Cleo
Odpowiedź forum utworzona
- AutorWpisy
@inés. wrote:
;o to takie telefony z tych 'top ten’ mamy w polsce? ;>
nie wiem.
@inés. wrote:
my, choć w wielu sprawach się zgadzamy, to jesteżmy totalnie różni.
są sprawy, o których decydujemy wspólnie, ja mam jakież 'ale’ w stosunku do jego decyzji. ale akurat sprawa z kim rozmawia, czy to jest gg, czy czat, czy realna sytuacja, nie ma dla mnie większego znaczenia. mam do niego pełne zaufanie, wiem, że nic nie zagrozi naszemu związkowi, nawet jego rozmowa na czacie z inną kobietą.
to dobrze, że się dogadujecie 🙂 ja bym się pewnie zakłóciła z moim 🙂
w tym sęk, są różni ludzie, ale najważniejsze jest to że się dogadują i jest im z tym dobrze.
dla jednych coż nie ma znaczenia dla drugich ma. więc nie wiem czemu miszczunio się tak unosi.
Tutaj znalazłam coż takiego
http://komorkomania.pl/2008/07/30/top-10-wodoodpornych-komorek/
i B2700 SAMSUNG SOLID
http://allegro.pl/item630914365_b2700_samsung_solid_nowy_2lata_fv22_twardy_2gb.htmlto są podobno telefony wodoodporne , a jeżli chodzi o wytrzymałożć to polecam firmę Blackberry (amerykańską)
@inés. wrote:
cleo, powinnaż podać sobie rękę z moim chłopakiem.
on jest włażnie takim typem: zazdrożnik, musi wiedzieć z kim się spotykam, z kim wychodzę, z kim rozmawiam.
ja jestem innym typem człowieka, nie lubię ograniczeń, jeżli chodzi o znajomożci. wiem, na co mogę sobie pozwolić, dlatego nigdy w życiu nie robię facetowi wymówek na ten temat.są różni ludzi – mój chłopak jest taki sam jak ja..
gdybyżmy byli inni pewnie ciężko nam by się było dogadać.
ja nie mam problemów z tym, że zawsze muszę wiedzieć – GDZIE Z KIM I JAK, nie nie..
może sobie chodzić z kolegami, koleżankami do clubów, na piwo, na imprezę jeżli ma ochotę, np. wczoraj był i nie mam nic przeciwko –
nie jestem „wrzodem na d****” ale są pewne rzeczy na które się nie godzę i nie uważam by rozmowa z jakąż klientką na czacie była dla niego aż tak ważna i przyjemna że musiałby ze mną zerwać by rozwiązać swój problem 😕
ja też się nie zastanawiam, zawsze mówię pierwsza, ale tak mnie to zaciekawiło bo tu rolę odgrywa i wiek i osoba mieszkająca w mieszkaniu.
gdyby spotkali się na ulicy to młodszy musiałby się pierwszy odezwać – oczywiżcie według PEWNYCH zasad.
na ogół to nie przywiązuje do tego większej wagi 🙂
@miszczu wrote:
@Cleo wrote:
@miszczu wrote:
ja slysze „nie godze sie na taka znajomosc”, albo „wybieraj, ja albo on/ona”, to mi rece opadaja
to jego sprawa z kim sie zadaje, nic ci do tegomoże u ciebie, u mnie jest inaczej… i może twojej dziewczynie nic do tego bo mi dużo do tego 😉
jestes jego dziewczyna czy wrzodem na d****?? nie jestescie jednoscia, on decyduje o tym z kim sie zadaje, jakie sa jego zainteresowania itd. jesli bedzie musial rezygnowac z tego co lubi i sprawia mu przyjemnosc bo jasnie wielmozna dziewczynka sobie zyczy to zmieni sobie jasnie wielmozna dziewczynke na kobiete
tyledaj spokój, gdyby mu to nie odpowiadało nie był by ze mną.
uwierz w to, że istnieją związki INNE od Twojego.
poza tym jest dorosłym, dojrzałym facetem, ma kobietę którą kocha i nie ma potrzeby gadania z innymi laskami i szukania wrażeń na grze czy czacie.
nie długo będziecie żpiewać, że nic mi do tego, z kim on sypia… bo to jego życie…
ja nie krytykuje cie za twoje zasady więc i ty tego nie rób dobrze?
