Wyświetlanie 15 wpisów - od 16 do 30 (z 222 w sumie)
  • Autor
    Wpisy
  • #11823
    eKostka
    Członek
    • Tematów: 8
    • Odp.: 117
    • Zapaleniec

    Samotnożć, samotnożć tyle się o niej mówi, tyle się o niej pisze, a ile się do niej przyznaje?
    Niewiele.
    W pracy przedstawiamy się jako towarzyskie zwierzęta, tu telefony, tu smsy, tu wyjżcia na imprezę. Jeden facet na gg, drugi dzwoni, trzeci pisze żwińskie meile…..
    Po prostu rozchwytywane jesteżmy, ale kiedy przyjdzie taka chwila, kiedy za oknem plucha i nikomu się nie chce ruszyć. My siedzimy w kąciku pod kocem z wlepionym wzrokiem na monitor, obok komórka milczy, czujemy nagle, że z wiekiem ta samotnożć niczym morze wdzierające w ląd wdziera się w nasze serca. Tak jak Pani Zuzanna pisze….w tym art. klasyczny przykład.
    Nie mamy wtedy ochoty na wyskok z koleżanką na zakupy ani na piwo w pubie. Mamy ochote spędzić ten wieczór z kimż bliskim pod tym kocem….
    I wtedy wspominamy o byłym mężu, narzeczonym czy chłopaku……..nie pamiętając ważni a jedynie „bażnię” i marzymy marzymy o nowej miłożci, radożci i braku samotnożci…….

    #11824
    jakubek
    Klucznik
    • Tematów: 37
    • Odp.: 1015
    • Maniak

    @eKostka wrote:

    Samotnożć, samotnożć tyle się o niej mówi, tyle się o niej pisze, a ile się do niej przyznaje?
    Niewiele.
    W pracy przedstawiamy się jako towarzyskie zwierzęta, tu telefony, tu smsy, tu wyjżcia na imprezę. Jeden facet na gg, drugi dzwoni, trzeci pisze żwińskie meile…..
    Po prostu rozchwytywane jesteżmy, ale kiedy przyjdzie taka chwila, kiedy za oknem plucha i nikomu się nie chce ruszyć. My siedzimy w kąciku pod kocem z wlepionym wzrokiem na monitor, obok komórka milczy, czujemy nagle, że z wiekiem ta samotnożć niczym morze wdzierające w ląd wdziera się w nasze serca. Tak jak Pani Zuzanna pisze….w tym art. klasyczny przykład.
    Nie mamy wtedy ochoty na wyskok z koleżanką na zakupy ani na piwo w pubie. Mamy ochote spędzić ten wieczór z kimż bliskim pod tym kocem….
    I wtedy wspominamy o byłym mężu, narzeczonym czy chłopaku……..nie pamiętając ważni a jedynie „bażnię” i marzymy marzymy o nowej miłożci, radożci i braku samotnożci…….

    Pięknie napisane eKostka…….ale czy „robicie” coż w takich momentach…???, staracie się zmienić sytuację czy poprostu poddajecie się???

    #11825
    Skowronek
    Członek
    • Tematów: 9
    • Odp.: 85
    • Stały bywalec

    zacznijmy od tego ze o samotnożci nie potrafią pisać osoby, które już nie pamiętają jak to jest…
    Samotnożć to jak rwa drążąca w sercu.
    Przez kilka lat byłam samotna, może po czężci z wyboru, przynajmiej tak sobie tłumaczyłam….ale nadszedl okres totalnego najpierw zniechęcenia, a potem kompletnego załamania.
    Jako nastolatka, byłam w stadzie koleżanek, a potem kiedy miałam dzieżcia….. i kiedy koleżanki koiły swoje smutki w ramionach kolegów, potem mężczyzn swoich aż w koncu mężów ja nadal byłam samotna.
    Starałam się, umawiałam……a i tak nic z tego nie wychodziło, nie mogłam trafić na swoją bratnią duszę…..
    Udało się to w końcu i jestem szczężliwa, ale tamte czasy tkwią we mnie i czasem napawają obawą, że to co mam pewnego dnia się skończy.
    Teraz bym tego już nie przeżyła.
    Samotnożć to straszny stan bezradnożci potęgujący uczucie beznadziejnożci i niższożci…….nienawidzę go

    #11826
    jakubek
    Klucznik
    • Tematów: 37
    • Odp.: 1015
    • Maniak

    @Paris Paris wrote:

    …ale czasami kazdy potrzebuje samotnosci, by odpoczac od pedu dnia codziennego:)
    tak jak ja dzisiaj, calkowicie sama, caly dzien w domu – po wariackim tygodniu, to najmilsza rzecz jaka mnie spotkala:):)

    Masz racje Paris ale chyba Skowronek mówi o innym typie samotnożci………..

