- Ten temat ma 1,243 odpowiedzi, 131 głosów, a ostatnio został zaktualizowany 17 lat temu przez
pstrokatka.
- AutorWpisy
- 17 października 2007 o 15:03 #65594
Tigerko u mnie w pracy na 14 osób 5 jest przeziębionych i nawet nie ma jak wziażć wolnego, żeby się wyleczyć. Wiem, że jak się nie wykuruję to tylko może być gorzej. tego się najbardziej obawiam. Życzę zdrówka.
17 października 2007 o 15:26 #65595@kajdaaa wrote:
Tigerko u mnie w pracy na 14 osób 5 jest przeziębionych i nawet nie ma jak wziażć wolnego, żeby się wyleczyć. Wiem, że jak się nie wykuruję to tylko może być gorzej. tego się najbardziej obawiam. Życzę zdrówka.
No wiec wlasnie tez tego sie obawiam,ze moze mnie bardziej rozlozyc i wtedy wyrko a ja nienawidze lezec w domu.:/
Dziekuje Kasiu:* Tobie rowniez zdrowka zycze. 🙂17 października 2007 o 15:44 #65596dostałam okres i od rana mnie głowa boli 🙁
17 października 2007 o 15:53 #65597to był długi, ciężki dzień.
17 października 2007 o 21:50 #65598Oj widzę,że kobiety nam chorują 😕 Aż dziwne,ze ja jestem zdrowa-codziennie wieczorami gdzież wybywam i niekoniecznie w ciepłe miejsca 😉
Cały dzień spędziłam w Krakowie:uczelnie,szybki obiad,piwo,kino,galeria,kolacja i powrót 😕 nie zdażyłam się spakowac nawet…nie wiem jak ja to jutro zrobię… 😕
17 października 2007 o 21:59 #65599WarnGirl z tego co pamiętam to jutro wyjeżdzasz, tak? Miłego i szalonego odpoczynku Ci życzę 🙂
18 października 2007 o 06:59 #65600senna pogoda.
18 października 2007 o 09:37 #65601a ja do tego mam chore dziecko, moj bidula kaszle, kicha, smarka, goraczkuje i nie spi po nocach, nie dosc ze sama sie zle czuje to jeszcze jestem z lekka niedospana 🙁
18 października 2007 o 09:39 #65602mam milion stron do zeskanowania.
18 października 2007 o 12:46 #65603Wstałam chyba lewą nogą… jestem zła… nic mi się nie chce… nie mam ochoty na nic…. brrrrr 👿
18 października 2007 o 12:54 #65604misiek smutny bo coż tam w aucie się zrobiło x /
18 października 2007 o 13:49 #65605jestem zła.. mam okres więc chodzę jak osa.. i wyżywam się na biednym Tomku..
18 października 2007 o 13:52 #65606mam jeszcze tyle do skanowania. masakra.
19 października 2007 o 08:50 #65607praca do wieczora…dzis, jutro i pojutrze tez.
w dodatku moj facet wyjezdza „sluzbowo” i wieczorem nie bedzie na mnie czekac kolacja.
19 października 2007 o 08:52 #65608nie chce mi się nic. naprawdę. pogoda przeklęta.
- AutorWpisy
- Musisz się zalogować by odpowiedzieć w tym temacie.

