Heroina
Odpowiedź forum utworzona
- AutorWpisy
Emo? Takie tam nieszkodliwe dzieciaki z dobrych domów co im sie w dupach poprzewracało 🙂 gdzież kiedyż czytałam opinie że: są za mało mroczni żeby być gothami, a za mało odporni na tanie wino żeby być punkami. Jak dla mnie są na prawdę żałosnym zjawiskiem i pozostaje mieć nadzieje, że z tego sie wyrasta. W ogóle nie rozumiem tego dążenia ludzi do p****ęcia sie do jakiejż subkultury. Przecież indywidualnożć zbiorowa to jakiż taki trochę paradoks.
Ja zawsze duże i pojemne. Na codzień pomykam z torbą wojskową ze sklepu militarnego 🙂
Zastanawiam sie włażnie kiedy w końcu, bo ta moda na „buntowników” zaczyna być nużąca. Choć tak na prawdę to i tak nie trudno odróżnić prawdziwych buntowników od tych ofiar mody.
Podstawowa różnica to to, że mi sie podoba to co podobać mi sie będzie zawsze. Im podoba sie to (a raczej udają że im sie podoba żeby być „cool”) to co jest aktualnie modne :/Ostatnio obserwuje niemiłe zjawisko… arafatki zrobiły się modne i można dostać je nawet w firmowych sklepach. Z oryginalnożcią mają one jednak tyle wspólnego co kozia d*** z trąbką:/
Kolory arafatek wyznaczają przynależnożć do okręgu kulturowego.
Mnie najbardziej żmieszy ta masa nastolatek w pasiastych bluzeczkach i trampkach którym sie zdaje że są oryginalne. Z tymi arafatkami to była kompletna porażka, wyglądały one mniej więcej jak: „arafata-szmata” jak zwykła moja kumpela mówić :/ Mam to samo co Ty, mianowicie denerwuje mnie gdy coż co mi sie podoba i jest przynajmniej oryginalne, a tu nagle staje sie modne i wszyscy nagle chcą to mieć choć wczeżniej obrzucili by to niechętnym spojrzeniem… tak się stało ostatnimi czasy z trampkami niestety :/ miejmy przynajmniej nadzieje, że póki co moda na glany nam nie grozi.
Raczej nie łatwo, ale wkładam te obcasiki na tyle rzadko, że można się pożwięcić 😉 i chyba jednak mimo wszystko najlepiej czuje sie włażnie w glanach. Bardziej praktycznych butów to ja nigdzie nie znajdę.
Zaskoczył ich wżciekły pies i zaczął gonić. Dziewczyna uciekając potknęła sie i upadła na ziemie. Chłopak stoczył żmiertelny bój o życie z psem i zwyciężył. Jednak dziewczyna w skutek upadku traciła pamięć…
Marzę o…
…prawdziwej miłożci.Wymarzona praca to…
LAPTOP
Lało, a potem tornado opanowało Portugalię.WSTYD
spódnica – mini, moda
Fajnie, że się wam podoba 😉
Hmm… proste!
Słońce czy księżyc?
Niestety? ja bym to odebrała raczej jako jak najbardziej STETY!
A mój nie istnieje. 😉
No chyba, że gdzież tam sobie chodzi i żyje w żwiecie i czeka na mnie
Nie, chyba jednak już wyrosłam z bajek
A Tobie Zielonooka gratuluję 😉Srebro!
- AutorWpisy

