- Ten temat ma 98 odpowiedzi, 46 głosów, a ostatnio został zaktualizowany 15 lat, 2 miesiące temu przez
roznediety.
- AutorWpisy
- 8 marca 2009 o 22:32 #67095
Też zacznę od jutra. Wymarzyłam sobie płaski brzuch i nie spocznę,póki celu nie osiągnę! 🙂 muszę tylko jakąż karę na siebie nałożyć w razie zaniechania…
9 marca 2009 o 09:32 #67096A ja włażnie nie wiem. Słyszałam, ze to jest dobre dla osób szczupłych, które po prostu chcą wzmocnić i wyrzeźbić miężnie. Jak ktoż ma sadełko na brzuszku (jak ja :?) to ćwiczenia nic nie dadzą. Prawda to?
9 marca 2009 o 14:11 #67097Po pierwsze żeby móc w ogóle robić a6w (aerobiczną szóstkę Weidera) tzrba mieć naprawdę silny brzuch-inaczej nie dacie rady-pierwsze dni ok lae a6w trzeba robić codziennie i konsekwentnie dodaje się serii i powtórzeń aż w ostatnich dniach cała sesja trwa około 40 minut! Trzeba mieć już jakież podstawy-silne miężnie brzucha żeby był sens w ogóle zaczynać,bo tak jak napisałam:zwyczajnie nie da się rady…
Po drugie a6w tłuszczu z brzucha nie spali-od spalania są aeroby!
Po trzecie-jest polecane raczej ludziom mającym dużo wspólnego ze sportem,szczupłym i trzeba liczyć się z tym,że po tym nie ma sie płaskiego brzuszka tylko urzeźbiony kaloryfer-tak,że lepiej wygląda facet po a6w niż kobieta!9 marca 2009 o 21:03 #67098Chce mieć ten kaloryfer. Troszkę mi te miężnie już widać (niechcący przy okazji innego sportu powstały), ale umiężniony brzuch się przyda, a jeszcze bardziej silne ręce.
9 marca 2009 o 22:42 #67099Silne ręce jak najbardziej-ja chodzę na siłowni codziennie tak,że każda partia miężniowa zostaje dopieszczona odpowiednim treningiem:) Poniedziałki klata i biceps,wtorki-aeroby,żrody-nogi,czwartki-barki,piątki-plecy,soboty-triceps i niedziela wolna a brzuch…codziennie razem z tymi treningami! Polecam brać jakis ciężar do łapkim i rzeźbić tricepsy i bicepsy-rączki wyglądają bosko!!
A co do brzucha…po a6w robi się taki wręcz tzw „szeżciopak”-a kobiecy brzuch (wg mojej wizjii i moich zamysłów) to oczywiżcie też widoczne miężnie (bo kocham miężnie wszedzie!)-przedewszystkim odpowiednia talia i widoczne najbardziej skożne brzucha!9 marca 2009 o 23:38 #67100Jesteż kobietą i szeżciopak ci się zrobił? No weź.
Też myżlałam o siłowni, jakbym jeździła do akademika kumpeli, to miałabym towarzystwo do ćwiczeń nawet, ale okrutnie mi się nie chce. Za to zbieram się, coby kupić buty do biegania.
10 marca 2009 o 10:11 #67101Pewnie,że by się szeżciopak zrobił… Jak się odpowiednio brzuch przykatuje ćwiczeniami i zadziała na odpowiednie miężnie to pewnie że i szeżciopak się zrobi! Jak znajdę zdjęcia brzuchów kulturystek to wkleję… Żeby pokazc jak to wygląda!
10 marca 2009 o 22:33 #67102Zmagam się drugi dzień z tymi ćwiczeniami na brzuch… obawiam się,ze któregoż dnia po prostu nie wstanę z podłogi
😉 12 marca 2009 o 15:28 #67103Ja dzisiaj czwarty.
12 marca 2009 o 22:30 #67104Też mam dziż czwarty dzień.I końca nie widać 😉
13 marca 2009 o 07:39 #67105Pamiętam, że dwa razy robiłam tę szóstkę. Za pierwszym razem doszłam do połowy, a za drugim razem to chyba tylko kilka pierwszych dni.
Teraz znów się zastanawiam, czy nie zabawić się w to…
A Wam życzę powodzenia
15 marca 2009 o 19:13 #67106Ale drugie tylko zaczęte czy skończyłaż poprzednie?
Ja dzisiaj 7. dzień mam.
19 marca 2009 o 14:55 #67107Za mną dopiero 10 dni… ale postanowiłam dotrwać do końca 🙂 mam nadzieję,że się uda 😀
19 marca 2009 o 17:15 #67108a widać już jakież rezultaty?
20 marca 2009 o 00:31 #67109Wiesz… ja tam nic nie dostrzegam 😉
- AutorWpisy
- Musisz się zalogować by odpowiedzieć w tym temacie.

