- Ten temat ma 1,243 odpowiedzi, 131 głosów, a ostatnio został zaktualizowany 17 lat temu przez
pstrokatka.
- AutorWpisy
- 8 lipca 2008 o 19:28 #66359
alhananie zabijaj ale pobij;] niech Ci on kase oddaję w końcu to przez niego doznałaż szkody;/ mój już pociska do mnie pocztą mam nadzieje że dotrze…:?
9 lipca 2008 o 09:56 #66360hahahah dobre no kopas w dupas ;p
Z tym yelefonem straszna lipa
Ja dostalam nowy od Adka,ale nie mam ladowarki,
wiec dalej jestem bez telefonu.
Do miasta nie chce mi sie jechac;/9 lipca 2008 o 10:16 #66361@Onione wrote:
Life is brutal, często kopas w dupas i pełno w nim zasadzkas. 😕
podpisuję się pod tym
9 lipca 2008 o 10:24 #66362ja kopow unikam, a w zasadzki nie daje sie zlapac.
musze napisac prace mgr. druga.
jedna jest skonczona, sprawdzona i gotowa.
druga…ma dokladnie 3 strony…i nie moge sie zebrac.18 lipca 2008 o 06:11 #66363no, a ja z moim chłopakiem nie widzę się już 2 dni i będzie tak przez kolejne 2 tygodnie.
poleciał do Grecji.. 🙁18 lipca 2008 o 12:28 #66364a ja sie poklocilam z A. 😥
19 lipca 2008 o 11:19 #66365Wczoraj liczyłam na miły wieczór,a tu co?oglądnęliżmy film i on zasnął 😕 poczułam się zignorowana,niepotrzebna i olana 🙁 obraziłam się,w odwecie zaczęłam go ignorować,jemu było przykro,mi tez nie było miło,że mu przykrosc sprawiłam i teraz ciche dni będą.Zołzą jestem.Straszną 😕 a mój nastrój wynikał chyba raczej z tego,że dowiedziałam się,iż moja stara miłosc bierze żlub 😕 nie wiem o co mi chodzi 🙄
ehhh…a kiedy tak czekalam aż on się obudzi przeglądałam forum…jak dobrze,że Was mam… 😉19 lipca 2008 o 12:56 #66366HAHAHAHAHHA Warn, jak czytalam co napisalas, az nie moglam uwierzyc- MIALAM TAK SAMO.
Wczoraj planowałam upojny, wyjatkowy wieczor, a tu co? hahah.. zaczął mi przysypiac przy filmie. Tyle, ze ja zamiast zignorowac zaczelam robic wyrzuty i nie wyszło nam to na dobre i juz nie bylo mowy o jakichkolwiek przyjemnosciach.
Ale dzis tez jest wieczor 😉
19 lipca 2008 o 18:27 #66367ostatnio ciągle sprawy idą nie po mojej myżli://
miałam być już dzisiaj w holandii a jestem w polsce i musze szukać pracy bo z wyjazdu nic nie wyszło…
20 lipca 2008 o 18:40 #66368koszmarne trzy dni…jakas masakra.
dowiedziec sie nagle, ze osoba, ktora znasz od urodzenia tak cie moze zrobic w jajo…ale: przeryczalam trzy dni i zaczelam szukac wyjscia. stany depresyjne jakos nie sa dla mnie.
20 lipca 2008 o 18:45 #66369mój synek ma najprawdopodobniej gronkowca, będziemy usieli przeprowadzic się na jakiż czas do szpitala… kiepski dzień dzisiaj. :((
22 lipca 2008 o 20:33 #66370mam zamułę od jakiż paru dni nie wiem co jest…;/ do tego mój facet nie jest wogole romantyczny…O_o
22 lipca 2008 o 21:53 #66371^%@%*$%(^$)^)@!$_!.. ! 🙁
24 lipca 2008 o 14:49 #66372znow wszystko jest nie tak…
24 lipca 2008 o 16:56 #66373Jestem gdzież tam na samym końcu w jego hierarchii…chyba nie tego chciałam 😕 lepiej byłoby się przestać szarpać i zrobić,żeby było jak dawniej… 😕 no sama nie wiem… boję sie tak,że chyba nie miałabym oporów przed zakończeniem tego… 😕
- AutorWpisy
- Musisz się zalogować by odpowiedzieć w tym temacie.

