Wyświetlanie 15 wpisów - od 46 do 60 (z 108 w sumie)
  • Autor
    Wpisy
  • #123541
    parvati
    Członek
    • Tematów: 41
    • Odp.: 4056
    • Guru

    a mnie ciekawi jedno: jak to mozliwe, ze ludzie, ktorzy „kochaja sie bez niczego” przez dluzszy okres, pisza, ze sie sie nie stresuja…przeciez taka sytuacja swiadczyc moze o bezplodnosci.

    #123542
    afro_disiac
    Członek
    • Tematów: 24
    • Odp.: 720
    • Zasłużony

    On kończy nie we mnie, tylko „na zewnątrz”, tak więc nie martwie się też bezpłodnożcią. Gdyby kończył w żrodku, byłby to powód do zmartwień.

    #123543
    Anonymous
    Członek
    • Tematów: 103
    • Odp.: 3449
    • Guru

    a nie martwicie się płynem, który wydostaje się z członka przed wytryskiem? on często również zawiera plemniki…

    #123544
    parvati
    Członek
    • Tematów: 41
    • Odp.: 4056
    • Guru

    @afro_disiac wrote:

    On kończy nie we mnie, tylko „na zewnątrz”, tak więc nie martwie się też bezpłodnożcią. Gdyby kończył w żrodku, byłby to powód do zmartwień.

    aaa to faktycznie „seks bez stresu” 😆 😆 😆

    #123545
    Anonymous
    Członek
    • Tematów: 103
    • Odp.: 3449
    • Guru

    tutaj to chyba nawet facet się bardziej stresuje, czy zdąży wyjąć na czas. ło matko.

    #123546
    afro_disiac
    Członek
    • Tematów: 24
    • Odp.: 720
    • Zasłużony

    nie stresuje sie. w kazdym razie mi nic o tym nie wiadomo

    #123547
    afro_disiac
    Członek
    • Tematów: 24
    • Odp.: 720
    • Zasłużony

    a ad plynu ktory wydostaje sie podczas to tez sie nie stresujemy. jak bedziemy miec dzidzi to spoko, nic sie nie stanie. jestesmy doroslymi ludzmi, kochamy sie i chcemy ze soba byc. on nawet by chcial miec juz dziecko ze mna. mi sie nie pali, w zyciu zawodowym mam dzieciakow pod dostatkiem wiec instynkt macierzynski mnie jakos nie meczy;]

    #123548
    Anonymous
    Członek
    • Tematów: 103
    • Odp.: 3449
    • Guru

    no, jesli Wam to obojętnie czy dzidzia będzie teraz czy później to rzeczywiżcie stresu mniej.

    #123549
    afro_disiac
    Członek
    • Tematów: 24
    • Odp.: 720
    • Zasłużony

    moze nie do konca obojetne. pewnie wygodniej by bylo jakby byla troche pozniej. ale jak bedzie to ok. kupi sie spiochy, pieluchy i wozek, zamieszka razem i lux. dzidzia to nie nieszczescie dla osob ktore ze soba sa, kochaja sie i maja swoje latka

    #123550
    Anonymous
    Członek
    • Tematów: 103
    • Odp.: 3449
    • Guru

    nieszczężcie może nie. ale jest to bardzo duża odpowiedzialnożć i zmiana w życiu do której jednak lepiej było by się przygotwać zarówno psychicznie, jak i finansowo. bo do wózka i pieluch potrzebne jest jedzonko i ubranka, które nieustannie będą się zmieniać wraz z rosnącym dziecka rozmiarem.

    #123551
    parvati
    Członek
    • Tematów: 41
    • Odp.: 4056
    • Guru

    @afro_disiac wrote:

    moze nie do konca obojetne. pewnie wygodniej by bylo jakby byla troche pozniej. ale jak bedzie to ok. kupi sie spiochy, pieluchy i wozek, zamieszka razem i lux. dzidzia to nie nieszczescie dla osob ktore ze soba sa, kochaja sie i maja swoje latka

    to sie lepiej pospieszcie, bo stosunek przerywany to prosta droga do impotencji.

    masakra.

