malenkaaaaa890
Odpowiedź forum utworzona
- AutorWpisy
a to jeszcze malo? co ja zrobie jak mnie zostawi za kilka lat z dziecmi ?
wiec co mam robic? w osbote poprosil o spotkanie czuje ze poprosi bym wrócila
Hegemonia- Dobitnie mu to przedstawiłas 😛
Franzz- Zobaczysz ze sie nawet nie spostrzezesz a bedzie po wszystkim jesli to własnie ta jedyna. Daj sie poniesc emocjom, jak to mowią pierwszy raz jest najtrudniejszy…. ale zeby był drugi musi byc pierwszy……
Dasz rade 😉 Ja w to wierze 😉
Tak ma prawko, moze i go porwe ale napewno nie na dłuzej niz jeden dzien ze względy na wiek (19 lat to ten czas kiedy rodzice trują tylko o maturze wiec nic z tego zeby sie urwac na pare dni)
moze i mało dlatego jestes wyjątkowy….
Zrobisz to jak uznasz która dziewczyna to własnie ta jedyna….
Jesli uwazasz ze to własnie ona to napewno ci sie uda zobaczysz……
Druga sprawa ze nie jestescie ze sobą dosyc długo…..
A stosunek to nie tylko gotowosc płciowa ale głównie psychiczna
Powiem szczerze (chociaż jestem o wiele młodsza od was) ze moj facet tez miał taki problem ale przyznał sie do tego. Poczekalismy kilka tygodni i kiedy juz nie wytrzymalismy wszystko poszło samo…
i powiem szczerze ze i ja i on bylismy w niebo wzięci !!
Szczerosc to podstawa związku
Powodzenia 😉
nie no tak osobiscie to chłopak mnie pytał cy bym chciała ale jakos nie ciagnlo mnie do tego chociaz przyznam ze ciekawosc jest ;))
Ja już sama niewiem… Dowiedziałam sie ze jak z nim nie byłam to miał takie myżli żeby mi zrobić na złożć i szukał innej. Zawiodłam sie na nim bo mówił że bedzie walczył a tak naprawde chciał mi dopiec…
Sama już niewiem 🙁 wróciłam do niego ale zobaczymy 🙁 próba nawiązania kontaktu…. czas pokaże
Dzieki za pomoc dziewczyny ;)) pozdrawiamSama już niewiem 🙁 wróciłam do niego ale zobaczymy 🙁 próba nawiązania kontaktu…. czas pokaże
Mówie mu to na okrągło żeby sie uczył praca po szkole…. przecież nie zabronie mu pracować, to chore….
Pyta mnie sie czy moze do mnie wrócic…. co mam mowic?
Jak zaczniesz sie uczyć? on to wieA no własnie w jakim wieku…. powiem tylko ze w szkolnym…. olał szkołe bo jak on twierdzi: „praca” !! wogole go szkola nie obchodzi a przeciez jak chce ze mną byc i miec ze mną rodzine to musi sie jakos wykształcić … Albo ja jestem jakaż inna 🙁 niewiem juz nic 🙁 jestem tak rozbita że mam ochote wyjechać daleko skąd i nie wracać już nigdy….
Zaufanie ah….
No ja też byłam na meczu z nim….
Akceptowałam jego hobby….
Tylko że ostatnio było dobrze jeden dzien a potem reszte tygodnia nie….
Niemam nic przeciwko jego zainteresowaniom no ale z umiarem…Stara sie ale ja mu tyle razy dawała ta „ostatnią szanse” niemam już poprostu psychicznie siły
ponad 1.5 roku….
Ogólnie olewał wszystko liczyły sie tylko mecze i wyjazdy…
Rozumiem być kibicem…
Wiernym
ale ja przeciez miałam być na 1 miejscu sam tak mowił 🙁- AutorWpisy

