Kalahari

Odpowiedź forum utworzona

Wyświetlanie 15 wpisów - od 16 do 30 (z 89 w sumie)
  • Autor
    Wpisy
  • w odpowiedzi na: Walczyc czy odejsc? #162284
    Kalahari
    Członek
    • Tematów: 13
    • Odp.: 124
    • Zapaleniec

    Dajcie spkoj, po co w ogole jej odpisujecie? Z wariatami sie nie dyskutuje. „Lekarz kazal przytakiwac” to nei zart. Ona tu szuka uznania dla tego co robi. Wie ze robi zle, ale ma nadzieje ze jakas kobieta ja zrozumie a tu zonk, zero poparcia. Nikt z was jej tu nei pomoze, jej potrzebne sa silne leki i psychiatra a dzieciaka powinni jej zabrac bo zazdrosne kobiety sa bardzo neibezpieczne (zwlaszcza z tak slaba psychika jak ona) i jak widac nawet dla wlasnych dzieci.

    BAN BAN BAN

    w odpowiedzi na: Walczyc czy odejsc? #162268
    Kalahari
    Członek
    • Tematów: 13
    • Odp.: 124
    • Zapaleniec

    Oj oj mym nadzieje, ze szybko przekaza prawa rodzicielskie ojcu bo nie wiadomo do czego ona moze sie posunac. Ja sie boje psychopatow jak ognia

    w odpowiedzi na: zycie #164274
    Kalahari
    Członek
    • Tematów: 13
    • Odp.: 124
    • Zapaleniec

    W sobote spotkalam sie z trojka ludzi i kazdy z innym podejsciem do zycia.

    1)Przyjaciel ze studiow. Typ t-shirt polo i sweterek w romby. Ma bardzo dobra prace i dobre zarobki, kupil mieszkanie, ma samochod. Na wakacjach dawno nie byl, a jesli to spedzi je raczej po palemka, w dobrym hotelu. Na moj wyjazd zareagowal z entuzjazmem, 'Jaaa, tez bym tak chcial, jak sie wkurze to tez wezme urlop i pojade’. Ale jednak nigdzie nie pojedzie bo wzial kredyt na wyposazenie kuchni 'Wiesz, jak sie ma mieszkanie to sie ma inne priorytety, chce sie zaadbac o kazdy szczegol’.
    2)Kolezanka ze studiow. Taka swojska dziewczyna z malego miasteczka. Marzy z chlopakiem o wlasnym mieszkaniu, slubie, potem dzieciach. Na tym koncza sie raczej jej ambicje i potrzeby. Swiat istnieje tylko do granic Polski. Na moj Wietnam zareagowala 'aha’. Moze nawet nei wie gdzie to jest. Mimo wszystko, fajna dziewucha i inteligentna, zwasze mozna sie poradzic a ona nas uraczy jakas madroscia ludowa.
    3)Gadalismy chyba przez 5h non stop. O zyciu, podrozach, ksiazkach…Wkrecil sie tez we wspinaczke, robi kurs zimowy, w planach wysokie gory, moze i nawet kiedys Mt. Everest. Studiuje, tak ze ani praca ani wlasne mieszkanie mu nei w glowie. Nie zwiazany, nie musi sie ograniczac, ale…..gdyby trafilos ie dziecko to hmmm chyba priorytety sie zmieniaja, zycie przechodzi w inny wymiar.
    4)*Rozmowa ylko telefoniczna.Kolezanka z liceum. Kiedys miala inne plany, wpadli, nie jest latwo,ale jest szczesliwa.
    Kazdy z nich zyje po swojemu i takie zycie im odpowiada. Z jednej strony ci, ktorzy majac srodki staraja sie spelniac swoje male marzenia lecz nie maja z kim dzielic swoich emocji z drugiej ci, ktorym zycie nei przychodzi tak latwo, ale kochaja i sa kochani. I wiecie, to ci drudzy wydaja sie szczesliwi a od tych pierwszych wieje pustka.

