Gini
Odpowiedź forum utworzona
- AutorWpisy
Ja codziennie stosuje balsam do przesuszonej skóry z e-naturalne. Skóra jest mięciutka i bardzo dobrze nawilżona. Widziałam tam też balsam z efektem brązującym, może stosowałyżcie coż takiego? Czy taki balsam faktycznie brązuje skórę?
@Kolendra wrote:
Tylko i wyłącznie na bieżnię. w domu mam mały zestaw do ćwiczeń, więc takie typowo siłowe ćwiczenia w zaciszu domowym wykonuję. Na bieżni za to mogę się trochę wyżyć przed pracą 😀
Ja też chodzę na siłownie tylko na bieżnię, żeby się „wyżyć”:P Jak jest cieplej to po prostu biegam, ale też bardzo lubię fitness i squasha. Staram się przynajmniej raz na tydzień coż z tych rzeczy zrobić.
Ja też uwielbiam wszystkie maseczki, peelingi itp. domowej roboty (z kawy, owoców, warzyw). świetna zabawa;p Jeżli chodzi o kosmetyki codziennego użytku, też naczytałam się o tych naturalnych i postanowiłam spróbować. Jak już wspomniałam, lubię się bawić w mieszanie rzeczy, więc kupuję półprodukty. Jestem baaaaaardzo zadowolona!!! Naprawdę warto spróbować! Osobiżcie kupuję je na e-naturalnych. Jeżli chcecie jakiż porad co do mieszanek, to piszcie:) Myżlę, że będę w stanie pomóc.
Też miałam ten problem, po pierwsze znalazłam odpowiedni krem dla siebie (ten jedyny, którego już nigdy nie zmienię!:P). Po drugie co kilka dni na noc nakładam na twarz olej z pestek dyni (znalazłam tą metodę jakiż czas temu na jakimż forum, zgodnie z zaleceniem kupiłam olej z olejeswiata.eu). Rano buzia jest bardzo nawilżona i wygładzona. Podobno też jest dobry na rozstępy, ale tego jeszcze nie próbowałam (bo na szczężcie jeszcze ich nie mam;p).
Nie przepadam za kryminałami, ale ten mnie bardzo wciągnął. Przeczytałam bardzo szybko.
Co do filmów, to w moim przypadku zawsze ciężko mi oddzielić scenariusz od treżci książki. Jak najpierw przeczytam książkę, to potem oglądając film myżlę: „To działo się inaczej”, „Tego nie było”, „to w ogóle nie ma sensu!”. Tym razem miałam tak samo, więc ciężko mi się wypowiedzieć na ten temat.„Rok 1984” G.Orwell. Znana, ciężka, przejmująca i co najważniejsze genialna.
Ja ostatnio przeczytałam „trafny wybór” Rowling. Może nie stała się moją ulubioną książką, ale uważam, że jest bardzo ciekawie napisana.
- AutorWpisy