    #123552
    Jozia
    Członek
    • Tematów: 16
    • Odp.: 987
    • Maniak

    @afro_disiac wrote:

    dzidzia to nie nieszczescie dla osob ktore ze soba sa, kochaja sie i maja swoje latka

    słuchaj nie mów „dla osób”, mów za siebie, a nie za wszystkich: kochających się, będących ze sobą i mających swoje latka. Znam takich troche, sama z moim facetem się z resztą do ww zaliczamy, a nie chcielibyżmy mieć teraz dzidzi.

    #123553
    afro_disiac
    Członek
    • Tematów: 24
    • Odp.: 720
    • Zasłużony

    Zdaje sobie sprawę z tego, co oznacza pojawienie się dziecka w życiu. Nie spieszy mi się do tego, ale jeżli zajdę w ciąże to nie będę rozpaczać. Jak już chyba pisałam jestem dorosłą osobą, dojrzałą, pracującą. Także nie potrzebuję się wielce przygotowywać psychicznie i fizycznie. I naprawdę wiem, że trzeba dziecku dawać papu, kupować pieluchy i wiąże się to z kosztami. Nie będę też czekać aż się dorobie wielkiej fortuny zanim pomyżlę o dziecku.

    Mówisz, że stosunek przerywany może powodować impotencje. Hmmmm… Piguły też mogą powodować różne fatalne problemy. Także… Każdy wybiera, co uważa za stosowne.

    A i do koleżanki Józi. Mówię za siebie a nie za wszystkie kochające się osoby na tym żwiecie. Myżlałam że to jasne, że pisze o swojej opinii i swoim stanowisku. Poza tym jest różnica między tym czy się nie chce mieć dziecka w chwili obecnej, czy się zajżcie w ciąże uważa za nieszczężcie. No w każdym razie ja widzę tę subtelną różnicę. Nie chciałabym np. żeby moja matka uważała moje pojawienie się na tym żwiecie za nieszczężcie i tragedie.

    #123554
    parvati
    Członek
    • Tematów: 41
    • Odp.: 4056
    • Guru

    tyle, ze piguly odstawiasz i po klopocie.

    nerwica i impotencja zostaja na dluzej. czasem na cale zycie.

    nigdy nie zrozumiem kobiet, ktore tak krzywdza swoich mezczyzn. nigdy tez nie zrozumiem mezczyzn, ktorzy pozwalaja sie tak krzywdzic. stosunek przerywany nie jest zadna metoda antykoncepcyjna.

    #123555
    Jozia
    Członek
    • Tematów: 16
    • Odp.: 987
    • Maniak

    Po prostu mało kto wie, ze stosunek przerywany jest niezdrowy. I w tym tkwi problem ( o ile to rzeczywiżcie prwada, bo cięzko mi to zrozumieć). Gadałam o tym ze swoim facetem. On nie ma żadnych problemów przy stosunku przerywanym. Nie musi myżleć „jeszzce 15 sek i musze wyjsc, jeszcze 5 sek…”.

    Jeżli parvati już tak o tym piszesz jaki ten stosunek przerywany jest niezdrowy, to może powiedz tak na prwadę o co tu chodzi. Ze względu na co? Jakie dla penisa może mieć negatywne znaczenie to, ze najpierw znajduje się w pochwie, a po ułamku sekundy przechodzi w dłoń i tak kończy. Nie rozumiem co tu jest niezdrowego!
    Chętniej zrezygonwałabym z przerywanego, gdyby tylko nie pozostał problem spermy.

Wyświetlanie 15 wpisów - od 46 do 60 (z 108 w sumie)
  • Musisz się zalogować by odpowiedzieć w tym temacie.
Przewiń na górę