fasolka
Odpowiedź forum utworzona
- AutorWpisy
ja mialam ten problem iiii… codzienne bieganie i porcja cwiczen na brzuch, do tego duuuuzo wody, ryb – przede wszystkim sushi – jak nie dam rady czasowo, to zamawiam z orient corner albo kupuje w supermarkecie – o ile wyglada na swieze), no i ciemne pieczywo, czasem jakis owoc – zamiast kawy od rana jem jablko, w ciagu dnia przegryzam marchewke i faszeruje sie sushi, ew. jakas kanapka z ciemnym pieczywem. nic skomplikowanego – moim zdaniem to tylko i wylacznie kwestia motywacji i checi 😉
ja baaardzo czesto zamawiam cos przez interner – szybko i bezbolesnie 😀 jesli chodzi o jedzenie to staram sie raczej sama robic zakupy, nie korzystam z jakich internetowych supermarketow 🙂 jedyna moja podpora jesli chodzi o jedzenie jest orient corner – jak juz kompletnie nie mam czasu, zeby cos przyrzadzic to zamawiam sushi 😉 teraz wszystko idzie z postepem 🙂 teraz to juz chyba wszystko mozna zamowic przez internet albo na telefon 🙂
zalezy jakie sie ma fundusze 🙂 ale ostatnimi czasy -> sushi 🙂 kebab mi sie przejadl 🙂
polska, ale ubostwiam sushi ;)))
pepsi! zdecydowanie 🙂
ja razem ze swoja druga polowa wybieramy sie do Dworu Konstancin 🙂 bylismy tam w tamtym roku i impreza zdecydowanie przypadla nam do gustu 😉 trzymajcie kciuki, zebym nie pozdzierala swoich nowych szpilek (haha) 😛
mi zdecydowanie pomaga 🙂
hej wszystkim 😉
- AutorWpisy

