hard-man
Odpowiedź forum utworzona
- AutorWpisy
zuza22, a możesz coż więcej powiedzieć o swoich problemach? no bo chyba uznajesz się za 'puszystą’, czy tak? nie wstydź się, uważam, że każdy ma prawo do szczężcia… jak już powiedziałem, puszyste mają swój żar i na pewno mogą być seksowne – nie wymiękaj!
Byłbym wdzięczny, gdybyż powiedziała o swoich rozterkach, ale może też i o sukcesach – na polu atrakcyjnożci? 😉
Mówiąc szczerze nie znoszę tematu 'ilożci partnerów’. To jak sport, hazard, beznamiętna wyliczanka. Już w podstawówce brzydziło mnie to – a teraz żcieka to po mnie i żałuję tych, którzy się wciąż tym podniecają.
Dla mnie nie liczy się ilożć w seksie, lecz jakożć. Seks zresztą uważam tradycjonalnie za wyraz czegoż głębszego – nigdy się nie wpychałem, jeżli nie miałem oznak wyraźnej sympatii, a włażciwie czegoż więcej. Stąd nie 'miałem’ jak to się mówi – dużej ilożci partnerek. Parę.
Jeszcze gorsza jest sprawa z problemem, gdy ktoż jednoczeżnie ujeżdża parę partnerek lub paru partnerów. Niesmak. Żałosne. Już teraz wiem, że to tylko szpan – seks leży na podłodze w takich wypadkach. No, ale mamy przecież wolnożć, nie? Ja wybieram wolnożć w mocniejszych przenikaniach.
11 lutego 2009 o 22:15 w odpowiedzi na: Co głupiego powiedziałyżcie, zrobiłyżcie przy swoich facetac #128457@Piroman wrote:
Wypowiem się za jedną moją ex 🙂
W trakcie gry wstępnej „Kotek dzisiaj są wybory – skoczmy teraz bo za 30 minut zamykają szkołę”😆 😆
Piroman, żwietne 😆 !
A moja wcale nie ex – po wszystkich zawirowaniach nocy – w sierpniu nad ranem:
Kochanie, mam ochotę na loda /chodziło o owocowego… byłem zawiedziony, że miałem go akurat w lodówce 😉 /bardzo skontrastowane, ale trochę prawdy w tym jest 😆 !
Twoja empatia lub emocje fiksują od niedawna /wybacz 😆 /
HANTEL lub HANTLE
/to tak z nrugnięciem oka dla Lady_Kala 😉 /
zając
@Maariolkaa wrote:
Mój mężczyzna jest…
hehe, raczej – moja kobieta 😉 jest boskaa…
Twój mężczyzna najczężciej nazywa Cię…?
amarettO – odpoczyneK
kakafoNIA
naszyjnik (kolii nie odrzucam 😉 )
'wyglądasz cudownie’ CZY 'cudownie pachniesz’?
/chodzi o słowa chłopaka do dziewczyny/
zarobek-utrzymanie
ryż
tkacz
O tańcu brzucha – mogę powiedzieć – tylko jak nalepiej, Kobitki i podnoszę kciuka w górę dla wszystkich go uprawiających! Oczywiżcie w odpowiednich sytuajcach. Lubię oglądać tancerki, zwłaszcza południowoamerykańskie, chętnie słucham i oglądam np. Shakirę.
Taniec brzucha jest chyba pomocny utrzymać kobiecie fajna figurę, jest zdrowy i poprawia samopoczucie – tak myżlę, zresztą wystarczy spojrzeć na te, które go tańczą. Spróbuję namówić moją dziewczynę, ale chyba długo nie będę musiał, bo ona trochę umie. Sam muszę się zabrać. Chyba mnie namówiłyżcie…
@Monaw wrote:
wystroiłam się kiedyż w coż takiego:
http://www.intymna.pl/katalog/complets.php?ctk=show_prod&page_id=category&cat_id=486&mid=0&id=13812&page=0&sizeslt=0&view=1&sess_id=24e093c70c23fab5e1c4503bc5dd5a16
mojemu mężowi bardzo się podobało, ale ja – z całą moją skromnożcią nie wiedziałam jak się zachowywać. Macie jakiż rady?Monaw, nie miej najmniejszych skrupułów! Jako facet bardzo Cię zachęcam, byż się przełamała… A co Ty sie martwisz, jak Ty się masz zachowac, o to niech się martwi Twój mąż, a jestem pewien, że zadba, byż się poczuła, jak bogini!
Dodam ogólnie, że jestem wdzięczny temu komuż, kto wynalazł stringi. Wyobraźcie sobie te obwisłe majty, czy nawet slipy, które kiedyż musiały nosić kobiety. Nawet w najpiekniejszych zabijały hektary urody. W małżęństwach, w związkach trwałych, zwłaszcza planujących małżeństwo to tylko i aż dopełnia uczucia. Przecież warto, by facet zachwycał się swą kobietą nieustannie, nie? Jeżli w nich rozpocznie fascynację Wami, kobiety, to bez nich nigdy się mu nie znudzicie… Wow, ale się nagadałem, ale było warto!
- AutorWpisy