@miszczu wrote:
ja slysze „nie godze sie na taka znajomosc”, albo „wybieraj, ja albo on/ona”, to mi rece opadaja
to jego sprawa z kim sie zadaje, nic ci do tegomoże u ciebie, u mnie jest inaczej… i może twojej dziewczynie nic do tego bo mi dużo do tego 😉
@inés. wrote:
cleo, ale na co zła? na sam fakt, że sobie pogada z człowiekiem (który może być kobietą) z którą gra na necie? nawet jeżli rozmowa nie ma żadnego podtekstu, jest na luźne tematy?
no męczył by mnie fakt że tak na prawdę nie wiem o czym gadają :> a nie pytałabym się o czym bo to też fajne by nie było 😛
i nie pytajcie czy mu nie ufam bo ufam, ale już gdzież pisałam o tym jak kiedyż byłam chorobliwie zazdrosna, teraz już jeżli chodzi o znajomych nie mam problemów, ale kontakty internetowe mnie drażnią.
nie … nie jestem też czarownicą, gdyby mi powiedział, że sobie poznał kogoż na jakież grze to bym go nie zabiła, nie zerwała, nie zrobiła mega awantury…
ale powiedziałabym mu, że się na taką znajomożć nie godzę, a on pewnie by ją zakończył, bo chyba wiadomo kto jest ważniejszy..
ale na całe szczężcie nie mam tych problemów :p przynajmniej na razie 🙄
@miszczu wrote:
a ja ciupie sobie juz z 4 lata w taka jedna gierke i poznalem kilku kozackich ludzi dzieki temu i teraz znamy sie osobiscie ;p zreszta za miecha szykuje sie ostre chlanie :d
moja zonata przyjaciolka gra w „plemiona” i czesto gada z jakimis facetami ktorzy tez bywaja zonaci i ani ich zony ani jej maz jakos nie maja z tym problemu
gry sa dla ludzi, a gry w ktorych wystepuje interakcja z innymi ludzmi sa po prostu ciekawsze bo nie ograniczaja sie tylko do znalezienia schematu ale posiadaja tez czynnik ludzki wiec wyniki sa nieprzewidywalne ;pmoże 😛
ale ja bym była zła :> – nie poradze
myżlałam trochę o Twoim problemie i przepraszam,że napisałam, że przesadzasz.
To co dla mnie ma małe znaczenie, dla Ciebie może mieć ogromne.
Powinnaż jednak być dobrej myżli, dajcie sobie trochę czasu, później pogadajcie szczerze i spokojnie. Myżlę, że to był szok dla Ciebie i dlatego masz teraz niechęć do sexu, ale wydaje mi się też że to minie.
Życzę Ci by Twój facet stanął na wysokożci zadania i zaopiekował się Tobą jak należy .. 🙂
pozdrawiam
@miszczu wrote:
@Cleo wrote:
hmm… ja też gram, bardziej z nudów i w najbardziej dziecinne i denne gry na necie 😛
nie mam potrzeby z nikim tam gadać, bo wchodzę po to by grać
ale nawet jeżli Twój chłopak rozmawia z jakąż laską, to nie musi oznaczać nic złego, chociaż ja bym na to nie pozwoliła.
zabraniasz mu gadac z kobietami?? hahaha
nie muszę zabraniać, bo nie gada, ale nie chciałabym żeby sobie gadał z jakimiż laskami na grach czy na czacie, ja też tego nie robię..
nie zabraniam mu rozmowy a nawet spotkań z koleżankami które zna osobiżcie.
a rozmowa na czacie czy na grze ma dla mnie zazwyczaj jeden cel.
na poważne i konkretne tematy może porozmawiać na forum.a jednoczesnie ostatnio zauwazylam ze nawet se psize z laskami albo nawet z kumplem o innej lasce pisali , milutka kobietka fajnie sei z nia psize hmm…
no nie.. nie zgodziłabym się na to 🙂
a gdzie autorka napisała, że jej facet robi to notorycznie?
każda kobieta miałaby coż przeciwko codziennemu i nałogowemu oglądaniu pornoli przez jej faceta, kiedy ona jest przy nim non stop.
no pewnie komuż nie będzie się chciało dodawać , za to Ty możesz się tym zająć 😀 może w necie są…
w ogóle radzimy koleżance pierwszy krok – jaki wykona zależy od niej samej 🙂
hehe ja nie potrafię nic naprawić.
ostatnio jak zepsuł mi się komputer (uruchamiał się jedynie do momentu wyżwietlenia obrazu Windowsa) to włączyłam go tyle razy aż w końcu zmiękł i sam się włączył 😛
- AutorWpisy

