Kalahari
Odpowiedź forum utworzona
-
AutorWpisy
-
Kalahari
Członek- Tematów: 13
- Odp.: 124
- Zapaleniec

@Onione wrote:
Jem wszystko, na co mam ochotę, w ilosciach raczej małych, bo nigdy żarłokiem nie byłam.
Moja dieta składa sie z 3, max. 4 posiłków dziennie. Na żniadanie zawsze (pn-pt) muesli z mlekiem. W pracy – około 12-13 drugie żniadanie z sałatka z kapusty bądź sałaty z oliwkami, serem pleżniowym/żółtym, papryką, kiełkami i ogórkiem bądź pomidorem. Wszystko skropione oliwą.
Obiad- 17-18:00- makaron, kasza lub ryz z sosem i kurczakiem, ryba, czasem coż z mięsa czerwonego.
Kolacji z zasady nie jadam.
Owoce- musowo, marchewka też. 😉
Słodycze- rzadko- najczężciej czekolada lub żelki (kważne). Jem duzo nabiału, pije mleko, kefiry i pożeram masę kiszonek.
W dniach, w których mam ok. 1,5 godzinny trening na siłowni- zwykle zjadam wieczorem lekką kolacje
Nota bene prawie nie jadam pieczywa.
Mam dobrą przemianę materii, jednak gdybym prowadziła mało aktywny tryb życia (prz swojej pracy stricte biurowej) i podjadała słodkożci czy nie ćwiczyła codziennie rano- podejrzewam, zę waga siegnęłaby 60 kg.Salatka na obiad bez chleba? Zadnej kolacji? Chyba bym padla. Podziwiam.
Ja normalnie tez si enigdy nei ograniczam i w sumie to jem duzo, czasem nawet wiecej wciagne niz moj facet:D. Za owocami tylko nei przepadam. Czasem jakas mandarynka czy melon, jablka sa fuj.
Teraz zaczelam diete stosowac bo chce wrocic do wagi jaka mialam w liceum:D czyli o jeden rozmiar w dol. Dlatego zastosowalam diete plaz poludniowych czyli zero weglowodanow przez dwa tyg. Teraz jestem w drugiej fazie wiec wlaczylam troche chleba, gorzka czekolada, jogurty nat.
Generalnei wyglada to tak: sniadanie kromka chleba z jakims chudym twarozkiem, obiad kanapka z szynka, kolacja plasterki szynki z twarozkiem albo jajko i jogurt nat.
Ale tak po prawdzie to nie tyje mimo ze jem duzo. Przytylam w trakcie matur bo siedzialam caly czas w domu przy ksiazkach i zajadalam sie codziennie paczka delicji plus kupa innego jedzenia wiec mi d*** urosla hehe. Ale od tamtej pory waga stoi w miejscu chocbym nei wiem co jadla.
Nie jadam prawie nigdy fast foodow, rzadko pizze, chipsy, nei pije coli i innych gazowanch.Kalahari
Członek- Tematów: 13
- Odp.: 124
- Zapaleniec

Koniec fazy I. Wynik 1,2kg.
Niestety popelnilam troche bledow: poltlusty ser bialy, raz kawa, raz mascarpone, na poczatku marchewka bo zapomnialam, paczka pistacji na raz (chyba sie uzaleznilam:/)Generalnie jestem zadowolona bo napewno zmienilo to moje podejscie do jedzenia i przygotowalo na zjadanie poprostu mniejszych porcji i ograniczenie slodyczy.
Teraz faza II. Moge jesc w ograniczonej ilosci jak zwykle chleb pelnoziarnist, brazowy ryz, jogurty naturalne chude, gorzka czekolada*, troche owocow (to mnie akurat w ogole nie martwilo bo za owocami nei przepadam).
*Wczoraj wieczorem juz zjadlam dwa kawalki. Nigdy nie lubilam gorzkiej i w zyciu bym nie pomyslala ze 85% czekolada bedzie mi tak smakowac:D
A wiec na sniadano dzisiaj byla kromka pelnoziarnistego chleba posmarowana chudym serkim z plasterkim szynki. Jest dobrze:D
Kalahari
Członek- Tematów: 13
- Odp.: 124
- Zapaleniec

