- Ten temat ma 81 odpowiedzi, 9 głosów, a ostatnio został zaktualizowany 16 lat, 8 miesięcy temu przez
benoi.
- AutorWpisy
- 31 sierpnia 2009 o 07:46 #157277
Myslisz, ze sa osoby pozbawione swojego charakteru?
1 września 2009 o 00:02 #157278pannaswieczka – nikt tak nie napisał.
Nie wiem ile we mnie odziedziczonych cech, a ile własnego charakteru 🙂 Ale nie narzekam 😉1 września 2009 o 08:31 #157279Moim zdaniem wiele osob tlumaczy swoje zachowanie genami, niewlasciwym wychowaniem- wciaz szukajac kogos winnego sytuacji. A przeciez maja wlasny charakter, wole…
1 września 2009 o 13:53 #157280Ale mamy też pewne predyspozycje i skłonnożci. Wrodzone.
2 września 2009 o 14:43 #157281Tak- lecz zauwaz- niewiele osob chwali sie np. ze talent odziedziczylo po kims. Natomiast zle rzeczy sa natychmiast usprawiedliwiane zlymi genami. Czy sie myle?
3 września 2009 o 08:49 #157282tak jest, zawsze ludzie starają się usprawiedliwiać jak zrobią coż złego – zawsze znajdzie się dobra wymówka…a przecież mają 'wolną wolę’ wiedzą co robią i że coż jest złe!
3 września 2009 o 12:20 #157283No coz, niestety, nawet sie czasem sama na tym przylapuje… 😳
3 września 2009 o 13:34 #157284pannaswieczka, ale odwrotnie tez tak czasem bywa. Ja sama często mówię, że jakąż tam dobrą cechę mam po którymż z rodziców. 🙂
3 września 2009 o 15:28 #157285@pannaswieczka wrote:
Tak- lecz zauwaz- niewiele osob chwali sie np. ze talent odziedziczylo po kims. Natomiast zle rzeczy sa natychmiast usprawiedliwiane zlymi genami. Czy sie myle?
Ja tam zawsze słyszę jak pytają kogoż z wielkim talentem: po kim masz talent? I człowiek odpowiada po mamie tacie albo babci.
4 września 2009 o 08:33 #157286Hmmmm, ja niestety czesciej slysze usprawiedliwienia swoich wad wadami przodkow 🙁
4 września 2009 o 08:40 #157287bo porównuje się osobę z rodzicami, itd.
mnie np. mówią że jestem uparta jak mój Ojciec i to prawda… 🙂
Ale jak człowiek zrobi coż złego, np. zabije inną osobę to jak może mówić że to geny?
6 września 2009 o 19:14 #157288Wyobraz sobie, ze wtedy najczesciej sie sprawe zwala na geny :/
6 września 2009 o 19:17 #157289@pannaswieczka wrote:
Hmmmm, ja niestety czesciej slysze usprawiedliwienia swoich wad wadami przodkow 🙁
Bo może masz po prostu kontakt z takimi ludźmi?:)
Naprawdę ludzie często mówią o tym, jak wiele zawdzięczają swoim rodzicom. To wszystko zależy od człowieka, od jego charakteru.6 września 2009 o 19:45 #157290włażnie, wszystko zależy od człowieka – ja tam wiem że wyniosłam z domu wszystko co dobre, a znajomi nigdy nie mówią że mają złe geny i dlatego robią coż tak a nie inaczej…
6 września 2009 o 20:01 #157291Coż takiego może istnieć. Nie wierzyłabym w to, ale biorąc pod uwagę historię z moją przyjaciółką opisaną w tym dziale… Serio niektórzy ludzie mogą być okreżlania jako „wcielenie zła”. To coż innego niż to ze ktoż mnie nie lubi czy ja kogoż nie lubię. Pierwszy raz w życiu spotkałam osobę która czerpię jakąż chorą satysfakcję z niszczenia życia innym. Nie wiem tylko czy to piętno, ale pierwszy raz się z czymż takim spotkłam.
- AutorWpisy
- Musisz się zalogować by odpowiedzieć w tym temacie.