    Ponoc nei mozna miec wszystkiego, a ja bym chciala. Czesto zaluje, ze zycie to nei gra komputerowa w ktorej zawsze mozna dac save i w razie porazki dac load game. A ja jednak sprobuje, moze nie dostane dwoch pelnych garsci, ale postaram sie wszystko wywazc i znalezci spokoj ducha.

    w odpowiedzi na: zycie #164272
    Kalahari
    Członek
    • Tematów: 13
    • Odp.: 124
    • Zapaleniec

    26

    w odpowiedzi na: zycie #164269
    Kalahari
    Członek
    • Tematów: 13
    • Odp.: 124
    • Zapaleniec

    Wczoraj wylecialam z grubej rury. Zapytalam mojego faceta 'Co bys moj drogi powiedzial na to, zebysmy wyjechali na rok, moze dwa dookola swiata?’. Tak jak sie spodziewalam nei zaczal od razu pakowac plecaka. Wywiazala sie dosc dluga dyskusja. On oczywiscie, chialby, ale na to trzeba miec czas i pieniadze. I jesli nawet pieniadze by sie znalzla to czasu nikt nam nie sprzeda. On jest odemnie 5 lat starszy a dopeiro teraz konczy studia, prawdopodobnie nawet ja mialabym problem ze znalezienim pracy po takiej przerwie a co doeprio on. Poza tym on chcialby miec dom, chcialby miec dzieci a kiedy te dzieci?on nie chce miec 40 i doeprio zostac ojcem. Wiec jesli mialby wybierac rodzina vs podroz zycia, wbiera to pierwsze. A ja mu na to ze ja moglaby zdecydowac sie na to drugie.
    Samej tez mnei przeciez nei pusci, zreszta to by sie rownalo z koncem zwiazku.
    Najgorsze bylo to. Czemu nie podrozowalas wczesniej?Dlaczego ja mam teraz tracic rok czy dwa dla ciebie?
    Czemu tego nei zrobilam? Nei pytajcie, jestem idiotka i tyle.
    Tylko, ze on zjezdzil cala Europe, Australi, Stany i Kanade. A ja:( ?
    Mam wrazenie ze staje przed wyborem zycia.

    w odpowiedzi na: zycie #164267
    Kalahari
    Członek
    • Tematów: 13
    • Odp.: 124
    • Zapaleniec

    [usunięto link] wrote:

    [usunięto link] wrote:

    w grudniu lece na 3tyg do Wietnamu.

    Wycieczka? Czy „w ciemno?”

    w ciemno, z wiadomych rzeczy jest tylko to ze ladujemy w sajgonie i ze chcemy na chwile skoczyc do Kambodzy do Angkor Wat.

    [usunięto link] wrote:

    Uważam, że nie powinno się panikować zawczasu. Kto wie, może za kilka lat po prostu uznasz, że koniec „szaleństw” i zmienisz się w domatorkę, której największą radożcią będzie gotowanie kaszek dla dziecka?
    Ja na razie mam inne marzenia i je po prostu spełniam. A co będzie za 5, 10, 15 lat? Tego nikt nie wie.

    Z ta panika to sie zgadzam. Ale tak mnie naszlo ostatnio poprostu, trzyma i nei chce puscic.
    10 lat to dla mnie zdecydowanie za dlugo, wtedy to juz tylko koty bede mogla hodowac raczej.

    w odpowiedzi na: zycie #164265
    Kalahari
    Członek
    • Tematów: 13
    • Odp.: 124
    • Zapaleniec

    Zauroczona , odemnie nikt nie wymagal ani nawet nie spodziewal, ze po studiach to szybko zaloze rodzine. Nic z tych rzeczy, aczkolwiek jestem ostatnia bezdzietna w rodzinie.
    Z mezem i dzieckiem tez mozna inwestowac w siebie i sie rozwijac z tym ze to troche trudniejsze. Ale wlasnie to mnie tak martwi, boje sie ze jednak bedzie to wyczyl ekstremalny. Narazie tez nie planuje dziecka, nawet ostatnio zaczelam sie zastanawiac czy w ogole chce je miec, choc moj mezczyzna by tego nei zaakceptowal napewno. To nie jest tak ze nei mam instynktu i nie czuje nic, choc obce dzieci mnie nei ruszaja, wrecz przeciwnie, i zniesc nei moge ogladania fotek 'dzidzi’ i 'szkrabow’ kolezanek i znajomych. Jakby to ich cale zycie bylo. I wlasnie boje sie tego, ze nawet jesli za kilka lat zdecyduje sie na dziecko to i tak nadal bede sie bala usadzenia w miejscu. Kurde, ze tez zycie jest tylko jedno i do tego takie krotkie.

