mhmm
Odpowiedź forum utworzona
- AutorWpisy
@iga81 wrote:
@mhmm wrote:
ona będzie z nim, dopóki będzie jej tak wygodnie.
Nie sądzę, że ona jest z nim dlatego bo tak jest jej wygodnie. Niby kocha się mimo wszystko. Jednak to nie daje nikomu prawa do takiego traktowania drugiej strony w związku – do braku szacunku, szantażu, zastraszania, wymuszania, etc. Wg mnie chodzi tu prędzej o jej poczucie wartożci – być może dla niej bycie coż wartym oznacza bycie z kimż w związku. I tu – wydaje mi się, jej facet „doskonale” to wykorzystuje 🙄 bo jemu jest tak wygodnie. Dopóki nikt jej nie użwiadomi, że „tego kwiatu jest pół żwiata” (o ile rzeczywiżcie nie ma tu miejsca fizyczna przemoc), dopóki to do niej tak naprawdę nie dotrze, dopóty dziewczyna będzie trwała w takim toksycznym związku. 😯
Żal..myżlę, że jesteż jednostronna i próbujesz z dziewczyny zrobić „biedną”, a z mężczyzny – tego jedynego złego. prawda jest taka, że ona go akceptuje, bo uważa że tak jej dobrze – po prostu sama sobie nie daje poczucia wartożci, miłożci [do siebie], nie potrafi byćmoże znaleźć się w żwiecie, czuje się nieatrakcyjna i zapycha to swoje g… takim kimż jak ten mężczyzna. a skoro boi się odejżć od kogoż TAKIEGO, to znaczy że to g… jest naprawdę ogromne.
po czyjej stronie leży odpowiedzialnożć?
oczywiżcie po obu stronach – w takim samym stopniu. jej tak dobrze i jemu tak dobrze. facet ją bije? może nie zna innych zachowań, może uważa że tak jest dobrze, przecież ona akceptuje. oboje tak samo patologiczni.
ktoż musi ustąpić, wybór należy do Ciebie.
możesz zrobić to co Ci zaproponowałem i przy okazji, gdy będzie w dobrym nastroju, nakłonić go do tego, żeby wyobraził sobie na 5 minut, że jest Tobą, i niech zobaczy jak ta cała sytuacja wygląda z Twojej perspektywy.
wygląd to za mało.
spróbuj zrobić coż co będzie romantyczne dla niego i zacznijcie rozmawiać i wspominać jak to było gdy byliżcie w sobie bardzo zakochani, jak się czuliżcie, co myżleliżcie, jak najwięcej fajnych rzeczy, dużo szczegółów, komplementy. gdy będziecie o tym rozmawiać – siłą rzeczy – zaczniecie czuć to co wtedy, teraz. zróbcie to tak, żeby nic nie zakłócało Waszego spokoju i dajcie sobie odpłynąć.co do komentarzy odnożnie wyglądu – po prostu bardzo się starasz w tej kwestii i może dlatego jesteż wrażliwa na ten temat. a on może zachowuje się tak jak zwykle, tylko Ty coż innego zauważasz.
Tylko co,jeżli to facet znudził się już mną,a ja siebie obwiniam o wszystko ?
skąd wiesz czy się Tobą znudził? spytałaż go?
czy aby na pewno obwiniasz się o 'wszystko’?
w jakim celu obwiniasz się o coż czego nie wiesz na pewno?Zauwazyłam,że często ma do mnie pretensje o coż,o co mieć nie powinien….
jeżli jest między Wami jakiż uraz, to do niego należy decyzja czy powinien mieć pretensje czy nie.
jeżli ma pretensje o wszystko – to jest to kwestia pobudzenia w nim chemii na nowo i zacznie inaczej widzieć Ciebie i żwiat. rozkochaj go w sobie 🙂
co do różnicy charakterów – trzeba po prostu zaakceptować to, że druga osoba jest inna i zamiast starać się zamienić ją w siebie – cieszyć się z jej odmiennożci. zamiast bać się tego co inne, można cieszyć się z tego, że jest inne i na swoim miejscu.
nie wiem, sama go spytaj.
ale tak na serio nie wiem jaki facet myżli powaznie o związku z kobietą 15 lat starszą.tym że 35 latka ma większe dożwiadczenie i mniej zahamowań?
wiesz.. jest tak wielu ludzi na tym żwiecie, którzy zachowują się różnie, czują różnie, uprawiają seks inaczej, uwodzą na różne sposoby, spotykają się w różnych miejscach, robią w nich różne rzeczy, jedzą różne rzeczy, spędzają razem różnie czas… jest tyle kultur. tyle religii. tyle poglądów do wymienienia.
…nie wierzę, że nie możesz od któregoż z tych ludzi czegoż 'sciągnąć’ i zastosować w swoim związku.
poza tym polecam takie podejżcie: jak Ci się nudzi, lub komuż z Tobą, to robisz coż całkowicie odwrotnego. i działa.
no jak ma szklane oko, to w oczodół można. 🙄
zacznijcie
robić
różne
rzeczy
inaczej
niż
zwykle
!!!!!!!!!tia, od razu będą poziom oceniać
więc to było na poziomie pupy! 😆
(a w ucho?)no ale proszę Cię – powiedz nam wszystkim co oni mogą zrobić Twoim zdaniem. upomnieć?
generalnie strasznie dramatyzujesz i chcesz zrobić z małego procentu patologicznych sytuacji dyskryminację kobiet. a ta niby dyskryminacja wygląda tak, że niektóre kobiety dopuszczają pewne zachowania mężczyzn, ba, uważają je za podniecające. któraż z Was powiedziała na tym forum że nie lubi spokojnych mężczyzn, bo musi się pokłócić ze swoim facetem żeby sobie ulżyć. później z takich drobnych wydawałoby się sytuacji wychodzą tragiczne sytuacje i wina oczywiżcie leży po stronie mężczyzny, a kobieta jest stroną pokrzywdzoną. tylko że przy okazji – naiwną. naiwni też stają się gożcie, którzy nakręcają się na bycie stanowczymi, agresywnymi, męskimi, bo są przez kogoż wprowadzani w błąd, że to jest dla kogoż podniecające, albo od czegoż lepsze.
nie chce mi się pisać wypracowań.. jak myżlisz jaki procent jest takich sytuacji, z tych patologicznych, gdzie ktoż „nagle” z fajnego normalnego mężczyzny zamienia się w agresywnego chama? naprawdę wątpię żeby takie nagłe metamorfozy miały miejsce często. czężciej ma miejsce zażlepienie emocjami i brak spojrzenia na swojego partnera trzeźwo. bo jak misio uderzył, to po prostu chciał się podrapać po głowie.
to w pupe!!!
😆no ale jak to, zamiast budować związek i porozmawiać z partnerem o tym czego brakuje [bo może tego nie wiedzieć!!!!], to lepiej rzucić się w wir emocji?
eh, kobiety.
nie oszukujmy się – żaden związek nie przetrwa „o suchym pysku”, bez rozmów, szczerych zwierzeń, pracy obojga ludzi, wywoływania emocji na nowo… jeżli ktoż nie chce podejmować tego trudu, to niech d… innym nie zawraca i niech się nie wiąże.
a wpadłaż może na pomysł żeby powiedzieć swojemu partnerowi żeby był dla Ciebie bardziej czuły, bo tego potrzebujesz?
a musisz podążać za tym co czujesz, zamiast podążać za jakimiż zasadami?
a po c*****ę chcesz jednego i drugiego na raz? jak Ci się podoba tamten to zerwij z jednym i idź do drugiego!
- AutorWpisy

