Kącik marudera czyli ponarzekajmy sobie trochę

  • Ten temat ma 1,243 odpowiedzi, 131 głosów, a ostatnio został zaktualizowany 17 lat temu przez pstrokatka.
Wyświetlanie 15 wpisów - od 1,036 do 1,050 (z 1,244 w sumie)
  • Autor
    Wpisy
  • #66269
    Niuszka86
    Członek
    • Tematów: 12
    • Odp.: 262
    • Zapaleniec

    rozpaczliwie szukam swojego zeszystu z notatkami z filozofii.Ku pokrzepieniu podżpiewuję „kiedyż cię znajdę”.Mam nadzieje że jeszcze przed egzaminem…

    #66270
    ausia
    Członek
    • Tematów: 19
    • Odp.: 357
    • Pasjonat

    mam ochotę iżć do piachu.. dlaczego?

    nie dlatego, że ciocia też umarła.. ale dlatego, że zaczynam naprawdę być zmęczona.. zmęczona jak nigdy.. mam już wszystkiego serdecznie dożć, wiem, że większożć z Was ma większe problemy ode mnie, co jest mi z tego powodu bardzo przykro.. ale ostatnimi czasy zauważyłam.. że moje życie jest do d…

    mam na karku 31 lat, w przyszłym roku w styczniu skończę już 32 lata.. nie osiągnęłam w moim życiu nic.. mam tylko kochających moich rodziców.. których mam cudownych, też ich kocham, bo dużo im zawdzięczam, są na prawdę kochani! po za tym, że mam pracę nie pierwszą w moim życiu…, ale to nie ma dla mnie aż takiego znaczenia, co z tego ,że mam pracę, że zarabiam, że na stare lata będę miała emeryturkę, jak będę samotna.. ja to już
    wiem..czuję to głęboko w sercu, że będę na stare lata całkiem sama.. bez miłych wspomnień.. takich jak np: narodziny dziecka, żlub.. kłótnie z mężem, namiętne zgody.. pierwsza komunia dziecka, potem jego albo jej studia, żlub, no i narodziny wnucząt.. tego nie będę miała.., na starożć będę samotna jak palec, bez wspomnień.. bez niczego.. 🙁
    skąd u mnie takie czarne myżli..

    otóż stąd.. że zaczęłam już na trzeźwo patrzeć na mój związek, teraz naprawdę widzę już to wyraźnie, że on ma mnie w d.. że traktuje mnie jak d****ę.. owszem nie mówię, że sama nie jestem temu winna, ale myżlałam, że jednak traktuje mnie poważnie.. ale teraz już widzę,że tak nie jest.. jak chcę z nim iżć do kina.., albo do zoo albo gdziekolwiek.. to mi odpisuje,albo odpowiada, że innym razem.. a jak jego kumple proponują wypad, gdzież, to zawsze znajduje czas, nagle może, bo ma czas.. Boże!! jaka ja jestem naprawdę głupia!!! ale wiem czemu tak się zachowuje… teraz już wiem…

    otóż opowiem, Wam pewną historię moja przeszłożć…aby Wam lepiej to wytłumaczyć, byżcie lepiej to zrozumiały, najwyżej po tym, co tu przeczytacie też ode mnie się odwrócicie, zrozumiem to..
    kiedy miałam roczek.. zachorowałam na oskrzela, byłam bardzo silnie przeziębiona.. umierałam.. byłam można powiedzieć już prawie po tamtej stronie.. mama mi powiedziała, że byłam blada i miałam sine usta, no i że ledwo, ledwo oddychałam.. nie czekając aż karetka pogotowia przyjedzie, owinęła mnie kocem i wsiadła ze mną do taksówki i zajechała do szpitala, w tedy zimy były bardzo mroźne.. będąc na miejscu lekarz tylko na mnie spojrzał już wiedział, że umieram.. i aby mnie uratować dał mi bardzo silny lek.. który po fakcie okazał się być dla mnie w pewnym sensie wyrokiem.. ten silny lek owszem uratował mi życie.. ale zniszczył mi nerw słuchowy.. bo okazało się, że byłam na niego uczulona,.. no ale ten lekarz nie wiedział, o tym bo skąd miał o tym wiedzieć, nie miał czasu o nic pytać musiał działać.. bo tu liczyły się sekundy, gdyby mi nie dał tego leku nie byłabym teraz na tym cholernym żwiecie..
    przez ten lek od tamtego czasu niedosłyszę na lewe ucho i tu noszę mały nie widoczny wewnątrz uszny aparat słuchowy, dzięki niemu słyszę więcej dźwięków.. mam lekki niedosłuch.. na prawe ucho słyszę dużo lepiej, tak więc tak to wygląda.. fakt tego aparatu nie widać.. ale przez niego nie mogę znaleźć faceta który by mnie po prostu pokochał i uszanował no i nie wstydził się mnie..

