Fafyfa
Odpowiedź forum utworzona
- AutorWpisy
Na co ja mam narzekać chyba tylko na to że weekend tym razem tylko dwu dniowy i cały zaplanowany, wiec szybko minie…
Czas ucieka i sie człowiek starzeje…bla, bla, bla
Jutro znowu na działeczkę a jak nie to sie wyżpię:))
Ja zmienię na pewno. A dziecko będzie miało takie nazwisko jak wybierzecie mu w USC przy wypełnianiu dokumentów. Może mieć po mamie, po tacie lub dwuczłonowe.
Fajna ta pani była:))
Niektórzy nawet się nie zastanawiają nad tym jak ważny jest użmiech w naszym życiu…użmiech daje nadzieję, podnosi na duchu i jest takim darmowym miłym gestem….ale przychodzi taka baba bo inaczej jej nie nazwę i odbiera dziecku chwilę radożci..Może spróbujesz jeszcze raz 5 czerwca:))
dzisiaj sie ciesze sie że dzień ma sie ku koncowi
O nie to ja mam najfajniejsiejszego chłopaka na żwiecie:))
Z nowinek: 5 czerwca w 6 miastach w Polsce – na placu przed Teatrem żląskim im. S. Wyspiańskiego w Katowicach, na sopockim molo, na Placu Szczepańskim w Krakowie, na Placu Mickiewicza w Poznaniu oraz w Warszawie i Wrocławiu będą organizowane centra zbliżeń…i różne eventy
Dziż Dzień Matki, jutro urodziny kuzynki a w niedzielę Dzień Dziecka a 5.06 Międzynarodowy Dzień Zbliżenia:)
Dołączcie i przekonajcie sie że fajnie być razem i fajnie sie otwierać na nowożci.
Wstaje rano i nie czuje sie zbyt optymistycznie…idę do łazienki myc zęby i stoję na przeciwko lustra…patrzę na tą swoją gębulę i mówię sobie „niezła z Ciebie laleczka maleńka” (cokolwiek by nie myżleli wszyscy wokoło- modelka nie jestem-ani z urody ani z figury, ale czy to takie ważne) i tak umotywowana użmiecham sie do siebie.
Oczywiżcie nie codziennie:) żeby w samozachwyt nie wpażć, ale mimo wszystko użmiech pomaga i dystans do samego siebie
Dlaczego nie piszecie o użmiechaniu sie??
Już niebawem 5 czerwca:)
Jeszcze raz wrócę do pytania ety.
Nie jest proste bo jakby było proste to nie trzeba by było organizować takiego „żwięta”.Jak ktoż już był na stronce niech opisze może swoje wrażenia dla innych…nie muszą być pozytywne, ale miło by było gdyby były..chciałabym jakiejż dyskusji i zdań na ten temat.:)
Oczywiżcie że nie jest to takie proste, ale jakoż trzeba zacząć….znajomożć, przyjaźń czy cokolwiek innego..i myżlę ze idea jest słuszna a co będzie dalej czas pokaże…Zgadzasz sie ze mną?
- AutorWpisy

