Wyświetlanie 15 wpisów - od 61 do 75 (z 152 w sumie)
  • Autor
    Wpisy
  • #71720
    Olgus
    Członek
    • Tematów: 18
    • Odp.: 1073
    • Maniak

    Ja mam przyjaciółkę, prawdziwą.
    Nie jesteżmy zawistne, cieszymy się swoim szczężciem, smucimy nieszczężciem. Jest już przy mnie wiele lat. Mogę przy niej być w 100% szczerą, mogę jej powiedzieć absolutnie wszystko, mogę jej zaufać, nie muszę ważyć słów, czujemy się ze sobą bardzo swobodnie. 🙂
    Reszta kobiet to koleżanki albo dobre koleżanki, za mało jeszcze razem przeżyłyżmy żebym mogła je teraz nazwać przyjaciółkami, to za duże słowo, ale możliwe, że to się za jakiż czas zmieni. Czas pokaże.

    Natomiast jeżli chodzi o przyjaciół facetów… mam jednego strasznie ważnego faceta w życiu, ale kiedyż go kochałam.
    Trudno mi wyobrazić sobie w stu procetnach czystą przyjacielską relację między mną a jakimż mężczyzną, zazwyczaj faceci, z którymi się „przyjaźnię” są dla mnie atrakcyjni i vice versa. I zawsze są podteksty, kończy się to różnie, ale nie jesteżmy dla siebie aseksualni, więc chyba trudno nazwać to przyjaźnią.

    #71721
    exult
    Członek
    • Tematów: 1
    • Odp.: 23
    • Bywalec

    @Olguż wrote:

    Ja mam przyjaciółkę, prawdziwą.
    Nie jesteżmy zawistne, cieszymy się swoim szczężciem, smucimy nieszczężciem. Jest już przy mnie wiele lat. Mogę przy niej być w 100% szczerą, mogę jej powiedzieć absolutnie wszystko, mogę jej zaufać, nie muszę ważyć słów, czujemy się ze sobą bardzo swobodnie. 🙂
    Reszta kobiet to koleżanki albo dobre koleżanki, za mało jeszcze razem przeżyłyżmy żebym mogła je teraz nazwać przyjaciółkami, to za duże słowo, ale możliwe, że to się za jakiż czas zmieni. Czas pokaże.

    Natomiast jeżli chodzi o przyjaciół facetów… mam jednego strasznie ważnego faceta w życiu, ale kiedyż go kochałam.
    Trudno mi wyobrazić sobie w stu procetnach czystą przyjacielską relację między mną a jakimż mężczyzną, zazwyczaj faceci, z którymi się „przyjaźnię” są dla mnie atrakcyjni i vice versa. I zawsze są podteksty, kończy się to różnie, ale nie jesteżmy dla siebie aseksualni, więc chyba trudno nazwać to przyjaźnią.

    Pogratulowac pieknej przyjazni 🙂
    oby trwala wieki!

    #71722
    Zielonooka
    Członek
    • Tematów: 30
    • Odp.: 3140
    • Guru

    Olguż to dobrze, że masz przyjaciółkę, taką prawdziwą. Na my z moim M(przyjacielem) jesteżmy dla siebie aseksualni, oboje kochamy inne osoby, a siebie tylko jak przyjaciół.

    #71723
    Olgus
    Członek
    • Tematów: 18
    • Odp.: 1073
    • Maniak

    @Zielonooka wrote:

    my z moim M(przyjacielem) jesteżmy dla siebie aseksualni, oboje kochamy inne osoby, a siebie tylko jak przyjaciół.

    Może kiedyż uda mi się zbudować taką relację, na razie to się nie udało. 😉

    Jeszcze jedna rzecz, też znam wiele przypadków, kiedy kobiety rezygnowały z towarzystwa swojej „przyjaciółki”, na rzecz spędzania całego swojego czasu z facetem. A potem, jak się z nim rozstały to leciały z płaczem do „przyjaciółki”. 🙄 Powinny zostać kopnięte w tyłek po prostu.
    Przyjaźń należy pielęgnować i nie traktować jej jako zastępstwa związku partnerskiego.

    Ja znam wiele zawistnych kobiet, z którymi oczywiżcie się nie przyjaźnię, sama taka nie jestem. Jeżli i Wy nie jesteżcie fałszywe i zawistne to pozostaje Wam czekać na włażciwą kobietę. 😉 Można taką znaleźć, ale w dzisiejszym żwiecie w ogóle coraz trudniejsze jest spotkanie wartożciowych ludzi.

    #71724
    abi
    Członek
    • Tematów: 22
    • Odp.: 1208
    • Maniak

    @Zielonooka wrote:

    Olguż to dobrze, że masz przyjaciółkę, taką prawdziwą. Na my z moim M(przyjacielem) jesteżmy dla siebie aseksualni, oboje kochamy inne osoby, a siebie tylko jak przyjaciół.

    Też miałam takiego przyjaciela. Chyba nawet pisałam o tym w tym temacie już wczeżniej. Jednak „chormony” zrobiły swoje. Przestaliżmy się zachowywac tylko jak przyjaciele. Tylko, że ja się zakochałam a on chciał żeby wszystko było jak wczeżniej (przyjaźń+przyjemnożc). No i tak się skończyło, że nie odzywamy się do siebie(bo to niby ma pomóc mi zapomniec). A moje uczucia w stosunku do niego jakoż nadal ie mogą się zmienic.
    Ale fajnie, że Ty masz takiego przyjaciela 🙂

    #71725
    Zielonooka
    Członek
    • Tematów: 30
    • Odp.: 3140
    • Guru

    Ja jestem zakochana w S, on jest niestały w uczuciach i jakos nigdy nie myżleliżmy o sobie w ten sposób, bo kocham go, ale w zupełnie inny sposób niż S. martwię się o niego, troszczę, jestem ciekawa co u niego, ale brak w tym tego czegoż.

