sasanka
Odpowiedź forum utworzona
- AutorWpisy
hmm… jeżli dokumentem może być pozostałożć po gipsie to chyba coż mam 🙂
a z innej beczki:
http://www.joemonster.org/pokaz.php?op=showfile&fid=1136&album&pageID=4Niestety nie ja… okazało się że nie jestem aż takim pechowco -farciarzem 🙂 Może to i dobrze? 🙂
Też polecam basenik, a w szczególnożci delfinek. 🙂 A może masz coż z jelitami albo żołądkiem? Moja znajoma jest chuda a brzuch zawsze wydęty… teraz robi badania na jelita.
No ja też jestem zadowolona z efektów kremiku cellu sculpt (chyba tak się pisze). Jak zawsze do wszystkiego sceptycznie… hehe… wczeżniej używałam PerfektSlim z Loreala ale avoniasty bardziej mi podpasował. 8)
W moim przypadku była i jest nadal – konsekwencja! Nie wolno się poddać. Ale i nie warto wierzyć że po 2 dniach zniknie. 😕
A ja marzę o mniejszym, ale niestety ma jaki mam.
Ćwiczenia są dobre, przy odpowiednim układzie i oczywiżcie konsekwencji można nawet podnieżć biust. Potrzeba tylko wzmocnić odpowiednie partie miężni. Oczywiżcie siły grawitacji to my nie pokonamy ale coż…. 😳
Co do kremów to ja stosuję eveline, fajnie pachnie 😛 choć słyszałam dobre opinie na temat kremu z avonu.
😉A ja myżlę że teraz nastąpił powrót w te urocze klimaty lat 70-90. Słychać to zresztą co rusz w radiu po unowoczeżnionych (czyt. u-hous-ionych ) wersjach strych hitów. A poza tym bawić się można przy wszystkim… ale w odpowiednio wybornym towarzystwie 😛 😈
A ja mam cellulit od: nie pamiętam kiedy. I wyrobiłam sobie pewien sposób po którym zauważam postęp. 🙂 Przede wszystkim zmieniłam sposób życia. Zabrzmi trywialnie ale dużo zależy od diety. 🙁 Wiem wiem…. straszne! Po drugie to ruch. Najlepiej by był powiązany z hobby albo pasją… robić coż co naprawdę się lubi. Po trzecie masaż: w czasie kąpieli wraz z peelingiem (upodobałam sobie Lirene) a także po kąpieli (wmasowuję sobie kremik anty – jak dla mnie Cellu Sculpt jest guuut), nie stosuję żadnych podgrzewaczy choc slyszałam że ponoć dają wymierne korzyżci.
A ja używałam (bo mi się skończył) Eveline 3D. ładnie pachnie i pozostawia poczucie dbania o siebie (jakkolwiek to brzmi ) 😛
Wow, mleko i sól. Hmmm zaaplikuję sobie. Na razie kawka plus dodatki, już poznałam kilka wersji 🙂 i może nie ukochany ale skuteczny CelluSculpt. A ponadto… to czego tygrysy nie lubią –> dieta.
- AutorWpisy