    Emilia Flores

    Ja wiem ze rzucenie wszystkiego i wloczenie sie przez kilka lat po swiecie to nei sposob na zycie, przynajmniej nie na latwe zycie. Niestety nie posiadam talentu ani pisarskiego coby splodzic jakas poczytna ksiazke albo nawet pisac do gazety ani zdjec profesjonalnych nie robie, z moim wyksztalceniem tez raczej pracy w drodze szybko nei znajde. I zawsze mnie zzera zazdrosc jak czytam magazyny pokroju National Geographic, ze tym innym ludziom sie udalo (choc pewnie jest tez druga strona medalu). Poza tym co po powrocie? Nie, to w ogole nierealne w moim przypadku. A wczoraj lezac w lozku pomyslalam sobie, ze jednak dobrze jest miec miejsce bezpieczne i swoje, do ktorego zawsze mozna wrac, dom. Ale, kurcze, gdybym mogla jeszcze raz wybierac poszlabym zupelnie inna droga.

    Mi tez udalo sie troche popodrozowac. Kilka Europejskich krajow, w tym Portugali 4 miesiace, postawilam nawet stope na Czarnym Ladzie:).
    Z moim facetem marzymy sobei teraz Indie lub Nepal a w grudniu lece na 3tyg do Wietnamu.
    Ale na ziemi tyle jest miejsc ze zycia nei starczy:/.

    w odpowiedzi na: Gdzie można jechać w podróz pożlubną? #159647
    Kalahari
    Członek
    • Tematów: 13
    • Odp.: 124
    • Zapaleniec

    Hmmm troche ciezko bedzie, ale pomyslmy.
    Po pierwsze to zalezy czego oczekujesz. Jak eleganckiego hotelu i wylegiwania sie na plazy ze zlotym piaskiem to nic nie poradze, ale jesli nei to…

    Wiekszosc krajow azji ma w tym czasie pore sucha i jest w miare cieplo a miejscami goraco. Kraje te sa tanie i na tydzien czy dwa spokkojnie moglibyscie jechac pod warunkiem ze znajdziecie tani lot. I tu wlasnie jest najwiekszy problem bo to wlasnie przelot pozera najwiecej pieniedzy, potem to juz taniocha (ale spanie w hostelach-niektore bardzo ladne a za cene nawet 5euro za osobe). Szukaj tanich lotw, sprawdzaj codziennie bo czasem trafiaja sie promocje. Odrawdzam tyko China Airlines bo mozecie nei doleciec.

    A czemu nie Alpy? Jak nei umiecie jezdzic to i na instruktora powinno starczyc. Jak macie auto to sami dojedziecie. Alpy sa piekne o kazdej porze roku. Do tego to blogie zmeczenie po nartach, goraca kapiel, grzane wino, kominek………..

    w odpowiedzi na: Jaka jest Wasza ulubiona kuchnia? #61969
    Kalahari
    Członek
    • Tematów: 13
    • Odp.: 124
    • Zapaleniec

    WLoska to klasyk, prawie zawsze smakuje (prawie bo ostatnio we wloszech jadlam najpaskudniejsza lasagne w zyciu).

    Polecam kuchnie tajska. Pychota. Potrawy czesto sa proste do przygotowania choc moze byc ciezko ze zdobyciem skladnikow.

    Portugalskie ciasteczka i babeczki to cos za czym wciaz tesknie.

    w odpowiedzi na: zycie #164256
    Kalahari
    Członek
    • Tematów: 13
    • Odp.: 124
    • Zapaleniec

    A ja sie wlasnie nie potrafie z tym pogodzic.