    a przez niego jest jak jest.. teraz już wiem, że tak naprawdę on się mnie wstydzi, wstydzi sie ze mną gdziekolwiek pokazać… ale kiedy go o to pytam otwarcie,. czy się mnie wstydzi? za każdym razem wypiera mi się, że „nie” że nie ma czego sie wstydzić.. ale ja wiem jaka jest prawda! i nie dziwię mu się, rozumiem, go.. i dlatego wiem, że nie znajdę już nigdy takiego faceta, co by mnie pokochał i uszanował, bo każdy będzie się mnie wstydził, i nie będzie chciał gdziekolwiek ze mną się pokazać.. gdziekolwiek.. bo będzie się wstydził..
    dlatego zaczynam rozumieć, że nie zasługuję ani na miłożć ani na to by mieć rodzinę.. bo jestem trędowata.. 😐 dlatego wiem, że albo będę na starożć samotna.. albo pójdę wczeżniej do piachu… wolę to drugie rozwiązanie! bardzo chciałabym aby dopadła mnie jakaż poważna choroba i.. 🙁 przepraszam, że to piszę, ale tak czuję w żrodku.. czuję,że taka jest prawda..

    i tak to wygląda cała prawda o mnie!

    P.S. Zrozumiem, jeżli Wy też ode mnie się odwrócicie..

    #66271
    parvati
    Członek
    • Tematów: 41
    • Odp.: 4056
    • Guru

    glupoty chrzanisz jak potluczona i az wstyd, ze jestes juz po 30.

    uwazasz, ze przez to, ze masz aparat koles zle cie traktuje? przestan.

    znam dwie osoby, ktore nosza aparat sluchowy: dziewczyna z malym gadzetem w uchu-jedno dziecko, drugie w drodze, dyplom, dobre studia, swietna praca, swietny facet.

    a druga osoba: moj dobry kolega. nosi na glowie co, co przypomina sluchawki od walkmana. ma bardzo ladna, fajna dziewczyne/

    wiec nie sadze, zeby to byla sprawa aparatu.

    #66272
    Niuszka86
    Członek
    • Tematów: 12
    • Odp.: 262
    • Zapaleniec

    parvati ma rację, dziewczyno otrzążnij się!
    Ludzie mają takie straszne problemy, nieuleczalne choroby, ale walczą, idą do przodu i zyją z całych sił.
    Nie marnuj sobie życia na własne życzenie.

    #66273
    ausia
    Członek
    • Tematów: 19
    • Odp.: 357
    • Pasjonat

    @parvati wrote:

    glupoty chrzanisz jak potluczona i az wstyd, ze jestes juz po 30.

    uwazasz, ze przez to, ze masz aparat koles zle cie traktuje? przestan.

    znam dwie osoby, ktore nosza aparat sluchowy: dziewczyna z malym gadzetem w uchu-jedno dziecko, drugie w drodze, dyplom, dobre studia, swietna praca, swietny facet.

    a druga osoba: moj dobry kolega. nosi na glowie co, co przypomina sluchawki od walkmana. ma bardzo ladna, fajna dziewczyne/

    wiec nie sadze, zeby to byla sprawa aparatu.

