karolina_k
Odpowiedź forum utworzona
- AutorWpisy
Ja też wolę zainwestować w dobry tusz 🙂
Je też umalowałam usta na czerwono 🙂
Czarne usta to dobry pomysł dla odważnych 🙂 do tego pomarańczowe lub ceglaste cienie na powiekę, czarna kreska i czarna mascara. Do rudych włosów bomba… A może macie pomysł na ciekawy makijaż dla blondynki???
Człowiek pragnie tego czego nie ma. Dziewczyny, które mają proste włosy marzą o kręconych, chude chcą mieć więcej ciałka tu i ówdzie, grubsze ciągle na diecie. Cieszę się dziewczyny, że lubicie swój wygląd, każda z nas ma coż pięknego i coż mniej pięknego.
Tym kobietom, które nie lubią swojego wyglądu proponuję nastawić się pozytywnie i użmiechnąć się zanim spojrzycie w lustro.Zrób demoniczny makijaż. Napisz tylko czy jesteż odważna i gotowa na wizerunek narzeczonej Frankensteina czy wampirzycy 🙂
Dzisiaj możesz poszaleć z makijażem. Ja proponuję ci wizerunek diablicy z piekła rodem. Przydadzą ci się czarne cienie w formie musu – uzyskasz efekt „smoły” do tego krwista czerwień na ustach. Mroczna ale zarazem seksowna konwencja. śliczne rude włoski dopełnią całożci…
Wszystkiego strasznego 😉
31 października 2008 o 11:48 w odpowiedzi na: Naturalna metoda przedłużania i zagęszczanie rzęs #131124Nie można trzeć oczu (np. podczas demakijażu) i nie można używać tuszu wodoodpornego. Ale kto by malował sztuczne „piękne” rzęsy???
Dziewczyny lepiej się żmiać niż płakać. Nie liczcie na partnerów, oni są jeszcze bardziej zdenerwowani niż my 🙂 Wnioskuję tak po około 13 żlubach na jakich byłam – bardziej rzucało się w oczy zdenerwowanie pana młodego 🙂
ostatnio na żlubie kolega był tak zestresowany, że powiedział: „Ja ten tego Marek biorę sobie ciebie….” to dopiero gafa :):)30 października 2008 o 14:47 w odpowiedzi na: Naturalna metoda przedłużania i zagęszczanie rzęs #131122W Warszawie koszt przedłużenia rzęs to ok. 700 zł, uzupełnienia (zalecane co 3-4 tygodnie) 150 zł. „Trochę” drogo jak na 3 miesięczny efekt.
Dziwi mnie fakt, że jak macie doła to jeszcze dobijacie się melancholijną muzyką. Na chandrę, jesień, kłótnie i złe samopoczucie stwórzcie sobie listę ulubionych energetycznych kawałków.
Muzyka w moim życiu pełni ogromną rolę. Pozwala mi wziąć się za siebie, dzięki niej staję się pewniejsza siebie i to co nieosiągalne staje się osiągalne. To nie jest muzyka komercyjna z radia czy telewizji tylko moja subiektywna lista „stawiająca na nogi” składająca się z kawałków funk, niewypromowanego europejskiego popu, tribal housu, amerykańskiego soulu, na poprawę humoru polecam muzykę latino, kawałki bałkańskie, tureckie i indyjskich. Do roboty, stwórzcie swoją listę i pochwalcie się jakie kawałki was motywują i dają wam energię.- AutorWpisy