    O, a tu wlasnie na onecie znalzlam cytat ktory jakby ktos z moich ust wyciagnal:

    (…) wizja rodziny: mamusia, tatuż, którzy kochają, są szczężliwi i opiekują się dziećmi. Mdli mnie, jak to słyszę. Nie będę owijać w bawełnę. Jest mi niedobrze, gdy widzę w parkach matki idące z wózeczkami, nadskakujących tatusiów, jakież babcie w tle i jeszcze skaczącego obok pieska. Gardzę tym.

    w odpowiedzi na: prezent dla dziewczyny #134050
    Kalahari
    Członek
    • Tematów: 13
    • Odp.: 124
    • Zapaleniec

    Ejj a dlaczego owieczka i swinka sa drozsze? To nei fair.

    No ale powaznie to lepiej zeby sie wtulala w ciebie a nei w misia.

    w odpowiedzi na: Czy bogaty wizerunek ma pozytywne czy negatywne znaczenie ?? #134957
    Kalahari
    Członek
    • Tematów: 13
    • Odp.: 124
    • Zapaleniec

    Mnie nei zalezy, moze chodzic w koszulce z tesco nawet jak ja sie wystroje. Mam to w sumie gdziec, moze dlatego ze on we wszystkim super wyglada:)

    w odpowiedzi na: KOBIETA ! :( #163560
    Kalahari
    Członek
    • Tematów: 13
    • Odp.: 124
    • Zapaleniec

    Z tym smsem to pikus ale to oblanei popita? Masakra. Lepiej zacznij sie rozgladac za jakas inna laska i to taka z twoim poczuciem humoru bo o tamtej mozesz juz zapomniec.

    w odpowiedzi na: Mezczyzna z przeszloscia #163134
    Kalahari
    Członek
    • Tematów: 13
    • Odp.: 124
    • Zapaleniec

    Wielcy sprawiedliwi sie tu widze znalezli. Mnie to na przyklad malo obchodzi z jakiego powodu on wpadl w zle towarzystwo i dlaczego zaczal sprzedawac prochy. Nikt mu raczej lufy do skroni nei przstawil. Wiedzial co robi. Jest zbrodnia, jest kara i kazdy kto troche myslec potrafi potrafi to ogarnac.

    3 lat nei dostaje sie za drobny handel! On zbijal na tym kupe kasy. Kto zarabia 20 tysiecy na miesiac?? To nei byl handel w liceum dla ziomkow. ON byl pelnoletni i dobrze wiedzial co robi. I watpie zeby to tylko trawa byla. Nie przejmuje was tez to ze pewnie wciskal syf malolatom? Moze sam tez bral.

    Nie jestes jeszcze z nim tak silnei zwiazana. Nie zakochalas sie. Masz szanse to szybko uciac. Ale i tak zrobisz jak chcesz. Tylko nei mysl : Dam mu szanse, kazdy na nia zasluguje, pokaze mu ze jestem inna niz wszyscy. Ty sie nei uzalaj nad jego losem bo to twoje zycie.

    w odpowiedzi na: Zazdrożć o przeszłożć chłopaka. Ciężko. #163684
    Kalahari
    Członek
    • Tematów: 13
    • Odp.: 124
    • Zapaleniec

    Ja mam bardzo podobny problem. Z tym ze moj facet byl z tamta 6 lat a potem 6 lat byl sam. Z jednej strony doceniam to ze czuje sie w jakis sposob szczegolna skoro to wlasnie na mnie sie 'zdecydowal’. Z drugiej ciazy mi jesgo przeszlosc okropnie. 6 lat to bardzo dlugo. Mieli razem mnostwo wspomnien, on ja bardzo kochal. I to nei on ja zostawil a ona jego, i przez bardzo dlugi czas marzyl o tym zeby wrocila.

    Ja juz coraz mniej o niej mysle, coraz bardziej ufam ze kocha mnie i juz o tamtej zapomnial. Choci czasem boje si eze gdyby mial wybor, wybral by ja:/.
    No neistety, w tym wieku w ktorym ja jestm to takeigo nowka neismigany’ chlopa to tylko w klasztorze mozna dostac. (znam przypadek swoja drogy:P).

    CIezko cos poradzic. Czas pokaze a ty staraj sie o niej nei myslec, to ejdyne wyjscie.

Wyświetlanie 15 wpisów - od 16 do 30 (z 89 w sumie)
Przewiń na górę