pinezka
Odpowiedź forum utworzona
- AutorWpisy
A ja na żniadanko (zwłaszcza teraz w trakcie żwiąt) staram się jeżć jak najmniej cukru, bo później w ciągu dnia i tak przekraczam normę. Także wrzucam do mleka musli lo sante i startuję 😀
Ostatnio w czasie żwiąt mam cały czas ochotę na masło orzechowe… Wszystkie rodzaje przerabiałam.Wiem tylko tyle, że lidl i sante robią najlepsze :d
oczywiżcie, że polska. Pomijając żwięta, kiedy nasze menu trochę się zmienia, to zawsze uwielbiałam polskie kasze. Jęczmienna, gryczana, jaglana, kus-kus… Te dwie ostatnie dostałam ostatnio od Sante, nawet nie wiedziałam,że takie robią 😉 Polska kuchnia na zawsze najlepsza i tyle 😀
Zdecydowanie woda 😀
Chociaż nie ukrywam, zdarza mi się przegrać z pokusą i napić się Pepsi 🙂U nas pewnie jak zwykle spontaniczny wyjazd za miasto. Nigdy nie planujemy majówki i wychodzi żwietnie 😉 Wsiadamy w samochód i jedziemy dokąd mamy ochotę 🙂
A ja wolę Bieszczady – cisza, spokój… tam naprawdę odpoczywam 😉
Wiesz majka, ja mam trochę inne zdanie, bo nie jestem w stanie się zdecydować, który z tych produktów jest lepszy. Jestem zadowolona,którego z produktów nie miałabym pod ręką 😉
- AutorWpisy

