Anonymous
Odpowiedź forum utworzona
-
AutorWpisy
-
Anonymous
Członek- Tematów: 103
- Odp.: 3449
- Guru

CELLULIT hm…co du dużo pisac mam rozwiązanie tego problemu
pisz na gg 6445423Anonymous
Członek- Tematów: 103
- Odp.: 3449
- Guru

😉 😛 Marta to co roku „przerzucaj” sie na inne kosmetyki 😉 😛
Anonymous
Członek- Tematów: 103
- Odp.: 3449
- Guru

💡 a ja juz skonczylam 12 blizej mi do 😉 , ale profilaktycznie walcze z cell. I juz niebawem kolejna sesja u masazysty. sluchajcie, biegi, dieta, kremy, prysznic ok. podstawa to umiejetny dotyk 🙄 .
trafilam do goscia ktory ma pojecie (i doswiadczenie chyba tez spore) bo ich gabinet ma specjalizacje dla kobitek. jest super. masaz nie goscAnonymous
Członek- Tematów: 103
- Odp.: 3449
- Guru

[usunięto link] wrote:
[usunięto link] wrote:
zacznijmy od tego ze o samotnożci nie potrafią pisać osoby, które już nie pamiętają jak to jest…
Samotnożć to jak rwa drążąca w sercu.
Przez kilka lat byłam samotna, może po czężci z wyboru, przynajmiej tak sobie tłumaczyłam….ale nadszedl okres totalnego najpierw zniechęcenia, a potem kompletnego załamania.
Jako nastolatka, byłam w stadzie koleżanek, a potem kiedy miałam dzieżcia….. i kiedy koleżanki koiły swoje smutki w ramionach kolegów, potem mężczyzn swoich aż w koncu mężów ja nadal byłam samotna.
Starałam się, umawiałam……a i tak nic z tego nie wychodziło, nie mogłam trafić na swoją bratnią duszę…..
Udało się to w końcu i jestem szczężliwa, ale tamte czasy tkwią we mnie i czasem napawają obawą, że to co mam pewnego dnia się skończy.
Teraz bym tego już nie przeżyła.
Samotnożć to straszny stan bezradnożci potęgujący uczucie beznadziejnożci i niższożci…….nienawidzę goUważam że każdy z Nas żyje z myżlą że każda z żeczy może się w pewnym momencie skończyć……..włażnie chyba ta myżl spędza nam skutecznie sen z powiek…… 😉
mozna byc samotnym majac kogos u boku ja to wiem…
Anonymous
Członek- Tematów: 103
- Odp.: 3449
- Guru

[usunięto link] wrote:
[usunięto link] wrote:
zacznijmy od tego ze o samotnożci nie potrafią pisać osoby, które już nie pamiętają jak to jest…
Samotnożć to jak rwa drążąca w sercu.
Przez kilka lat byłam samotna, może po czężci z wyboru, przynajmiej tak sobie tłumaczyłam….ale nadszedl okres totalnego najpierw zniechęcenia, a potem kompletnego załamania.
Jako nastolatka, byłam w stadzie koleżanek, a potem kiedy miałam dzieżcia….. i kiedy koleżanki koiły swoje smutki w ramionach kolegów, potem mężczyzn swoich aż w koncu mężów ja nadal byłam samotna.
Starałam się, umawiałam……a i tak nic z tego nie wychodziło, nie mogłam trafić na swoją bratnią duszę…..
Udało się to w końcu i jestem szczężliwa, ale tamte czasy tkwią we mnie i czasem napawają obawą, że to co mam pewnego dnia się skończy.
Teraz bym tego już nie przeżyła.
Samotnożć to straszny stan bezradnożci potęgujący uczucie beznadziejnożci i niższożci…….nienawidzę goUważam że każdy z Nas żyje z myżlą że każda z żeczy może się w pewnym momencie skończyć……..włażnie chyba ta myżl spędza nam skutecznie sen z powiek…… 😉
mozna byc samotnym majac kogos u boku ja to wiem…
Anonymous
Członek- Tematów: 103
- Odp.: 3449
- Guru

