- Ten temat ma 377 odpowiedzi, 43 głosy, a ostatnio został zaktualizowany 16 lat, 9 miesięcy temu przez
Olgus.
- AutorWpisy
- 17 czerwca 2009 o 14:54 #132597
AnonimowyNieaktywne- Tematów: 11
- Odp.: 1451
- Maniak
@Zauroczona wrote:
A popatrz na pierdoły wypisywane przez zasadniczego
Obrażasz mnie w tym momencie[/code]
2 lipca 2009 o 16:38 #132598Mam poważny problem, do soboty muszę się zdecydowac, z kim tak naprawdę chcę byc…
Przybliżę sprawę:
1. Chłopak- 23 lata (mój rówieżnik), który mnie zostawił 2 razy, teraz chce wrócic, zrozumiał, że jestem kobietą jego życia. Kocha mnie i chce byc ze mną. Nie chce już innych dziewczyn, przekonał się, że mu mnie brakuje. Jest inteligentny, przystojny, zna języki obce, udokumentowane certyfikatami, jest ambitny i napędza mnie do pracy. Ma widoki na przyszłosc i ja przy nim się rozwinę.2. Chłopak, który zawsze się angażuje, 2 kobiety już go zostawiły. Kocha mnie, nie wyobraża sobie życia beze mnie. Mieszka w Niemczech, ja od pazdziernika znowu będę w Polsce. Jednak jego to nie przestrasza, będzie mnie odwiedzał. Jeżli chodzi o studia, to ma 24 lata, ale jest dopiero na drugim semestrze- to mi się nie podoba. Dba o mnie, troszczy się, jestem dla niego najważniejsza. Nie interesują go jednak moje studia, powiedział, że dla niego liczy się czlowiek, a nie studia.
Muszę któregoż wybrac… Ponadto wiem, że jak wybiorę pierwszego, to ten drugi mnie usunie z życia, tzn. numer tel., portale, itp. Jak wybiorę 2. to ten 1 zostanie moim przyjacielem i zaakceptuje moja decyzję.
Proszę, pomóżcie mi. Kogo??? I dlaczego???
2 lipca 2009 o 16:59 #132599A dlaczego MUSISZ wybrać?
Nie napisałaż, co Ty czujesz. Obydwaj Cię kochają, a czy Ty kochasz któregoż z nich?
To nie teleturniej, że któraż odpowiedź musi byc prawidłowa.2 lipca 2009 o 17:10 #132600Kocham obu, obydwaj są dla mnie ważnie. Jednak nie chcę już dalej ich krzywdzic. Chcę podjąc tą trudną decyzję dobrze, żeby pózniej nie żalowac. Ale kompletnie się zagubiłam. Nie wiem, nie wiem, co robic…
2 lipca 2009 o 17:18 #132601już Ci przecież pisałam. wybierz 1szego
2 lipca 2009 o 17:44 #132602zadnego
obaj slabi ;pale 1szy gorszy co juz ci pisalo 8975345 osob 8973967349 razy
on po prostu na ciebie s**2 lipca 2009 o 17:55 #132603@miszczu wrote:
zadnego
obaj slabi ;pale 1szy gorszy co juz ci pisalo 8975345 osob 8973967349 razy
on po prostu na ciebie s**no co Ty gadasz, on ją kocha.. to jego powinna wybrać !
2 lipca 2009 o 17:57 #132604w sumie mozliwe ze manora lubi jak sie na nia s**
moze masz racje ;p2 lipca 2009 o 20:22 #132605Nie mozesz wybrać tego pierwszego,bo co będzie,kiedy ten drugi usunie Cię z listy znajomych na nk?!?! 😯 :lol::lol::lol:
Trudno uwierzyć,że jesteż z mojego roku(lub rok starsza).To są dylematy gimnazjalistki.
I co? wybierzesz tego,którego zasugerują Ci w swoich postach forumowicze?? 😆
To ja proponuję znaleźć sobie trzeciego i jego wybrać! 😆
2 lipca 2009 o 20:31 #132606Nie wiedziałam, że to będzie takie trudne. Nigdy w życiu czegoż takiego nie przeżywałam. Nie potrafię żadnemu powiedziec, że to koniec. Mam powiedziec temu Niemcowi, wiesz, to koniec, zabawiłam się Tobą, byłeż tylko zastępstwem, teraz sobie wrócę do ex-chłopaka.
Albo powiem temu z Polski, wiesz, powiedziałam Ci, że będę z Tobą, ale jednak nie, to nic, że Ty powiedziałeż, że chcesz ze mną byc do końca życia. Specjalnie chciałam to usłyszec, żeby Cię upokorzyc…
Mam ogromne wyrzuty sumienia…3 lipca 2009 o 03:28 #132607powiedz niemcowi ze wracasz do polski i nie chcesz żyć w związku na odległożć.
wybierz 1szego !!!!
3 lipca 2009 o 08:59 #132608nie mozna kochac dwóch osób jednoczeżnie. albo kochasz, albo nie. jesli nie kochasz żadnego to z żadnym nie powinnas być. i uważaj, bo faceci rzadko kiedy sie zmieniają.
3 lipca 2009 o 09:01 #132609wiadomo ze sie nie zmieniaja
wiedziala co brala :dbabki tez moglyby byc bardziej stale ;p
3 lipca 2009 o 09:04 #132610pewnie, że wiedziała. i teraz znowu też będzie wiedziała, ale weźmie.
3 lipca 2009 o 09:48 #132611Wydaje mi się, że Manora jest typem panienki, o których pisałam niedawno w innym temacie…czyli ona MUSI kogoż mieć. Tylko Wtedy czuje sie dowartosciowana.
Jeszcze raz sie pytam, skoro nie wiesz ktorego wybrac to po cholere sie zastanawiasz w ogóle? najwięcej racji mieli ci, co pisali, żebys obydwu pusciła w trąbe i zaczęła życie z trzecim.
Pierwszy – s** na Ciebie i jeszcze ma z tego radoche… (bo pewnie pierwsze co zrobisz po powrocie do niego to skoczysz do wyra). No ale on ma certyfikaty więc…. wow
Drugi- w sumie Bogu ducha winien, może i faktycznie się zakochał i to nie jego wina, ale jak sama napisałaż był dla CIebie tylko zabawką, zamiennikiem za byłego…
Pogubiłas się dziewucho..
- AutorWpisy
- Musisz się zalogować by odpowiedzieć w tym temacie.