    #71726
    imported_pomarancza
    Członek
    • Tematów: 0
    • Odp.: 17
    • Bywalec

    Hmm… Jak dla mnie to obojętne. I przyjaciel, i przyjaciółka są bardzo cenni, oboje pokazują dwa różne punkty widzenia, pomagają w innych sprawach i wspierają też inaczej. Warto mieć oboje 🙂

    #71727
    tygrysek
    Członek
    • Tematów: 10
    • Odp.: 1080
    • Maniak

    ex (niby)przyjaciółka chciała mi odbić faceta. dla mnie to oczywisty powód rozpadu (niby)przyjaźni. miałam jeszcze dwie (niby)przyjaciółki. piszę niby, bo jakby były prawdziwe, to nie ułożyłoby się między nami tak jak się ułożyło. nie twierdzą że ja bylam idealna. widocznie to nie była przyjaźń. a to, że od czasu tamtych zdarzeń osoby, z którymi się zaprzyjaźniłam są facetami-to nie jest ani normalne, ani nienormalne. jakbym poznała kobietę, która spełniała by moje „kryteria” przyjaźni, i ja jej, to pewnie zostałybyżmy przyjaciółkami. tylko że przyjaciel to wielkie słowo. nie będę tak nazywać koleżanki, z którą czasem wyskakuję na zakupy, albo piję z nią kawę w pracy.

    #71728
    Zielonooka
    Członek
    • Tematów: 30
    • Odp.: 3140
    • Guru

    @tygrysek wrote:

    ex (niby)przyjaciółka chciała mi odbić faceta. dla mnie to oczywisty powód rozpadu (niby)przyjaźni. miałam jeszcze dwie (niby)przyjaciółki. piszę niby, bo jakby były prawdziwe, to nie ułożyłoby się między nami tak jak się ułożyło. nie twierdzą że ja bylam idealna. widocznie to nie była przyjaźń. a to, że od czasu tamtych zdarzeń osoby, z którymi się zaprzyjaźniłam są facetami-to nie jest ani normalne, ani nienormalne. jakbym poznała kobietę, która spełniała by moje „kryteria” przyjaźni, i ja jej, to pewnie zostałybyżmy przyjaciółkami. tylko że przyjaciel to wielkie słowo. nie będę tak nazywać koleżanki, z którą czasem wyskakuję na zakupy, albo piję z nią kawę w pracy.

    A prawda. A u mnie chodziło o to, że przestałam jej być potrzebna, ale jakoż mało się przejmuję tym teraz.

    #71729
    Olgus
    Członek
    • Tematów: 18
    • Odp.: 1073
    • Maniak

    Widocznie po prostu nie były warte tego, żebyżcie im ofiarowały Waszą przyjaźń. Na żwiecie jest tyle ludzi, że trafiamy niestety i na tych niewłażciwych. Ale pozostaje nam „szukać” (żyć i poznawać) dalej, aż trafimy na tych odpowiednich. 😉

    #71730
    anioleczka22
    Członek
    • Tematów: 0
    • Odp.: 9
    • Początkujący

    ja mam dwie dobre przyjaciółki… takie, które są „po mojej stronie”. zawsze. jednak najbardziej mogę polegać na przyjacielu – facecie…

    #71731
    anioleczka22
    Członek
    • Tematów: 0
    • Odp.: 9
    • Początkujący

    ah, i zapomniałam dodać… Dziewczyny, każdej z Was życzę przyjaźni.. tej prawdziwej, na całe życie… obecnożć bliskiej osoby jest fundamentem naszego życia…

    ps.uważam również, że trzeba odróżnić przyjaźń od miłożci… z mężem, żoną, partnerem, czy partnerką nie zawsze chcesz porozmawiać o pewnych tematach. lecz to działa też w drugą stronę.

    #71732
    parvati
    Członek
    • Tematów: 41
    • Odp.: 4056
    • Guru

    otoz to. zawsze sie zastanawiam, z kim dziewczyny, ktore twierdza, ze ich jedynym przyjacielem jest partner, rozmawiaja, gdy sie po prostu z nim pokloca.

    taaa…zaraz okaze sie, ze nigdy sie nie kloca:))) jasne, wiem…

    #71733
    Zielonooka
    Członek
    • Tematów: 30
    • Odp.: 3140
    • Guru

    Ja nie mam potrzeby obgadywania i psioczenia na mojego faceta do przyjaciela. Ale prawda jest taka, że jak się pokłócimy M potrafi bardzo poprawić mi humor.

    #71734
    parvati
    Członek
    • Tematów: 41
    • Odp.: 4056
    • Guru

    buahahaha

    jasne: chodzi tylko o psioczenie i obgadywanie.

    po prostu nie moge…jak na tym forum plytko postrzegana jest rzeczywistosc.

Wyświetlanie 15 wpisów - od 61 do 75 (z 152 w sumie)
  • Musisz się zalogować by odpowiedzieć w tym temacie.
Przewiń na górę