Makarena
Odpowiedź forum utworzona
- AutorWpisy
@Mokka_Latte wrote:
@Makarena wrote:
Tak z ciekawożci, po ile są?
50 zł taka normalna jak torba. Ale zalezy od konkretnego modelu – wielkożci i przeznaczenia, bo są też fajne woreckzi na buty, woreczki na buty z siatką. Jest do wyboru trochę modeli : http://www.nosmnie.pl/sklep/ jupi
Fajne 🙂 po 30 potrafią chodzić torby ekologiczne w sieciówkach robione masowo, a tu jakby nie było jest jeszcze zamknięcie 😛
@Mokka_Latte wrote:
Takie do reki są najbardziej kobiece, ale rozumiem cię, też czasami wolę luz i wygodę, ale jednak wciaż chce mieć cos ładnego, dlatego ja zamówiłam worek-torbę „Noż mnie”. Wybrałam wzór ze sklepu, ale mozna nawet zamówić uszyty na zyczenie, bo to są handmejdy, szyte w Polsce w małych ilożciach, więc nie masówka jak Deichman, że każdy ma taką.
Tak z ciekawożci, po ile są?
To na pewni, choć to takie dziwne, że ciężko moi to sobie wyobrazić. Kiedyż oglądałam taki dokument o dzieciach, który padły ofiarą mody na zmienianie płci. Jakoż około lat 50 tych w amerykańscy lekarze stwierdzili, że mogą pomóc rodzicom niezadowolonym z płci ich dziecka. I dowolnie zmieniano płeć tuż po narodzinach. Sprawa tyczyła się głownie hermafrodyt, ale też zwykłych dzieci. A gdy dzieci zaczynały dorastać pojawiały się ogromne kłopoty związane z brakiem akceptacji płci i nagle okazało się, że płeć to nie tylko genitalia.
N włażnie o to mi chodziło, choć do końca nie jestem w stanie sobie wyobrazić jak to jest nie akceptować całej swojej fizycznożci
Myżlę, ze każdy z nas zna to uczucie, ze nie akceptuje jakiejż czężci swojego ciała. Wtedy powinien sobie zadać pytanie jakby się czuł, gdyby nie akceptował całego? Myżlę, ze to włażnie czuja osoby trans.
Też jestem bardzo ciekawa 🙂
Koniecznie!
Mówi o tolerancji i akceptacji drugiej osoby. Myżlę, że Donna należała do osób bardzo niepewnych i nie akceptujących swojej fizycznożci. To jedno z najlepszych rzeczy jakie mogła usłyszeć.
biseksualizmu i transseksualizmu „Donno kocham Twoje piersi, twojego penisa taż kocham” 😛
@Sweet Coffee wrote:
Powiem Wam, że reklama w radiu w ogóle mnie nie zachęciła, nie zaciekawiła (jak to jest nosić stanik??) Ale facebook pisarza mnie nią zaciekawił i biorę udzial w konkursie, żeby ja wygrac 8)
To może dobrze, ze nie słyszałam. Ale podtrzymuję, że książka jest rewelacyjna 🙂 Im więcej czytam tym lepsza. A może się już po prosty wciągnęłam jupi
Czytam 😛 Jest rewelacyjna. Na prawdę. Bardzo rzeczywista. Jak pamiętnik, ale jednoczeżnie ciekawa, bo to pamiętnik biseksualisty z małego miasteczka, który dzięki swojej „odmiennożci” odkrywa różne ciekawe sekrety swojego otoczenia.
Wiem, dlatego zaintrygowała mnie ta normalnożć :p Zresztą u Irvinga chyba nic nie jest „normalne”, w sensie że zawsze łamie jakież tabu.
Czyli mówisz, że już mogę szukać w księgarni? Super!
Kawoszka, nie wiedziałam o tym, ale w takim razie czekam 😉 Kiedy będzie? I co to jest ta normalnożć?
Jednoroczna wdowa Irvinga. Czytałam bardzo dawno i wstrząsnęły mną żmiałe opisy tzw. „momentów”. Teraz pewnie bym się tak nie zdziwiła ;). Ale w ogóle książka rewelacyjna. Bardzo dobrze zarysowane postaci. można się wczuć w ich losy 😉 no i momentami bardzo zabawna.
🙁 to będę musiała poczekać. Na szczężcie już niedługo 😛
- AutorWpisy

