Dianna_B
Odpowiedź forum utworzona
- AutorWpisy
ważniejsze jest czy stosujesz jakąż diete ?
ruch jest ważny, na pewno da lepsze rezultaty niż biernożć przed telewizorem jednak nie zawsze można sobie na nią pozwolić. Ja akurat pracuje do wieczora. Wieczorem już sił nie starcza ale to nie znaczy że się nie odchudziłam. Postawiłam na dietę. Nic specjalnego. Zwykłe ograniczenia posiłków po godzinie 16. Jem to co uważam za zdrowe. Ograniczam więc potrawy tłuszczowe, słodycze. Jak jestem głodna a wiem że jeszcze nie pora na posiłek to pije dużo wody. Efekty miałam na takiej prostej diecie ale nie zadowalające. Dlatego skusiłam się na suplement diety na
odchudzanie który miał wspierać moją walkę z otyłożcią. W połączeniu z moją dietą osiągnęłam 2x lepsze rezultaty. Polecam, na prawdę warto w coż takiego zainwestować. odsyłam zainteresowanych na https://herbanea.pljak już macie diete a efekty nie są odpowiednie dla Was wtedy warto suplementy lub trochę ruchu pod warunkiem że macie na to czas
odnożnie suplementu o którym wspomniano wyżej.
Suplementy stosujcie wtedy jeżli macie diete. Inaczej to się mija z celem.Witam serdecznie kolegów i koleżanki 🙂
nie zgodzę się z tym. ja jakoż utrzymywałem w miarę dietę oraz biegałam i bez slimcea efekt był ale mizerny. suplement mi pomógł, przyżpieszył spalanie tkanki tłuszczowej, pomagał w utrzymaniu diety, i podsumowując zwielokrotnił efekt. Inna sprawa jak się tylko bierze suplement, wtedy na super efekty nie ma co oczekiwać ponieważ one są WSPOMAGACZEM. a co mają wspomagać jeżli nie wkładamy w odchudzanie żadnego trudu.
Tak czy siak, w kwestii slimcea jestem na tak – sprawdzone.Hej jestem tutaj nowa. Mam na imię Diana, kocham babskie pogaduchy dlatego posiadam trochę kont na forach takich jak te. Interesuję się fotografią i też w tej tematyce ukończyłam studia. Jeżeli jakaż forumowiczka będzie mieszka w Poznaniu lub okolicach możemy się spotkać na sesji zdjęciowej 🙂
Niestety na liczniku mam już 25 wiosen :/ a chciałoby się mieć ciągle 18.
ja zamieszkuje wspaniały Poznań. Tylko proszę nie nazywajcie mnie „pyrą”
- AutorWpisy

