Jogoobelka
Odpowiedź forum utworzona
- AutorWpisy
Mam wiele niedoskonalosci, wiec u mnie obowiazkowo podklad, ktory latem/wiosna zamieniam na cos lzejszego i z filtrem UV, czyli dobry bb krem. W tamtym roku mialam garniera i na niego narzekac nie moge, tym razem jednak skusiłam sie na GR, BB Cream Beauty Balm No Light, glownie ze wzgledu na tej wysoki filtr, ale tez oczarowana bylam opinia Red Lipstick Monster i sie nie zawiodlam. Krem ma lekka konsystencje, nie zapycha, wyrownuje koloryt cery i dodaje jej naturalnego blasku.
Ja nie wyobrazam sobie pielegnacji wlosow bez odzywki czy maski do wlosow. Nie mam jakiejs swojej ulubionej, kupuje akurat to co jest w promocji, ale sprawdzam, czy jest odpowiednie dla moich wlosow. Mysle ze w tym cala tajemnica, a nie w marce 😛
U mnie bardzo pomocna, dokladnie oczyszczajaca okazala sie maseczka weglowa, nie pamietam ale to chyba z bielendy byla. Teraz staram sie raczej zapobiegac, niz walczyc. Zmienilam wiele kosmetykow, odstawilam podklady, ktore mnie zapychaly, przez ktore tego sebum bylo coraz wiecej. Moj makijaz teraz to krem bb (z gr, bb cream beauty balm, bardzo lekka konsystencja, swietnie sie wtapia w cere, ukrywa jakies malutkie niedoskonalosci i ma filtr przeciwloneczny, 25 SPF-a to tez jest wazne przy cerze tradzikowej), tusz na do rzes i od czasu do czasu pomadka. I bardzo dokladnie oczyszczam twarz kazdego dnia!
Z kazdym dniem coraz bardziej napalam sie na IPL 😛 do tej pory wloskow pozbywam sie maszynka jednorazowa, idzie lato, wiec czynnosc bedzie powtarzana codziennie, a to meczace.
Ja mam kilka swoich ulubionych, ale dla mnie ostatnio miloscia jest baza pod tusz, Lash Primer z Golden Rose. Baza utrwala makijaz, odzywia oslabione rzesy i wzmacnia efekt nadany tuszem, czyli bardziej pogrubia i wydluza.
- AutorWpisy

