- Ten temat ma 94 odpowiedzi, 1 głos, a ostatnio został zaktualizowany 5 lat, 9 miesięcy temu przez
pyrkapoznanska.
- AutorWpisy
- 7 października 2006 o 13:36 #19918
Są gusta i gużciki, w domu chyba bym się czuł bardziej samotny niż to jest w rzeczywistożci. A w mnieszkaniu poza krążącymi wspomnieniami i problemami jest mi dobrze choc też samotnie.
22 listopada 2006 o 14:33 #19919A ja tam za domkiem jestem. Mam dożć sąsiadów z każdej strony, brudnych klatek (mimo że blok wspólnotowy) i wrzasków wczeżnie rano za żcianą. Uwielbiam ogródek i wszystko co jest robione dla mnie i co sama mogę robić.Mieć swój własny dom to jednak lepszy komfort…cżłowiek odpoczywa wtedy psychicznie..nie trzeba specjalnei wyjeżdzać daleko do lasu do zieleni na piknik…można go zrobić u siebie w ogródku…a ci którzy mają kominek..zimą mogą spędzac przyjemnie chłodne wieczory przy lampce wina…delektując się ciepłem z kominka…
ach ale się rozmarzyłam :ok:23 listopada 2006 o 13:27 #19920domek dobra rzecz tez bym wolala 🙂 ale szara rzeczywistosc poki co kaze mi mieszkac w bloku 🙁
4 lutego 2007 o 09:37 #19921No tak, teraz grunty i mieszkania drożeją. A często ludzie wynoszą się z mieszkań do domów. Ja mam to szczężcie, że jestem posiadaczką działki. Mam nadzieję, że wkońcu się dorobimy domku. Często zdanie zmieniałam, czy chce mieszkać w mieszkaniu czy domku. Takie są kobiety;) i nikt tego nie zmieni. Ale ostatecznie, jak na razie pozostał DOM. Pytanie jedno, czy drewniany czy murowany. No ale troche czasu jeszcze mamy, nawet dużo…
14 lutego 2007 o 00:03 #19922dom kojarzy mi się z ciepłem i rodziną, a mi narazie(?) nie to w głowie. teraz jestem ja i facet(i kot!), imprezy, wyjazdy, i mieszkanie. jakby mi się kiedyż odmieniło, chciałabym założyć prawdziwą rodzinę, to pewnie zamarzyłby mi się dom… ale jak na razie to baaardzo odległa przyszłożć, więc zdecydowanie obstawiam przy mieszkaniu.
14 lutego 2007 o 11:48 #19923przez kilka lat mieszkalam w kolumbi i tam odleglosc miedzy domami wynosila nawe do pol kilometra!!!! ale przywyklam chociaz ciezko bylo i niewyobrazam sobie teraz mieszkac w bloku
14 lutego 2007 o 12:18 #19924ja mieszkam w bloku…
ale chcialabym mieszkac na bliskich obrzezach krakowa i miec domek maly.. ale to tylko takie male plany… narazie ziemie trzeba szukac..
w blokach placisz duza kase a w domku za taka kase mozesz sobie go fajnie zrobic..
wiec ja jestem za domem ale nie na wsi tylko bardzo blisko miasta tak do 20 km maxymalnie..14 lutego 2007 o 13:56 #19925ja mieszkam teraz 4km od wroclawia. moja kuzynka powiedziala ze niema zamiaru mieszkac w bloku i tak drogo placic i woli spalacac raty za mieszkanie. ale ma pewnosc ze to jest jej wlasny kat. za to przez dluuugi czas bedzie splacac
14 lutego 2007 o 14:28 #19926@ashley0022 wrote:
moja kuzynka powiedziala ze niema zamiaru mieszkac w bloku i tak drogo placic i woli spalacac raty za mieszkanie.
przeciez to to sami.. dom to dom blok i mieszkanie to jedno 🙂
15 lutego 2007 o 15:20 #19927hmmm ja niestety tez mieszkam w bloku i od zawsze marzyl mi sie domek;]
i dlatego prawie caly czas jestem u swojego chlopaka ktory ma przytulny i milutki domek 🙂15 lutego 2007 o 16:01 #19928A ja mieszkałam łanych pare lat w bloku. Obecnie od 4 lat mieszkam w domu. I wiecie co ? NIGDY w życiu juz nie wróciłabym do bloku. Nie ma porównania. Nikt się człowiekowi nie tłucze nad głową, jest mały ogródek, w lecie mozna sobie posiedzieć na żwieżym powietrzu, zapalić grilla, można robić co sie tylko chce i faktycznie odpoczywa się psychicznie. Człowiek naprawdę czuje, że jest wreszcie u siebie. No super !!!
15 lutego 2007 o 18:28 #19929chodzilo mi o mieszkanie w sensie dom. te same pieniadze ktore placilaby za czynsz,placi za dom
3 marca 2007 o 20:27 #19930Ja też jestem za domem. Ogródek i poranna kawka na żwieżym powietrzu to jest to co chciałabym mieć zwłaszcza że teraz ceny mieszkań są przerażające i można już za tą samą cenę wybudować mały domek. Więc po co przepłacać 😀
4 marca 2007 o 15:51 #19931Ja póki co mieszkam w bloku, ale kiedyż tam w odległej przyszłożci marzy mi się włażnie domek z ogródkiem… 🙂 Czasami jak odwiedzam rodzine w wakacje w ich domku, to zawsze mozna wyjsc na podworka, zjesc sniadanko na polku, pospacerowac po łące 🙂
24 marca 2007 o 14:59 #19932ja obecnie mieszkam w domu ale przez całe zycie mieszkałam w bloku i podobało mi się 8) 8) 8) oczywiscie teraz nie ma porownania bo cisza bo nie ma sasiadów ale tez nie ma do kogo zagadać
- AutorWpisy
- Musisz się zalogować by odpowiedzieć w tym temacie.