    #11827
    jakubek
    Klucznik
    • Tematów: 37
    • Odp.: 1015
    • Maniak

    @Skowronek wrote:

    zacznijmy od tego ze o samotnożci nie potrafią pisać osoby, które już nie pamiętają jak to jest…
    Samotnożć to jak rwa drążąca w sercu.
    Przez kilka lat byłam samotna, może po czężci z wyboru, przynajmiej tak sobie tłumaczyłam….ale nadszedl okres totalnego najpierw zniechęcenia, a potem kompletnego załamania.
    Jako nastolatka, byłam w stadzie koleżanek, a potem kiedy miałam dzieżcia….. i kiedy koleżanki koiły swoje smutki w ramionach kolegów, potem mężczyzn swoich aż w koncu mężów ja nadal byłam samotna.
    Starałam się, umawiałam……a i tak nic z tego nie wychodziło, nie mogłam trafić na swoją bratnią duszę…..
    Udało się to w końcu i jestem szczężliwa, ale tamte czasy tkwią we mnie i czasem napawają obawą, że to co mam pewnego dnia się skończy.
    Teraz bym tego już nie przeżyła.
    Samotnożć to straszny stan bezradnożci potęgujący uczucie beznadziejnożci i niższożci…….nienawidzę go

    Uważam że każdy z Nas żyje z myżlą że każda z żeczy może się w pewnym momencie skończyć……..włażnie chyba ta myżl spędza nam skutecznie sen z powiek…… 😉

    #11828
    Anonymous
    Członek
    • Tematów: 103
    • Odp.: 3449
    • Guru

    czasem napawają obawą, że to co mam pewnego dnia się skończy.
    Teraz bym tego już nie przeżyła.
    Samotnożć to straszny stan bezradnożci potęgujący uczucie beznadziejnożci i niższożci…….nienawidzę go[/quote]

    Uważam że każdy z Nas żyje z myżlą że każda z żeczy może się w pewnym momencie skończyć……..włażnie chyba ta myżl spędza nam skutecznie sen z powiek…… :wink:[/quote]

    nie zamartwiaj sie, kazdy byl w takiej sytuacji, albo i jest
    mam dwie bliskie osoby i czasami… mozna oszalec: kazdy zajety soba, ma zle dni i przestajemy sie ze soba kontaktowac…
    😯 no chyba powinnam wypisac ogloszenie, ze poszukuje kumpeli, bo moja najlepsza wyjechala.
    pzdr

    #11829
    berek
    Członek
    • Tematów: 6
    • Odp.: 195
    • Zapaleniec

    Nawet jak niewiarygodnie jestem zmęczony i faktycznie potrzebuję odpoczynku od ludzi to na chwilę a na dodatek lubię wiedzieć, że w pobliżu kręci się moja kobieta i rodzina
    Tydzien samotnożci by mnie wykończył.

    #11830
    [email protected]
    Członek
    • Tematów: 4
    • Odp.: 1317
    • Maniak

    A gdzie Kubus???

    Nie czuje się samotny bez nas?? 😉

    #11831
    Figa
    Klucznik
    • Tematów: 59
    • Odp.: 880
    • Zasłużony

    No chyba niestety nie ……..moze jakoż miło sobie zorganizował czas 😈

    #11832
    [email protected]
    Członek
    • Tematów: 4
    • Odp.: 1317
    • Maniak

    Ehhhh takiemu to dobrze….
    ciekawe co robi takiego miłego???? 😉

    #11833
    Skowronek
    Członek
    • Tematów: 9
    • Odp.: 85
    • Stały bywalec

    Moze wyjechał sobie gdzies z jakąs fajną kobietką?

    #11834
    jakubek
    Klucznik
    • Tematów: 37
    • Odp.: 1015
    • Maniak

    Jakubek niestety biega od lekarza do lekarza i zbiera na obiegówce podpisy żeby nie pójżć do armi bo sobie przypomnieli o starym poborowym echhh ale w żrodę koniec

    #11835
    [email protected]
    Członek
    • Tematów: 4
    • Odp.: 1317
    • Maniak

    Trzymamy kciuki
    A potem balanga na forum, Kubuż stawia 😉 😀

    #11836
    berek
    Członek
    • Tematów: 6
    • Odp.: 195
    • Zapaleniec

    Co stawia i komu? 😛

    #11837
    [email protected]
    Członek
    • Tematów: 4
    • Odp.: 1317
    • Maniak

    Nie mam pojęcia co Kubuż postawi 😉 a komu??? hmmm no chyba nam 😉 😀

Wyświetlanie 15 wpisów - od 16 do 30 (z 222 w sumie)
  • Musisz się zalogować by odpowiedzieć w tym temacie.
Przewiń na górę