[usunięto link] wrote:
[usunięto link] wrote:
zacznijmy od tego ze o samotnożci nie potrafią pisać osoby, które już nie pamiętają jak to jest…
Samotnożć to jak rwa drążąca w sercu.
Przez kilka lat byłam samotna, może po czężci z wyboru, przynajmiej tak sobie tłumaczyłam….ale nadszedl okres totalnego najpierw zniechęcenia, a potem kompletnego załamania.
Jako nastolatka, byłam w stadzie koleżanek, a potem kiedy miałam dzieżcia….. i kiedy koleżanki koiły swoje smutki w ramionach kolegów, potem mężczyzn swoich aż w koncu mężów ja nadal byłam samotna.
Starałam się, umawiałam……a i tak nic z tego nie wychodziło, nie mogłam trafić na swoją bratnią duszę…..
Udało się to w końcu i jestem szczężliwa, ale tamte czasy tkwią we mnie i czasem napawają obawą, że to co mam pewnego dnia się skończy.
Teraz bym tego już nie przeżyła.
Samotnożć to straszny stan bezradnożci potęgujący uczucie beznadziejnożci i niższożci…….nienawidzę goUważam że każdy z Nas żyje z myżlą że każda z żeczy może się w pewnym momencie skończyć……..włażnie chyba ta myżl spędza nam skutecznie sen z powiek…… 😉
mozna byc samotnym majac kogos u boku ja to wiem…
Anonymous
Członek- Tematów: 103
- Odp.: 3449
- Guru

Tak tak nie ma co się wychylać i zwracać uwagę na swoje niedoskonałożci;)
Anonymous
Członek- Tematów: 103
- Odp.: 3449
- Guru

czasem napawają obawą, że to co mam pewnego dnia się skończy.
Teraz bym tego już nie przeżyła.
Samotnożć to straszny stan bezradnożci potęgujący uczucie beznadziejnożci i niższożci…….nienawidzę go[/quote]Uważam że każdy z Nas żyje z myżlą że każda z żeczy może się w pewnym momencie skończyć……..włażnie chyba ta myżl spędza nam skutecznie sen z powiek…… :wink:[/quote]
nie zamartwiaj sie, kazdy byl w takiej sytuacji, albo i jest
mam dwie bliskie osoby i czasami… mozna oszalec: kazdy zajety soba, ma zle dni i przestajemy sie ze soba kontaktowac…
😯 no chyba powinnam wypisac ogloszenie, ze poszukuje kumpeli, bo moja najlepsza wyjechala.
pzdrAnonymous
Członek- Tematów: 103
- Odp.: 3449
- Guru

No i wracając do tematu cellulitu…..Jak szybko zauważałyżcie efekty???? po stosowaniu kosmetyków i czy ewentualnie zauważałyżcie wogole?
Anonymous
Członek- Tematów: 103
- Odp.: 3449
- Guru

A dusza nie cierpi jak nie siedzisz z tęsknoty za nami????
Miłe dzień dobry dla wszystkichAnonymous
Członek- Tematów: 103
- Odp.: 3449
- Guru

Fig-usiu w takim razie witaj wieczorną porą 😀
Anonymous
Członek- Tematów: 103
- Odp.: 3449
- Guru

Hmm Kasiu a ty czasem nie za malo pracujesz???
Anonymous
Członek- Tematów: 103
- Odp.: 3449
- Guru

Ja na wszelkie dolegliwożci skórne odkryłam rewelacyjny preparat KOLAGEN NATURALNY. Polecam wszystkim z całą odpowiedzialnoscią. Pełny opis działania kolagenu wyżlę po napisaniu na adres: [usunięto link]
Anonymous
Członek- Tematów: 103
- Odp.: 3449
- Guru

A może spróbuj kolagenu naturalnego? Jak chcesz więcej informacji to napisz na [usunięto link]
Anonymous
Członek- Tematów: 103
- Odp.: 3449
- Guru

[usunięto link] wrote:
[usunięto link]@caprice.com.pl wrote:
a ja znalazłam cudowny srodek z AVON-u na celulit, oczywiżcie wsmarowują go meskie dłonie 😉 ale pomógł rewelacyjnie
Ale pytanie czy pomógł żrodek czy ręce?? 😈
jako człowiek powiem ze chyba żrodek skuteczniejszy ale jako kobieta musze przyznać ze meskie dłonie 😉
-
AutorWpisy

