brown_eyes
Odpowiedź forum utworzona
- AutorWpisy
Istnienie przyjaźni damsko – męskiej ciągle uważam za możliwe i jak najbardziej normalne, choć moje życie jest tego totalnym zaprzeczeniem. Żadna z takowych „przyjaźni” (uważać na słowo! mam na myżli nie koleżeństwo, ale prawdziwą przyjaźń, kiedy rozumie się z drugim człowiekiem i można mu wiele powiedzieć, ot, taki mały płomyczek miłożci, ale nie jej ogień) nie miała prawa bytu. Wyłaziło co nieco, a co wylazło, to i szczężcie i nieszczężcie.
Owszem, „Inny żwiat” jest wstrząsający, podobnie jak „Medaliony” Nałkowskiej.
Z nieco może innego pudła „Pamiętnik Narkomanki” Bażki Rosiek.
I mitologia Azteków – wypłynęło z niej kilka litrów brutalnożci.
Kiedy byłam mała, wstrząsnął mną „Biały Bim, czarne ucho”, niestety autora nie pamiętam. Podejrzewam, że dziż ta powieżć nie byłaby dla mnie już wstrząsająca, chociaż na wzruszenie mogłabym liczyć.Ostatnio są to reklamy TP z cyklu „Rozum i Serce” -> rozumiesz? aaa, teraz czuję!
Utwór z bajki „Mulan” – „Zrobię mężczyzn z Was” w wykonaniu M. Molędy
Bob Marley „Get up, stand up”
Bobby McFerrin „Don’t worry, be happy”
Myslovitz „Acidland”
Gedeon Jerubbaal „śpiewaj i tańcz”, choć to bardziej rozweselające.Oczywiżcie kiedy włączę sobie „Płonie stodoła” Pana Niemena, to nogi same coż zaczynają robić, cała reszta rusza za nimi i nie mogę siedzieć bezczynnie. Spokojnie mogę więc uznać ten kawałek za motywujący.
Cóż, ja używam z reguły żeli do higieny intymnej linii Ziaja. Jestem zadowolona. Wiem, że moja mama również ich używa i jakoż nie zanosi się na zmianę, z tym lepiej nie eksperymentować. Kurcze, zabrzmiało trochę jak kit wciskany w reklamie, proszę wybaczyć. Ale tak włażnie jest 😉 Myżlę, że znajdziesz i takie przeciwko infekcjom i łagodzące i nawilżające i co tylko zechcesz.
- AutorWpisy