    ale ja tak czuję, że przez ten aparat mnie się wstydzi.. bo inaczej poszedł by ze mną gdziekolwiek i miałby ten czas.. a tak nie jest.. tylko kumple jak napiszą, że jadą tam i tam, czy jedzie z nimi, od razu ma czas i chęć.. a ja jak napiszę, że mam ochotę iżć tam albo tam, to mi odpisuje, że mu się nie chce.. że woli ze mną pooglądać film w domu nie w kinie.. więc jak mam to odebrać, co? 🙁

    #66274
    ausia
    Członek
    • Tematów: 19
    • Odp.: 357
    • Pasjonat

    @Niuszka86 wrote:

    parvati ma rację, dziewczyno otrzążnij się!
    Ludzie mają takie straszne problemy, nieuleczalne choroby, ale walczą, idą do przodu i zyją z całych sił.
    Nie marnuj sobie życia na własne życzenie.

    wiem, że jako, że to jest kącik marudera, to chciałam to z siebie wyrzucić.. bo tak się włażnie czuję, a wiem, że ludzie mają gorzej niż ja.. tylko, że u mnie jest tak jak napisałam wyżej.. 🙁
    przepraszam, że zawracam Wam d.. moimi błahostkami.. 😥

    #66275
    tygrysek
    Członek
    • Tematów: 10
    • Odp.: 1080
    • Maniak

    ausia, facet to palant, ale to na pewno nie kwestia aparatu…

    ale i ty nie jesteż w porządku… naprawdę myżlisz, że aparat to coż czego można się wstydzić??? 😯 sorry, ale każdy kto tak myżli, jest pusty i durny. jeżli ty na prawdę tak uważasz, to faktycznie… masz problem…

    natomiast jeżli tak nie myżlisz, a tylko próbujesz usprawiedliwiać w ten sposób palanta… lepiej zmień taktykę. znajdź sobie wartożciowego faceta. i przestań zganiać na ten malutki szczególik wszelkie swoje niepowodzenia. na prawde, znam ludzi z gorszymi „defektami”, którzy są cholernie szczężliwi na tym żwiecie.

    #66276
    ausia
    Członek
    • Tematów: 19
    • Odp.: 357
    • Pasjonat

    @tygrysek wrote:

    ausia, facet to palant, ale to na pewno nie kwestia aparatu…

    ale i ty nie jesteż w porządku… naprawdę myżlisz, że aparat to coż czego można się wstydzić??? 😯 sorry, ale każdy kto tak myżli, jest pusty i durny. jeżli ty na prawdę tak uważasz, to faktycznie… masz problem…

    natomiast jeżli tak nie myżlisz, a tylko próbujesz usprawiedliwiać w ten sposób palanta… lepiej zmień taktykę. znajdź sobie wartożciowego faceta. i przestań zganiać na ten malutki szczególik wszelkie swoje niepowodzenia. na prawde, znam ludzi z gorszymi „defektami”, którzy są cholernie szczężliwi na tym żwiecie.

    mi aparat nie przeszkadza, ale jemu chyba tak.. bo tak jak napisałam wyżej.. więc mogę tak odebrać prawda.. że się mnie wstydzi?
    ja siebie szanuję i nie wstydzę nawet go nie zasłaniam,,. bo i tak nie mam co zasłaniać, bo go nie widać.. więc.. nie wiem o, co jemu chodzi.. 🙁

    #66277
    tygrysek
    Członek
    • Tematów: 10
    • Odp.: 1080
    • Maniak

    matko… a o co wg ciebie chodzi wszystkim palantom, którzy latają za każdą dziurą, która na drzewo nie ucieka… abo innym palantom, którzy nie umówią się z kobietą, która nie ma nóg do szyi, blond włosów, opalenizny z solary, tipsów, i bóg wie czego jeszcze, ale za to wypełnienie czaszki ma wielkożci orzeszka?

    jak myżlisz, o co chodzi takim facetom? to oczywiżcie pytanie retoryczne…

    no ale ty chyba nie myżlisz, że po kuli ziemskiej chodzą tylko takie barany?

