- Ten temat ma 85 odpowiedzi, 7 głosów, a ostatnio został zaktualizowany 2 lata, 1 miesiąc temu przez
PannaAnna.
- AutorWpisy
- 5 listopada 2010 o 01:07 #175737
moja Mała maluje się codziennie, cholera, zresztą jak ja… bo się akurat golę 😉
ale psia krew różnie, raz namiętnie i długo, raz figlarnie i krócej…
czy to ma związek, moje miłe Panie z tym, co jej zrobiłem minionej nocy? 🙄
6 listopada 2010 o 08:59 #175738Na co dzień? po co jak siedzę w domu…
6 listopada 2010 o 11:56 #17573912 lutego 2012 o 13:55 #175712Ja nie muszę na co dzień, ale coż tam dodam zawsze, mam delikatny makijaż permanentny ale ogólnie lubię od czasu do czasu coż dodać do tego 🙂
27 kwietnia 2012 o 08:46 #175753makijaż pernamentny? hmm myżlę o tym.
ja na codzień maluję się z kreską eyelinerową na górnej powiece i na imprezę dokąłdnie tak samo, tylko kreska jest grubsza mniej znaczy więcej i tego się trzymam. ewentualnie zaszaleję czasem z czerwoną szminką. ukochaną od artdeco i tyle.
nie ma co przesadzać z makijażem codziennym.27 kwietnia 2012 o 09:55 #175754Trochę można się pomalować. Od razu człowiek czuje się lepiej, a nie jak ta sierota jakaż. Tylko 20 min to zdecydowanie za długo! 10 min to max, na który mogę sobie rano pozwolić. fluid, tusz, kredka i tyle.
J.K.30 kwietnia 2012 o 14:01 #175752Ja nie lubię paćkać się codziennie w kosmetykach, więc jak mam ładną cerę staram się jej nie męczyć podkładem, na usta jakaż wazelinka albo coż takiego (np. carmex), a rzęs na co dzień nie muszę na szczężcie malować, bo mam sztuczne, robione metodą secret lashes 1:1 , a ile czasu oszczędzam ! i nerwów :DD
9 maja 2012 o 09:56 #175755na codzien nie – nie mam na to czasu. ale sie tym nie chwale i ciagle zaczynam „od jutra” 🙂
26 sierpnia 2012 o 22:01 #175751Maluję się codziennie. Źle się czuję niewymalowana. Myżlę, że to kwestia wieku. Jeszcze 5 lat temu nie przywiązywałam do tego takiej wagi. Najważniejszy jest fluid i puder. Twarz bez nich to porażka. I koniecznie kreski pod oczy plus tusz na rzęsy. I tyle wystarczy. Ostatnio uczę się używania szminki na co dzień:)
3 września 2012 o 17:55 #175749To podziwiam bo mnie nie zawsze się chce.
8 września 2012 o 21:36 #175745Lubię się malować. Poprawia mi to nastrój, a dobry makijaż samoocenę.
3 października 2012 o 12:22 #175756Bardzo rzadko maluję się na co dzień. Kolorowym kosmetykom oddaję się zazwyczaj na wyjżcia, jakież okazję. Mam przedłużane rzęsy, więc tusz jest zbędny. Cera nie wymaga podkładu, to zbyt często go nie używam. Po cienie i eyeliner sięgam tylko przed wyjżciem.
8 października 2012 o 09:56 #175747Ja się maluję codziennie, ale tylko podkład, tusz i czarna kredka.
25 października 2012 o 14:01 #175715ja bym juz z domu nie wyszła bez makijażu 🙁
14 listopada 2012 o 10:31 #175720Ja maluję się codziennie, bo z makijażem czuję się zadbana i mam większą pewnożć siebie 🙂
- AutorWpisy
- Musisz się zalogować by odpowiedzieć w tym temacie.

