- Ten temat ma 88 odpowiedzi, 21 głosów, a ostatnio został zaktualizowany 18 lat, 3 miesiące temu przez
Magdus.
- AutorWpisy
- 9 lutego 2008 o 17:40 #101799
ale mi dobrze ze swiadomoscia, ze niczego juz nie musze.
wrocilam z pracy i az nie wiem, co ze soba zrobic: zadnej nauki? to niemozliwe:)))9 lutego 2008 o 20:27 #101800Ja teraz mam tydzień przerwy i potem ostatni egzamin.
9 lutego 2008 o 22:35 #101801jutro mata… 3majcie kciuki.. 😕 😕 lece dalej sie uczyć..
11 lutego 2008 o 10:53 #101802jestem strasznie zła! babka z maty dała całkiem co innego niż dzień wczeżniej mówiła 🙁 dostałam 3 więc w piątek musze iżć na egzamin 🙁
12 lutego 2008 o 16:09 #101803Już po sesji!! Ferie!! Hah 😀
20 lutego 2008 o 09:42 #101804No i po feriach 😀 Znowu do roboty!
Jak i kiedy lubicie sie uczyć? Ja na przykład lubie mieć przy sobie podczas nauki kawke i czekolade 😈
No i najlepiej „wchodzi” mi w nocy bo jest cicho i spokojnie, niestety ucze sie kosztem snu, a zajęcia mam rano wiec muszę też wczeżnie wstawać 🙁20 lutego 2008 o 09:57 #101805ja oprocz studiow mam jeszcze prace. a tam placa mi za efektywnosc, kreatywnosc i dobre pomysly: nie moge sobie pozwolic, zeby chodzic niewyspana i po prostu nawalac.
nauka nie zajmuje mi specjalnie duzo czasu. szczegolnie na filologii…bardzo szybko wchodzi mi wszystko do glowy. niezbyt wymagajace intelektualnie sa dla mnie te studia.
na reszcie…jestem na etapie, na ktorym czlowiek radzi sobie sam. w koncu to moja sprawa, ile czasu poswiecam na badania do pracy magisterskiej.wiec…jesli trzeba: siadam, ucze sie, ide, dostaje piatke. po krzyku. moim zdaniem trzeba sie naprawde starac, zeby na filologii zawalac noce. gdybym studiowala tylko filologie, nie miala pracy i pozostalych kierunkow scislych na glowie, mialabym ciagle wakacje.
20 lutego 2008 o 13:16 #101806Heh…ja mam dwa kierunki, nielatwe, wiec ferii nie bylo… :/ ale oplacalo sie bo wyjezdzam na stypendium erasmusa :)))
20 lutego 2008 o 14:21 #101807@majeczka wrote:
Heh…ja mam dwa kierunki, nielatwe, wiec ferii nie bylo… :/ ale oplacalo sie bo wyjezdzam na stypendium erasmusa :)))
ja mam trzy i ferie do konca lutego.
i tez wyjezdzam. hehehe.20 lutego 2008 o 18:18 #101808Ano widzisz….ale u nas juz jest nowy semestr…..
20 lutego 2008 o 19:16 #101809Filologia nie jest trudna, tylko zajęcia pochłaniają bardzo dużo czasu, zwłaszcza, jeżeli robi się 2 specjalnożci jednoczeżnie.
A co do Erasmusa, to ja jeszcze nie wiem czy pojadę, bo test przede mną. 🙂21 lutego 2008 o 13:23 #101810Zgadza się, studia filologiczne są czasochłonne, niestety…
Ale mnie sprawiają wielką radożć więc jakoż wytrzymuję chroniczny brak czasu i idę do przodu 🙂 A jestem raczej typem człowieka który nie lubi biec bez wytchnienia, lubie mieć czas dla siebie, dla mojego przyjaciela.
Jak to się mówi bez pracy nie ma kołaczy…21 lutego 2008 o 16:57 #101811szkod ze juz zaczyna sie drugi semestr:PP
chciało by se wiecej wolnego:D21 lutego 2008 o 18:03 #101812No włażnie. W tym roku miałam ferie krótsze o calutki tydzień.. i tak szybko minęły. Ale jestem zadowolona z nowego planu zajęć, od żrody od 11-ej jestem już wolna. Będę czężciej wyjeżdzać 8)
- AutorWpisy
- Musisz się zalogować by odpowiedzieć w tym temacie.