[usunięto link] wrote:
A jaki jest sens unikania węglowodanów?!
Taki ze organizm nie majac innego zrodla energii niz tluszcz zaczyna go spalac.
[usunięto link] wrote:
Z kolei węgle złożone (ciemna kasza,ryż-najlepiej brązowy bądż dziki,razowy makaron,ciemne pieczywo,płatki owsiane…) są źródłem pełnowartożciowej i w pełni wykorzytanej energii-i tłuszcz nam się nie odkłada.
Nie odklada ale tez i nei spala.
[usunięto link] wrote:
W Twojej diecie pojawiają się mn: light camembert-pomimo tego,że „light” zobacz sobie ile to tłuszczu, ser feta light-dokładnie to samo (nazwa light nie oznacza jeszcze że coż jest zdrowe-tylko,że zawiera mniej tłuszczu od klasycznego odpowiednika-najczęsiej i ak jest go za dużo nawet w lightach), mieso mielone (radziłabym zastapić chudszym mięsem-kurczakiem,indykiem,polędwicą wołową lub rybami),suszone owoce (suszone są z dużą ilożcią cukru-a same w sobie mają cukry owocowe),mozzarella (tłuszcz!),kiełbasa chuda? (nie ma chudej kielbasy-kiełbasa to grzech w diecie!),szynka też nie jest najlepszym rozwiązaniem…
Ale przeciez musze cos jesc. Nie moge jesc co dzien jajka, szynki i ryby. Dlatego jem te produkty ktore wymienilas ale light i w malej ilosci.
[usunięto link] wrote:
Twoja dieta skutkuje póki co brakiem energii jak sama to napisałaż i znikomym spadkiem wagi-bo nie jadasz węgli złożonych i nic nie stabilizuj Ci cukru w organizmie,w Twojej diecie jest też za dużo tłuszczu-rezygnacja z węgli na rzecz tłuszczu nic nie da!
A jednak ludzei na niej chudna.
Licze na to ze da bo normalnie jem duzo wiecej i duzo tlusciej. W zyciu nie jadlam produktow light. Jadlam sery im tlustsze tym lepsze, jogurty, slodycze, kielbachy, ryz, makaron.Nigdy tez sie nei odchudzalam
Moze byc i tak ze masz racje i nic z tego nei wyjdzie ale skoro ta dieta nei jest az tak rygorystyczna to pociagne ja dalej. Najbardziej cierpie z powodu braku slodyczy. W poniedzialek zaczynam druga faze w ktorej juz wprowadze wlasnei zrodlo cukrow zlozonych tj chleb pelnoziarnisty, ciemny ryz. Pozatym mozna juz w tedy jesc troche owocow to zawzse bedzie jakis substytut slodyczy.
Poza tym dieta SB to jest dokladnie to oo czym mowisz tyle ze doeprio w drugiej fazie. Wszystko polega na tym zeby jesc mniej cukrow prostych, wiecej zlozonych, bialka i tluszcze nienasycone.
Kalahari
Członek- Tematów: 13
- Odp.: 124
- Zapaleniec

Tak sobie myslalam zeby po I fazie zaczac od razu diete Kopenhaska ale skonczylabym ja tydzien przed swietami. To raczej nei wystarczy zeby przyzwyczaic organizm do wiekszej ilosci jedzenia wiec jojo byloby murowane. Tak wiec chyba przejde jeszcze II faze SB a po swietach sprobuje Kopenhaskiej plus jak bedzie cieplo bieganie.
Kalahari
Członek- Tematów: 13
- Odp.: 124
- Zapaleniec

Wczoraj sniadanie: Jajko sadzone, plus plasterki szynki zawiniete z twarozkim light.
obiad: schab (niestety w bulce) plus warzywka gotowane.
kolacja: zapiekana panga ze szpinakiem i brokulami.Brak cukru daje sie we znaki. Jestem spiac i zmeczona masakrycznie. Jeszcze sie nie poddam ale efekty sa slabe bo co to jest 1,5kg.
A mi najbardziej chodzi o brzuch. Chyba musze zaczac biegac bo to jedyna nadzieje, ewewntualnei plywac. Ale biegania nei cierpie.PannoAnno cwiczenia 20-30min nic nie daja. Tluszcz zaczyna sie spalac dopeiro po jakichs 40min intensywnych cwiczen. Dlatego tez biegac bym musiala z godzinke a dlamnei nawet 15min to katorga, chyba ze ja za szybko biegam?
Kalahari
Członek- Tematów: 13
- Odp.: 124
- Zapaleniec

Powoli wymiekam, dopiero 1,6kg :/
Kalahari
Członek- Tematów: 13
- Odp.: 124
- Zapaleniec

Ja niestety nei posiadam takiej ksiazki. Gotuje poprostu i jem to co zawiera jak najmniej cukru i tluszczu.
Dzisiaj sniadanko: polowka mozzarelli, pomidor, plasterek chudej kielbaski, 2kubki roibosa.
Kalahari
Członek- Tematów: 13
- Odp.: 124
- Zapaleniec

