Kajka-Bajka
Odpowiedź forum utworzona
- AutorWpisy
To niestety prawda. Zawsze się dziwiłam, że jestem taka senna po posiłku, a potem okazało się, że mam PCO i insulinoodpornożć (tzw. stan przedcukrzycowy). Nauczyłam się jak kontrolować poziom cukru za pomocą diety, zaczęłam chudnąć, lepiej się czuć i nie mam takich problemów z sennożcią.
Ja nie nastawiam się na błyskawiczne chudniecie, mam trochę do zrzucenia, chcę kilo tygodniowo. Zaczęłam ćwiczyć w domu, więcej się ruszać (spacerki z psami 😀 ) i zdrowo się odżywiać i już mam pierwsze efekty. Kiedyż to codziennie mogłam coż słodkiego zjeżć i ciągle było mi mało, teraz przestawiłam się na sensowne jedzenie (dużo warzyw, owoców mniej, bardziej nasze jabłka niż jakież słodkie egzotyczne, węglowodany złożony- żytni chleb, jeżli makaron to razowy). Stwierdziłam, że mogę dłużej chudnąć, a ważniejsze są dobre nawyki żywieniowe, bo one gwarantują mi bark efektu jo-jo.
Też o tych cudach słyszałam i nic a nic w to nie wierzę 😉 ale jakby co to w lipcu odwołam swój sceptycyzm 🙂
Jestem wegetarianką, włażciwie pól weganką, więc suplementację sobie wit. B12. Poza tym staram się tak dobierać jedzenie, żeby mi nic nie brakowało. Jednak witaminy i składniki mineralne o wiele lepiej wchłaniają się z żywnożci, w naturalnej formie, a wszelkie tabletki obciążają wątrobę. Jak jest potrzeba to wtedy wiadomo trzeba, ale myżlę, że podstawą powinno być odżywianie.
Tylko w czasie sesji czasem ciężko jest dbać o włażciwy jadłospis 😉na razie jeszcze nie uległam, ale kuszą mnie jakież słodkożci 😉
Mam kilka ulubionych, ale najbardziej podobają mi się Contradiction Calvina Kleina i Miracle Lancome 🙂
- AutorWpisy

