elle
Odpowiedź forum utworzona
- AutorWpisy
Ja chyba nie zdecydowałabym się na całkowitą metamorfozę. Bałabym się, że po będę wyglądała znacznie gorzej. Nawet przed zmianą fryzury na fryz z grzywką na skos mam teraz poważne obiekcje… Chciałabym, a boję się 🙂
na tym forum kogoż szukasz?
Bardziej owocne szukanie będzie w google 🙄Ale do liceum idziesz ogólnokształcącego (nie piszesz o plastycznym) więc po co Ci już lekcje rysunku?
Takie lekcje dopiero od 2,3 klasy, a nie jjuż w gizmnazjum. Wiem, co mówię, sama próbuję za pół roku na architekturę się dostać, rysunku uczę się drugi rok i wystarczy. Po co Ci 4 lata nauki rysunku?30 grudnia 2008 o 21:50 w odpowiedzi na: szminki, błyszczyki i inne mazidła – a kompletna tandeta #125300też używam jasnych pomadek, błyszczyków, bo nie lubię się wyróżniać. Nie wyszłabym na ulicę mając usta w kolorze krwistoczerwonym, czy innym równie odważnym, preferuję delikatny makijaż, ew. czasem mocniej podkreżlone oczy.
I głównie chęc niewyróżniania się na ulicy powoduje, ze kobiety wybierają stonowane odcienie błyszczyków/szminek. Nie każdy lubi się wyróżniać i nie bierze się to z nieumiejętnosci wybrania sobie odważniejszego koloru, który będzie pasował do swej urody 😉planuję zrobienie sobie grzywki na skos, lecz zastanawiam się, czy mi pasuje. Nigdy grzywek nie nosiłam, zawsze tylko miałam włosy cieniowane.
czy do twwarzy kwadratowej pasuje taka grzyweczka? 😉Mam 166cm wzrostu i maluteńki biużcik 75A czasem 75B . Nie narzekam już, a na operację powiększenia piersi nigdy bym się nie zdecydowała 😉
Anonimek, na miejscu Twojej dziewczyny dawno bym Cię rzuciła 🙄
Tak jak Berta napisała, zgadzam się z tym w 100%, wartożciowy facet pokocha nawet i dziewczynę płaska jak deska 🙂
w końcu piersi nie są jedynym wyznacznikiem wartożciowej kobiety, chyba, że dla faceta myżlącego penisem, takim współczuje 🙄Mi się podoba ten pomysł 🙂
Tomi, życzę Wam szczężcia 😀
Ja zdecydowanie najlepiej czuję się w leciutkim makijazu, tzn, tylko korektor na pokrycie uporczywych przebarwień, które pozostały po pryszczach, tusz do rzęs i czasem jakiż cień na powieki. tak pomalowana wychodzę, czy na uczelnię, czy gdziekolwiek. Nie lubię podkładów, rzadko bardzo używam jakiegokolwiek.Tylko na jakież naprawdę większe wyjscia kładę sobie tą tapetę na twarz 😉
poszukaj jakiegoż makijażu w necie. W necie znajdziesz wiele ciekawych insiracji jeżli chodzi o makijaż, czy fryzurę na 100-dniówkę..
Może smoky eyes?
Tak sobie oczęta pomalowałam przed rokiem na swoją studniówkę 😉- AutorWpisy

