- Ten temat ma 1,243 odpowiedzi, 131 głosów, a ostatnio został zaktualizowany 17 lat temu przez
pstrokatka.
- AutorWpisy
- 23 września 2007 o 17:09 #65489
glowa mi peka…z nosa mi cieknie…przeziebilam sie, a jutro pierwszy dzien w pracy, a tak bardzo nie chce nawalic 🙁 uciekam wziac goraca kapiel, moze mi sie troszke polepszy 🙁
23 września 2007 o 19:30 #65490@Black wrote:
@Myszka19 wrote:
@Black wrote:
Myszko, moze jakiż film sobie włącz? To najlepszy zabijacz czasu, gdy jest się chorym ;-). Albo serial na dvd…
tylko ze ja na niczym sie nie umiem skupić.. 🙁 oglądałam „na dobre i na złe” i nic z tego nie wiem…
Hmm… miałam na myżli racze jakąż komedię, coż lżejszego. Albo kreskówki ;).
W każdym razie zdrówka życzę, wiem jak to jest…hehe oglądałam kreskówki… i mi się zasnęło 😛 i bardzo dziękuję za życzenie zdrówka!
23 września 2007 o 21:23 #65491Jestem zmęczona… znowu czuję,że wpadam w rutynę… poza tym za tydzień zaczynam studia i boję sie trochę,bo nikogo tam nie znam.W życiu osobistym jest tak fajnie,że nawet zapomniałam,ze mam jakież życie osobiste… 😕 Dziwnym trafem wszystko kręci się wokół jednego miejsca i zapowiada się kolejny sezon pod znakiem knajpy w wagonie kolejowym… Jak cos nie ruszy z miejsca to traf mnie szlag,a jesli nie zjawi się jakiż oszołom,który mnie wybawi z rutyny to też będzie nie wesoło… (nie mam tu na myżli miłożci mojego życia,ale kogoż kto bez zobowiązań zaprosi mnie do kina 😉 ).Muszę odbudowac moje życie osobiste,które w tym momencie jest życiem wszystkich wokół… 😕 Uhhh 😕
24 września 2007 o 08:45 #65492Ząb madrosci mi n****…..ala od lat i kuzwa mam go dosyc:/ ała! 😈
24 września 2007 o 10:46 #65493Czeka mnie wizyta w szpitalu:/
24 września 2007 o 11:21 #65494Mam juz dożć nastrojów mojego faceta, uganiania się za nim i proszenia o spotaknie. Mam dożć wstawania rano i zmiennej pogody.
24 września 2007 o 11:32 #65495taka piekna pogoda a ja siedzę w domu… mam ochote jechac gdzies na łono natury ale facet nie może 🙁
24 września 2007 o 12:30 #65496Pojutrze mój pierwszy egzamin ma prawo jazdy. Jak ja bym chciała, żeby ostatni… A znając p****żcia znajomych, to już czarno to widzę. żebym chociaż z placu wyjechała. Stres okropny. Jeszcze niczym się tak nie denerwowałam.
24 września 2007 o 12:50 #65497Czuje się strasznie…choć dziż to już i tak sukces – pierwszy dzień bez gorączki, ale i tak moje migdałki są tak wielkich rozmiarów, ze zasłaniają mi pół przełyku 😥 umieram z bólu gardła 😥
24 września 2007 o 13:42 #65498wróciłam z pracy..głowa mi pęka…katar doskwiera 🙁 🙁
zamiast wygrzać się gdzież na słoneczku, będę musiała wskoczyc do łóżka 😥 😥24 września 2007 o 16:01 #65499głowa mi pęka.. 🙁
24 września 2007 o 16:09 #65500Spać mi się chce:/
24 września 2007 o 16:31 #65501Znowu zostałam sama. I jak zwykle bez szansy na cokolwiek ;/.
Jezu, no… miałam się w kupie trzymać ;(.
25 września 2007 o 10:01 #65502Wkurzam się, bo wyprałam ulubiony golf dwa dni temu.. do tej pory jest wilgotny, bo nie wysechł łobuz i żmierdzi….. 👿
25 września 2007 o 10:04 #65503Bo mam za godzine kartkówke z chemii… A łatwa raczej nie będzie… 🙁
- AutorWpisy
- Musisz się zalogować by odpowiedzieć w tym temacie.

