- Ten temat ma 113 odpowiedzi, 13 głosów, a ostatnio został zaktualizowany 16 lat, 11 miesięcy temu przez
pannaswieczka.
- AutorWpisy
- 19 maja 2009 o 16:17 #146219
@poduszyciel wrote:
To nie jest czasem tak że zmieniają się czasy zmieniają się możliwożci – dostęp do netu komórki (dzieci noszą je już w przedszkolu) i nagle dzieciaki widzą że mogą więcej. Mają złudną żwiadomożć że internet jest anonimowy i… puszczają wszelkie hamulce?
Przecież dokładnie o tym samym piszę, ale może nie tak zrozumiale 😛
20 maja 2009 o 14:36 #146220tucci, piszesz zrozumiale, tylko inaczej. ja tez pisze… inaczej 😆
21 maja 2009 o 16:54 #146221tucci no to się nie zrozumieliżmy chyba 😉 W każdym razie chodzi mi o to że internet daje złudzenie nietykalnożci. Wystarczy się p****żć po niemoderowanych forach – to co ludzie wypisują – włos się jeży na głowie…
21 maja 2009 o 22:52 #146222A to są niemoderowane fora? < ja to nigdy nic nie wiem > 😯
22 maja 2009 o 12:31 #146223Ja tez nie wiem nic o takich forach. Przeciez to musi byc istny Hyde Park polaczony z happeningiem 😯
22 maja 2009 o 19:09 #146224Na przykład na onecie – pod artykułami. Niby jest moderacja ale taka że lepiej jakby jej nie było. Tam jest wolna amerykanka.
24 maja 2009 o 20:15 #146225a, no tak. o tym nie pomyżlałam. Zawsze mam wrażenie, że tam wypowiadają się, albo jeszcze niewiele wiedzące o życiu dzieciaki, albo niewiele wiedzące o życiu dorosłe dzieciaki :/
24 maja 2009 o 23:04 #146226I tak od zdjęć publikowanych w gazetach dla dzieci przeszliżmy do niemoderowanych for.
Z drugiej strony zdjęcia w necie są niebezpieczne – bo można je zwyczajnie ukrażć i wykorzystać na bzdurnych portalach. Zdjęcia w gazecie wydają się być bezpieczniejsze.Ze strony siódmej – chyba portretowe – urodzinowe zdjęcia raczej nie są zbyt popularne wżród złych ludzi?
25 maja 2009 o 07:58 #146227Absolutnie sie z Toba zgadzam, Poduszycielu ;). Publikacja zdjecia dziecka w lokalnej gazetce, badz takiej w stylu CBeebies nie niesie ze soba zagrozenia (a jesli to zminimalizowane). Natomiast portale internetowe („Nasza klasa”- zgrozo!), to inna para kaloszy i kilka razy bym sie zastanowila, zanim umiescilabym tam zdjecie mojego malucha. I w efekcie bym nie zamiescila 😉
25 maja 2009 o 22:43 #146228Ale na naszej klasie o ile wiem jest taka opcja, udostępniaj galerię tylko znajomym, czy jakoż tak (nie poruszam się tam biegle) 😉 – wtedy chyba można być spokojnym, o zdjęcia dziecka, nie?
26 maja 2009 o 08:34 #146229Tego nie wiem. Slyszalam natomiast, ze ostatnio znowu wyszla afera- tym razem pod haslem „dzieci-pedofile”. Najczesciej dzieciaki z podstawowki i gimnazjum wykradaly zdjecia niemowlat, zakladaly fikcyjne konta z pedofilskimi tresciami.
27 maja 2009 o 18:52 #146230pannaswieczka, przecież pisaliżmy o tym bodajże na poprzedniej stronie. Ale ciągle zastanawia mnie to, co takie dzieciaki z tego mają, zabawę?
30 maja 2009 o 23:09 #146231Dokładnie tak. Zabawę. Trochę dziwnie pojętą.
31 maja 2009 o 07:36 #146232Moim zdaniem, kto wstawia swoje zdjęcia do internetu, godzi się z tym, że mogą one pójżc dalej, w inne ręce. Bo co za problem kliknąc na fotę, zapisac zdjęcie jako i już je posiadac. Jak ktoż lubi się afiszowac sobą, tym co ma w szafie czy pokazywac z kim żpi, musi akceptowac to, że siec nie żpi i ktoż może zrobic sobie z takich fotek użytek własny i nie tylko.
1 czerwca 2009 o 13:17 #146233teoretycznie masz rację, manora. Osobiżcie jednak uważam, że nie można tego tak generalizować. Czym innym jest to jeżli sama umieżcisz swoje zdjęcie w serwisie takim jak nk jak również – no dobra, niech będzie – swojego współspacza, pieska, kotka i paprotkę z paradnego, a czym innym są durne dzieciaki, które zakładają fikcyjne profile skierowane do pedofilów. Swoją drogą, czytałam o tym kiedyż artykuł i teraz dzieci zamiast bawić się w berka – grają w pedofila.
A na marginesie: nadal będę się upierać, że czasopisma dla maluchów raczej nie są kolekcjonowane przez pedofilskie szajki;) - AutorWpisy
- Musisz się zalogować by odpowiedzieć w tym temacie.