Temat stary ale odpowiem bo moze komus sie przyda.
Powiekszone wezly chlonne to zawsze alarm ze co jest nei tak. Moze to byc zwykla infekcja a moze byc rak. Przede wszystkim nalezy zrobic badanie krwi ale nei takie podstawowe tylko najlepiej u hematologa. Do tego oczywiscie kontrola usg. Jesli sa jakies inne objawy typu spadek lub zwiekszenie wagi, nocne pocenie, swedzenei skory, goraczka (cokolwiek co nas niepokoi i jest niecodzienne) nalezy o tym wszystkim wspomniec lekarzowi. Ostatecznie robi sie biopsje i tomografie komputerowa a najlepiej PET (positron emission tomography).
Jesli wystepuja jakiekolwiek dodatkowe objawy poza powiekszonymi wezlami to nei nalezy tego absolutnei ignorowac i nei dac sie zlekcewazyc lekarzom! Lazic od jednego do drugiego i badac!I tak, to moze byc od dezodorantu, zwlaszcza jesli nei zmywasz go na noc lub na noc uzywasz (co jest chore, ale nie moja sprawa).
Kalahari
Członek- Tematów: 13
- Odp.: 124
- Zapaleniec

Kijki sie przedewszystkim przydaja na dalesze trasy zwlaszcza w gorach (gorkach). Ale nawet po ulicach jest to dobre. Wazne ze ludzie po to siegaja i zaczynaja sie ruszac. Spala sie troche wiecej bo macha sie dodatkowo rekami, pozatym szybciej sie idzie. dobra rzecz.
Kalahari
Członek- Tematów: 13
- Odp.: 124
- Zapaleniec

Dostalam najlepszy prezent 😀 Moj ukochany wysikal mi serce na sniegu 😀 (ponoc wpisanie imienia to juz za trudna sztuka 😀 ).
Ja wydeptalam dla niego wielkie serducho na pieknym nienaruszonym sniegu:).Kalahari
Członek- Tematów: 13
- Odp.: 124
- Zapaleniec

Kto jest tutaj jakims moderatorem na tym forum?
Kalahari
Członek- Tematów: 13
- Odp.: 124
- Zapaleniec

[usunięto link] wrote:
My z moim Ukochanym walentynek nie lubimy i nie obchdzimy-ot takie kiczowate,nastawione na zysk,żciągniete z arcymądrego Zachodu żwiętko-jakbyżmy nie mogli sobie okazywać miłożci każdego dnia bez medialnego szumu i otoczenia tandetnych różowo-czerwonych gadżetów w kształcie serca…
To już wolę stary,dobry,komunistyczny Dzień Kobiet:D
dokladnie.
Assha nei jestem desperatka:D.
Chociaz jakos tak mnie wczoraj naszlo, chyba okres mi sie zbliza:D.
Ale tak samo nei cierpie swiat BN przez to ze wszystko jest wtedy zawalone kiczem. Znajomi, niewierzacy raczej nakrecaja z calej pary ten biznes, odczepili by sie od tych swiat jak to nei dlanich a tak wszystko mi psuja tym swoj santa clausem i skarpetkami. Cale szczescie w tym roku udalo mi sie uciec tam gdzie swiat nie ma.Kalahari
Członek- Tematów: 13
- Odp.: 124
- Zapaleniec

W Portugalii mialam kiedys znajomego turka. byl zarabiscie przystojny i super zbudowany, ale co z tego skoro pytal sie mojego faceta i nei mogl wyjsc z podziwu dlaczego to on myje gary a nie ja?Bo przeciez to ja powinnam to robic.
Kalahari
Członek- Tematów: 13
- Odp.: 124
- Zapaleniec

[usunięto link] wrote:
[usunięto link] wrote:
A moj sie wczoraj zapytal czy bardzo bym byla zla gdyby mnei przez przypadek nazwal imieniem swojej bylej 😯 👿
Cóż za z***. 🙂
Ja często uciekam od nazywania kobiet po imieniu, wolę coż innego. W ten sposób niezależnie, do której bym się zwracał, będę robił to tak samo. 🙂 Np. Misia:]Sam jestes ****.
Kalahari
Członek- Tematów: 13
- Odp.: 124
- Zapaleniec

A moj sie wczoraj zapytal czy bardzo bym byla zla gdyby mnei przez przypadek nazwal imieniem swojej bylej 😯 👿
-
AutorWpisy

