- Ten temat ma 166 odpowiedzi, 128 głosów, a ostatnio został zaktualizowany 12 lat, 5 miesięcy temu przez
Hard.
- AutorWpisy
- 15 listopada 2011 o 22:47 #52365
Grill jest wygodny ale ognisko ma klimacik i wygoda ma tu znacznie mniejsze znaczenie
21 listopada 2011 o 12:30 #52375Witam! W tym okresie jesiennym,bardzo jest nawet wskazane ognisko,ziemniaczki w popiele, ogień buzuje,gałęzie trzaskają i kiełbaski pieczone mające niepowtarzalny smak.Mniam…. 😀
27 listopada 2011 o 19:08 #52344Wolę ognisko 🙂 Grill niestety nie ma takiego żwietnego „wrażenia”, a przy ognisku to i żpiewy mogą być, dobra zabawa, a przy grillu to już niekoniecznie, choć grilla też lubię, ale ze względu na wygodę i szybkożć przyrządzenia potraw 🙂
29 listopada 2011 o 13:48 #52410jeżli chodzi o atmosfere no to ognisko, ale jak o jedzonko to zdecydowanie grill 😛
30 listopada 2011 o 10:51 #52411Ale jakie są pyszne kiełbaski pieczone nad ogniskiem,a ile przy tym mamy radożci,żmiechu. Pewnie,że grill wygodny,ale przy ognisku jest weselej,cieplej. 😀 😉
29 stycznia 2012 o 20:22 #52451my robilismy oba na raz, ognisko dla klimatu a grila dla kiełbasek, szaszłyków i rybek 🙂
30 stycznia 2012 o 10:17 #52452Stanowczo ognisko! Do tego ktoż brzdąkający na gitarze.. oj żyć nie umierać. .. A na zewnątrz -17 stopni 🙂
30 stycznia 2012 o 14:35 #52416No i wytrzymałabyż na – 17 stopniowym mrozie,choćby nawet i przy ognisku? A co ten biedny gitarzysta ,przecież paluchy miałby jak dwa sopelki. Wiesz, nie masz dla niego sumienia,Hi hi hi.
30 stycznia 2012 o 18:39 #52438Miałam na myżli to, że marzy mi się takie ognisko, a przez aktualna pogodę jest to niestety niemożliwe 🙁
31 stycznia 2012 o 09:59 #52430No ja uwielbiam ogniska ale dawno na żadnym nie byłam czężciej chodzę na grille bo łatwiejsze do zorganizowania 🙂
31 stycznia 2012 o 10:13 #52431Raczej koksowniki dziż, niż ogniska hahaha
31 stycznia 2012 o 12:05 #52432Przy koksowniku też da radę upiec kiełbaskę…. np. gdy autobus się spóźnia 😀 😆
1 lutego 2012 o 10:48 #52434Oj kosmate myżli macie dziewczyny, te kiełbaski przy autobusach 😆
1 lutego 2012 o 17:51 #52433Kiełbaska była przy koksowniku…a autobusu włażciwie nie było… bo się spóźniał 😆
13 lutego 2012 o 13:43 #52427Przy koksownikach powinien stać jeszcze kubełek z grzańcem 🙂
- AutorWpisy
- Musisz się zalogować by odpowiedzieć w tym temacie.

