Myszka19
Odpowiedź forum utworzona
- AutorWpisy
@parvati wrote:
@Myszka19 wrote:
@parvati wrote:
owszem, uwazam, ze moje jest LEPSZE.
czy ja wiem.. będąc taką wredną osobą…
coz…przylazac na ten watek tylko po to, zeby mnie wciagnac w potyczke slowna na rysztokowym poziomie, pokazyjesz, ze jestes chamka i prostaczka.
ja wole byc wredna…kazdy moze wybrac.
o lol.. 😀 patrz na siebie.. ja nie ubliżam każdej napotkanej osobie.. 🙂
chyba do mnie 😀 bo cos zle przeczytalam 😛
phi.. nie zazdroszcze CI forsy… 😆 😆 😆 😆 😆 😆 😆 bo prace mam.. nie w zadnym instytucie ani na zadnym uniwersytecie tak jak Ty o wielka królowo.. ale mam!
hihi.. zadowolona z siebie.. 😀 ja też jestem.. nie mając super żwietnej pracy, nie zarabiając kupy kasy, studiując zaocznie. z chłopaka też.. chociaż tez studiuje zaocznie bo zabrakło mu dwóch punktów żeby dostac się na dzienne.. że pracuje u taty w firmie i u mamy w szkole jako stróż zastępczy gdy ktoż zachoruje.. nie potrzebuje jakiż wymyżlnych prac w instytutach aby byc zadowolona.. ale cóz.. jak kiedyż Ci tego zabraknie zobaczymy co powiesz..
heh to nie dla mnie 😀
@Ania_ wrote:
co do płacenia czy nie płacenia, ja nie pozwalam sobie na to aby facet płacił za mnie za każdymr azem, to troche zenujace… owszem raz na jakis czas, ale jesli zyjemy w pospiechu i wpadamy gdzies na szybko aby cos zjesc, to chyba nie codziennie bedzie za mnie płacił… 😉 jesli jakas kolacja, czy kino raz w miesiacu, czemu nie, ale nie mozna tez przesadzać…
dokładnie..
@parvati wrote:
twoj facet na pewno tez. zmywak to szczescie i satysfakcja…
Ehh… brak mi słów… na Twoje zachowanie..
hehe.. wszyscy są do d*** za przeproszeniem.. Ty za to we wszystkim co robisz.. najlepsza! gratuluję zadufania w sobie.. i nie wiem jak Twój facet wytrzymuje z taką wredną, zadufaną w sobie osobie.. no chyba że jest taki jak Ty..
hihi ohh… nasza parvati jest TAK STRASZNIE inteligentna.. a my to tacy idioci.. hmm.. najlepsi uczniowie się nie dostają na studia dzienne.. to jest polska… 20-50 osób na jedno miejsce. hm szkoła muzyczna i teatralna uważasz ze jest głupia.. no cóż… no wiesz… po liceum trudno i dobrą prace. każdy zaczyna od czegoż gorszego.. no przepraszam.. nie każdy Ty od razu miałas super start.. ehh.. weź sie opanuj a nie ubliżaj każdemu.. bo to sie robi nudne..
jak czytam Twoje posty jaka to Ty jesteż inteligentna to mam ubaw po pachy.. konferencje naukowe… wow.. mamy Ci pokłony stawiac? jeżli ktoż ma ambicje to nawet na zmywaku się nauczy języka..
ŻADNA PRACA NIE HAŃBI ! NAWET TAKA NA ZMYWAKU.. JEśLI JEST WYKONYWANA UCZCIWIE!! I TAK SAMO JAK KAŻDY SPOSÓB JEST DOBRY ŻEBY ZAROBIĆ NA SZKOLE..
apostrof
a no był temat
http://forum.obcasy.pl/viewtopic.php?t=3463&highlight=%B6lub
hmm… najpierw szkoła, później praca, później jak już będzie się z czego utrzymać – żlub 🙂
@Ania_ wrote:
Witajcie 😉
Trafiłam tutaj przez koleżanke, która chyba o tym jeszcze nie wie 😆 ale serdeczne pozdrowienia Mysiu 😉
Czym sie zajmuje? Obecnie niczym, wróciłam jakiż czas temu zza granicy, od stycznia ide do pracy, ale mam zamiar wrócic z powrotem znów na jakiż czas….
Pozdrawiam Ania.Ello Kochanie! 😛 to dzięki mnie tu trafiła 😀
czarny a ostatnio niebieski adidas 😀 i str8 czarny 😛
@Ignis wrote:
Myszka19 to ja nie wiem jak jest u ciebie.U mnie jest tak ,że wiele razy do nas przyjeżdża w sutannie a potem ją zdejmuje i pod spodem ma koszulkę polo i spodnie .Tak samo jest zakładaniem ,nie zdejmuje tego tylko na wierzch zakłada sutannę. Bardzo lubi jeździć rowerem ,a w sutannie to raczej kłopot.Jakoż Ci nie wierze abyż tego nie wiedziała ,to tak jakbyż powiedziała ,że jak twoja mama zdejmuje płaszcz to ty nie wiesz co ma pod spodem.
A szczegóły dla mnie: jaki ma kolor slipek -tego nie wiem.ale ja nie miałam nic złego na myżli pisząc to.. to jest Twój brat więc to rozumiem.. 🙂 a mój to dalszy wujek 🙂 więc bardzo żadkoooo go widuję 🙂 dlatego nie wiem co on tam nosi pod spodem 😛
@VanillaSky wrote:
@kasia:D wrote:
Chciałabym zrobić zakupy w naprawdę ekskluzywnych butikach. Zastanawiam się tylko czy w Warszawie są jakież??? 😕 😕 😕
Zawsze marzyłam o zakupach np. w Dolce&Gabbana lub Channel??A po co robić zakupy w „naprawdę ekskluzywnych butikach”? Kurcze gdybym miała kasę na „naprawdę ekskluzywne butiki” czym prędzej pobiegłabym kupić porządne buty trekkingowe, albo plecak mogący uratować życie w czasie lawiny (jest takie cudeńko – po odblokowaniu otwiera się „balonik” napełnia się gazem dzięki czemu utrzymuje nieszczężnika ponad lawiną), spodnie z oddychalnożcią co najmniej 25 000g/m2 i wodoodpornożcią 25 000 mm h2o. ech…
heh każdy by wydał kasę na to co lubi 🙂 ja tam wolałabym gdzież wyjechać niż kupić czy coż w takim drogim sklepie i niż jakież drogi plecak z balonikiem 😛
- AutorWpisy

