- Ten temat ma 276 odpowiedzi, 1 głos, a ostatnio został zaktualizowany 5 lat, 4 miesiące temu przez
princesskaroline.
- AutorWpisy
- 21 sierpnia 2010 o 21:10 #140491
Hehe mówisz ,że jesteż szefową okrągłego stołu 😀 mięcho to jest to 😈
21 sierpnia 2010 o 21:30 #140492gadamy o gotowaniu a ja glodna jestem wlasnie a to nie pora na jedzenie jak by
21 sierpnia 2010 o 21:38 #140493Zależy na co masz ochotę, niektóre rzeczy można inne nie.
21 sierpnia 2010 o 22:08 #140494o prosze a wedlug ciebie co mozna………Ja znow wole zastosowac szklanke zimnej wody
21 sierpnia 2010 o 23:27 #140495Produkty białkowe, warzywa ogólnie nie widzę jakiegoż z nimi problemu. No może by białko nie było zbyt ciężkostrawne np ryba i ilożci nieco mniejsze. Zawsze też można skorzystać z odżywki białkowej.
22 sierpnia 2010 o 19:41 #140496eBoska widzę, że dbasz o linie 🙂
14 września 2010 o 10:27 #140498Zupki, pychota, najbardziej lubię jarzynowa, choć mój szanowny małżonek twierdzi, że po mistrzowsku przygotowuje kapużniak i żurek.
20 września 2010 o 21:43 #140500@Włóczykij wrote:
Zupki, pychota, najbardziej lubię jarzynowa,
Włóczykijku, a możesz bardziej konkretnie? wiesz faceci muszą mieć czarno na białym 😆
@Włóczykij wrote:
choć mój szanowny małżonek twierdzi, że po mistrzowsku przygotowuje kapużniak i żurek.
pozdrów Twego Małżonka, widzę, że byżmy się zaprzyjaźnili w knajpie 😀
też uwielbiam kapużniaczek, najbardziej zimą – powiedz, co w niego włożyć Włoczuż – a na żurek mam czężciej ochotę… także jesienią 😉PS. ja lubię zawsze włożyć weń dobrą aromatyczną kiełbaskę i koniecznie jajko albo nawet dwa! 😈
21 września 2010 o 09:28 #140501niedawno pierwszy raz w życiu jadałam szczawiową z jajkiem i bardzo mi smakowała 🙂
dotychczas omijałam tą zupę ze względu na zielony kolor 😀 ale okazała się bardzo smaczna 😀21 września 2010 o 23:31 #140502Szczawiowej nie jadłem z rok jak nie więcej. A zupa jest żwietna, zresztą tak samo jak żurek 🙂
5 października 2010 o 20:10 #140504@Fenris wrote:
Szczawiowej nie jadłem z rok jak nie więcej. A zupa jest żwietna, zresztą tak samo jak żurek 🙂
no widzisz, Fenris, tracisz wiele… 😆 przychodź czężciej do mnie 😉
bo ja je regularnie robię 😀 są smaczne i nawet nie tuczą 🙄
z innych może warzywniówka -= sorry, wiecie z tych bylin 2010 😉
cooo!? jupi13 listopada 2010 o 12:17 #140509Macie może jakiż pomysł na oryginalną zupę żwiąteczną? 🙄
15 listopada 2010 o 11:04 #140510Pomidorowa 🙂
16 listopada 2010 o 06:32 #140511Ogólnie nie przepadam za zupami ale ta wyżej wymieniona POMIDOROWA to jest jedno z moich ulubionych dań. Koniecznie pikantna, kwaskowata i z makaronem.
Druga ciekawa dla mnie pozycja to klopsowa nie wiem czy ktoż słyszał, taką robi i tak ją nazywa moja babcia po prostu zupa na mielonych z ziemniakami zaprawiana lekko octem. Też lubię.18 listopada 2010 o 21:10 #140512mi najbardziej smakuje gulaszowa i ogórkowa. Bardzo często gotuję też pieczrkową, a to ze wzgledu na upodobania męża:)
- AutorWpisy
- Musisz się zalogować by odpowiedzieć w tym temacie.

