- Ten temat ma 482 odpowiedzi, 247 głosów, a ostatnio został zaktualizowany 8 lat, 3 miesiące temu przez
Mieciaa90.
- AutorWpisy
- 23 lipca 2012 o 20:24 #51332
Zachęcona zdobyłam Bootha „Jedz, módl się, jedz” i zaraz zabieram się za czytanie :).
26 lipca 2012 o 08:34 #51333Ostatnio przeczytałam ksiażkę Anny Ficner-Ogonowskiej pt: „Alibi na szczężcie” ! 🙂 Książka jest super o miłożci , warta przeczytania nie mogę się doczekać kolejnej czężci , która ukaże się we wrzeżniu.
Teraz moją lekturą jest książka „Kobiety dyktatorów” 😉 Jeżli ktoż lubi historię, warta przeczytania 🙂30 lipca 2012 o 14:15 #51279Reckless- kamienne ciało Cornerlii Funke. Najlepsza fantastyka ostatnich lat bo piękna a nie tylko się elfy biją:)
30 lipca 2012 o 20:36 #51289Wczoraj skończyłam Murakamiego „Po zmierzchu” i zaraz pobiegłam do księgarni po jego kolejną książkę, bo przyznam szczerze, że oprócz tej żadnej innej nie czytałam. A „Po zmierzchu” podobało mi się bardzo… Fajny klimat i nastrój. Polecam tym, którzy się jeszcze z Murakamim nie zetknęli:)
31 lipca 2012 o 20:46 #51288A dziż pochłonęłam kolejną książkę Murakamiego: „Na wschód od granicy na zachód od słońca” . I powiem wam szczerze, że coraz bardziej się w tym autorze zakochuje. Po prostu genialne książki pisze. Już nie mogę się doczekać, aż dorwę jakąż kolejną:)
6 sierpnia 2012 o 12:06 #51105polecam „Dziewczynka w zielonym sweterku”…mega wzruszająca.
17 sierpnia 2012 o 12:02 #51335Czytam teraz „Tajemnicę Edwina Drooda” i jak na razie jestem naprawdę zadowolona. Akcja się rozkręca,naprawdę wciągający kryminał i jaka legenda biograficzna w tle:D Jeżli ktoż nie wie o co chodzi- brac i czytać!
26 sierpnia 2012 o 22:07 #51290@afro_disiac wrote:
A dziż pochłonęłam kolejną książkę Murakamiego: „Na wschód od granicy na zachód od słońca” . I powiem wam szczerze, że coraz bardziej się w tym autorze zakochuje. Po prostu genialne książki pisze. Już nie mogę się doczekać, aż dorwę jakąż kolejną:)
Czytałam tylko Kafkę nad morzem. Mocno wciągnęło, chciałam biec po coż nowego, ale zniechęciła mnie opinia, że u Murakamiego powtarzają się te same motywy i wystarczy jedną rzecz przeczytać, żeby go poznać w całożci. Miała rację?
12 września 2012 o 12:02 #51302Ostatnia pozycja jaką przeczytałam to „Plebejka”.
Teraz czytam „Tatami kontra krzesła”.13 września 2012 o 07:41 #51083Hej, ja ostatnio przeczytałam klasykę Stephena Kinga – Zielona Mila. Dla tych które nie czytały książki, lecz oglądały film i mocno im się spodobał, będzie to prawdziwy majstersztyk 🙂 Wiele niesamowitych i ciekawych wątków, które zostały pominięte w filmie.
13 września 2012 o 08:08 #51020I czężć z trylogii Millenium – „Mężczyźni, którzy nienawidzą kobiet”. Zabieram się za kolejną, polecam 🙂
17 września 2012 o 13:03 #50957@Kamilka19 wrote:
Hej, ja ostatnio przeczytałam klasykę Stephena Kinga – Zielona Mila. Dla tych które nie czytały książki, lecz oglądały film i mocno im się spodobał, będzie to prawdziwy majstersztyk 🙂 Wiele niesamowitych i ciekawych wątków, które zostały pominięte w filmie.
A chętnie poczytam, zupełnie zapomniałam, że to było na podstawie książki.
26 września 2012 o 14:11 #51140„Tatami kontra krzesła. (…)” przeczytane. 🙂 Bardzo polecam jeżli lubicie czytać o innych kulturach.
świetna książka.30 września 2012 o 08:32 #51291Lisa Jackson „Bez litożci” – romans wpleciony w mocną akcję. Czytałam z zapartym tchem:) Polecam wszystkim szukającym nietuzinkowych przeżyć.
19 października 2012 o 07:43 #51280„Irena” (autorstwa Kalicińskiej Małgorzaty, Grabowskiej Barbary) – jestem już na finiszu. Niewyobrażalnie ciepła i dodająca otuchy książka. O niebo lepsza od Grocholi. Słodko gorzki obraz kobiety, której los nie szczędził, a która wyniosła z trudnych sytuacji siłę i mądrożć. Polecam każdej kobiecie!
- AutorWpisy
- Musisz się zalogować by odpowiedzieć w tym temacie.