    #66278
    ausia
    Członek
    • Tematów: 19
    • Odp.: 357
    • Pasjonat

    tygrysek ja wiem, że są ludzie i ludziska! tylko wiesz, to trochę boli, bo daję mu kolejną szansę a on znów, to samo.. człowiek znowu ma nadzieję, że tym razem będzie OK! a tu klapa i tu boli, rozumiesz, tym bardziej, że doszłam już po nitce do kłębka w czym tkwił cały czas u niego problem z moją osobą.. to boli.. że nie przyznał się od razu do tego tylko zmarnował mi tyle miechy nie potrzebnie.. bo ja bym już dawno ułożyła sobie inaczej życie.. a tak.. wracał jak bumerang do mnie z obietnicą, że tym razem naprawdę będzie OK! teraz już wiem, że sam siebie oszukiwał, albo sam nie wiedział do końca czego chce.. i tu mnie boli, rozumiesz? bo przez to nie mogę go zrozumieć.. o, co mu chodzi? w, co on ze mną gra? 🙄

    #66279
    ForceRecon
    Członek
    • Tematów: 6
    • Odp.: 506
    • Zasłużony

    To Ty zakończ tą grę. Źle ci jest? To po co się męczyć.
    Włażnie, już dawno byż ułożyła sobie życie.

    #66280
    ausia
    Członek
    • Tematów: 19
    • Odp.: 357
    • Pasjonat

    @ForceRecon wrote:

    To Ty zakończ tą grę. Źle ci jest? To po co się męczyć.
    Włażnie, już dawno byż ułożyła sobie życie.

    tak tylko, że ja będę chciała to zakończyć, to on wróci do mnie jak bumerang znowu prosząc mnie o szansę.. a ja jak zwykle mając miętkie serce wybaczę i znów zacznie się od nowa.. bo ja tak zostałam wychowana, że trzeba wybaczać.. rodzice mi ciągle powtarzali, że prawdziwy katolik wybacza.. no i tu mam ręce związane.. 😡 i tu jestem zła!

    #66281
    tygrysek
    Członek
    • Tematów: 10
    • Odp.: 1080
    • Maniak

    tia, wiem… jak ktoż cie trzepnie, nadstaw drugi policzek… ale nawet katolicy mają tylko DWA policzki, a nie kilkanażcie/dziesiąt, nie? 😉

    słuchaj, sama się przekonalaż, że koleż obiecuje poprawę, a potem sobie w kulki leci… o co mu chodzi? a no pewnie o to, że robi z tobą co chce, a ciebie owinął wokół palca, więc i tak do niego wrócisz, i tak będziesz przy niem tkwić jak ten bity pies…

    litożci, kobieto… trochę więcej poczucia własnej wartożci proponuję…

    pomyżl wreszcie „jestem cudowną istotą, jeżli on tego nie widzi, to jest głupi i nie zasługuje na mnie. nie będę więcej z facetem, który mnie traktuje jak s****ę”.

    czy to takie trudne? przecież już się przekonałaż (podobno) nie raz, jaki on jest…

    #66282
    ausia
    Członek
    • Tematów: 19
    • Odp.: 357
    • Pasjonat

    Tak to prawda już się przekonałam i to już 2 raz.. dlatego tym razem nie dam mu szansy, choćby nie wiem, jak by mnie błagał.. tylko jestem wkurwiona na maksa na siebie.. że mam takie miękkie serce, że wybaczyłam.. że jednak nie byłam aż tak twarda, że popełniłam ten błąd.. tu mam pretensje do siebie.. więc chciałam ponarzekać trochę..
    ale dzięki dziewczyny!! 😉

    #66283
    miszczu
    Członek
    • Tematów: 49
    • Odp.: 1579
    • Maniak

    ten motyw z aparatem zwalil mnie z krzesla

    jak moznabylo wogole na cos takiego wpasc ;p
    szczerze to tak czytam te twoje posty „zycie nie ma sensu” itp. i powiem ci ze jestes dosc hm… trudna osoba ;p nie wiem czy bym wytrzymal z takim narzekaniem u boku – popracuj nad soba 🙂

Wyświetlanie 15 wpisów - od 1,036 do 1,050 (z 1,244 w sumie)
  • Musisz się zalogować by odpowiedzieć w tym temacie.
Przewiń na górę