- Ten temat ma 280 odpowiedzi, 87 głosów, a ostatnio został zaktualizowany 11 lat, 5 miesięcy temu przez
Melata.
- AutorWpisy
- 9 września 2009 o 16:11 #50501
skąd taka nagła zmiana upodobań, w pierwszym swoim pożcie na forum polecasz plusssz, a teraz raptem takie coż?
u mnie się plusssz up sprawdza zdecydowanie lepiej niz inne napoje energetyczny, lepiej się po nim czuję, nie boli mnie żołądek ani głowa…
11 września 2009 o 20:36 #50502plussz up jest dobry, wg mnie
13 września 2009 o 10:45 #5050314 września 2009 o 00:49 #50504No Dorotko, kuracja u mnie przebiega prawidłowo 😉 Jest już trochę lepiej, choć jeszcze nie idealnie 😉 Ale jestem dobrej myżli.
14 września 2009 o 16:55 #50505będzie dobrze, na podniesienie organizmu z energetycznego dołka potrzeba czasu… tylko regularna suplementacja przyniesie zamierzone efekty, ja piję plusssz up z magnezem codziennie i jest już super, nie zamierzam więcej doprowadzać do niedoborów magnezu
14 września 2009 o 17:56 #50506@Dorota123 wrote:
@Blk wrote:
plussz up jest dobry, wg mnie
a który pijesz?
z magnezem i żelazem – na przemian
14 września 2009 o 23:35 #50507Wiesz, Dorotko, ja włażnie myżlałam, że się całkiem dobrze odżywiałam na wyjeździe 😛 Więc u mnie to chyba nie kwestia niedoborów jako takich tylko nie wiem… Rozleniwienia? 😛 Albo po prostu straciłam tarcze ochronne, bo jak cały czas człowiek żyje w jakimż tam napięciu i nagle na 2 tygodnie wyłącza komórkę, żyje chwilą i cieszy się towarzystwem ukochanej osoby, to ponowne zderzenie z rzeczywistożcią potrafi być bolesne…
16 września 2009 o 12:14 #50508ja zawsze miałam i nadal mam problem ze zdrowym odżywianiem, jakoż nie mogę na to znaleźć czasu 😕 , no ale czuję się rozgrzeszona, bo braki regularnie uzupełniam suplementami, wiem, że tabletki nie wchłaniają się zbyt dobrze, ale jak już pisałam, jak wybrałam plusssz up, płyny są znacznie lepiej wchłaniane przez organizm
18 września 2009 o 16:40 #50509No wiesz, w sumie to większożć ludzi ma problem z racjonalnym odżywianiem, więc łączę się w bólu 🙂 Nie mniej jednak trzeba zadbać o siebie, jeżli nie odpowiednią dietą, to odpowiednimi suplementami, jak plusssz 🙂
20 września 2009 o 22:50 #50510Ja chyba zacznę się normalnie odżywiać i prowadzić bardziej regularny tryb życia. Ostatnio chodzę ciągle nieprzytomni, pomimo tego, że spałem 10 godzin. Może coż pomoże…
21 września 2009 o 00:13 #50511Może jakichż witamin Ci brakuje? Bo to faktycznie dożć dziwne… Albo pogoda tak na Ciebie działa… Spróbuj Plusssz Up z guaraną, zawiera witaminki i powinien w miarę na nogi Cię rano postawić, może lepiej się poczujesz 🙂
23 września 2009 o 10:43 #50512moze własnie za długo spałeż? ja mam czasami tak, ze jak przeżpie swój limit czasu to czuje sie jeszcze gorzej niż jakbym wcale nie spała 😉
czytałam kiedys to też sie zdarza przy niedoborach magnezu i jeżli się je uzupełni to nawet żpiąc mniej będzie sie bardziej wypoczętym… moze spróbuj też plusssz up’a z magnezem na zmianę z tym z guaraną23 września 2009 o 21:51 #50513Gloria – bardzo to ciekawe 🙂 Ja teraz jestem na diecie dr. Dukana, więc póki co nie będę eksperymentować z czymż innym, ale jest to warte uwagi… Choć z drugiej strony nigdy nie miałam problemów z napadami na słodycze 😉
Opcja z za długim snem też jest bardzo prawdopodobna…
Więc Plusssz, krótszy sen i zobacz, jak się będziesz czuł 🙂24 września 2009 o 09:14 #50514Człowiek zazwyczaj jest zmęczony, przemęczony pojawiającymi się nadmiernymi obowiązkami, tym co go przytłacza. Kiedy poczucie, że wszystko go przerasta przytłacza, zaczyna odczuwać bardzo nieprzyjemne napięcie stresowe. Tak na prawdę organizm i reakcje filologiczne człowieka o wiele wolniej rozwijają się niż rozwój cywilizacyjny.
Dlatego np. gdy dostajemy zbyt wysoki rachunek dopada nas stres i powoli nas to 'zabija’, ale tak naprawdę nie zabija nas wysokożć tego rachunku tylko sposób w jaki o nim myżlimy!Wniosek: ZMIENIĆ MYśLENIE! Tak naprawdę to nie obowiązki i powinnożci są stresujące, ale sposób w jaki o nich myżlimy!
24 września 2009 o 15:21 #50515nie sposób się z tym nie zgodzić… widzę na własnej skórze, ze to co robie i jak robie, zależy w duzej mierze od nastawienia… jeżli zależy mi na czymż, mam motywację to oznacza u mnie niesamowitą wprost energie, a jeżli ktoż na mnie naciska, to stres przekłada się też na jakożć pracy… wtedy nawet guarana z plusssz upa nie pomoze 😉
- AutorWpisy
- Musisz się zalogować by odpowiedzieć w tym temacie.

