- Ten temat ma 189 odpowiedzi, 35 głosów, a ostatnio został zaktualizowany 18 lat, 2 miesiące temu przez
lizzy.
- AutorWpisy
- 25 grudnia 2007 o 17:20 #38325
przestan obrazac ludzi ktorzy probuja sobie zarobic zeby miec jakis start w zyciu to ze ty jestes „kasiasta i naj” nie oznacza ze inni sa od ciebie gorsi kiedys zycie da ci porzadnego kopa w d**e i wtedy sobie pomyslisz o tych ktorych obrazalas
25 grudnia 2007 o 17:24 #38326a dlaczego ma mi dac kopa?
bo za dobrze sobie radze i zasluguje na kare, gdyz inni radza sobie gorzej i musza stac przy zmywaku?:)))
jak dostane kopa, to sobie poradze: przy tasmie nie skoncze:))) tak wiec bez obaw. martw sie o siebie.
25 grudnia 2007 o 17:41 #38327zebys sie nie przeliczyla a poza tym wlasnie takimi wypowiedziami pokazujesz jaka to jestes naj
25 grudnia 2007 o 18:18 #38328@parvati wrote:
a dlaczego ma mi dac kopa?
bo za dobrze sobie radze i zasluguje na kare, gdyz inni radza sobie gorzej i musza stac przy zmywaku?:)))
jak dostane kopa, to sobie poradze: przy tasmie nie skoncze:))) tak wiec bez obaw. martw sie o siebie.
To że ktos stoi i zmywa nie znaczy że ma gorzej, niby czemu mialby miec, coz to za praca? 🙄 zabija? składanie wibratorow.. smieszne 😆 😆 tak jak pisałam wczeżniej, od czegoż zacząć trzeba…a mało kto chce do końca życia np. zmywac. Jesli znów ktos chce zamieszkać za granicą i odpowiada mu praca składania wibratorów, jest tam szczężliwy i potrafi tak życ to co też za problem…? Ludzie muszą wszędzie pracowac, aby było co jeżć, aby się ubrać, aby sprawić sobie jakoż przyjemnożć kupując np. strojik na żwięta.. o nie wiem, ludzie pracują wszędzie a to że np. ktoż skręca wibratory nie znaczy że jest skończonym idiota… 🙄 gdybym potrafiła sobie powiedzieć „zostaje tam, bo jest lepiej” to chciałabym dostać się do jednej firmy ktora produkuje „naklejki” na firmowe ubrania, bo robota łatwa za fajne wynagrodzenie, ale ja chce żyć w Polsce… ale żeby mieć jakiż start to wyjeżdzam, cóż.. nie narzekam, kawałek żwiata zobacze, też z tego skorzystam 8)
25 grudnia 2007 o 18:29 #38329Uważam, że to, że komuż się wiedzie w życiu nie powinno być dla innych jakimż problemem. Po co komuż zle życzyć, zazdrożcić? Lepiej samemu wziąć się do pracy i starać się coż osiągnąć.
A co do życia w Polsce, to akurat jedyne co mnie tu trzyma to rodzina, chłopak, przyjaciele. Gdyby ktoż zaoferowałby mi dobrą pracę w innym kraju, zgodną z moimi kwalifikacjami, to czemu nie?
25 grudnia 2007 o 18:31 #38330ale to ze komus sie w zyciu wiedzie nie oznacza ze ma obrazac innych ktorzy pracuja na to zeby mieli lepiej
25 grudnia 2007 o 18:40 #38331@rusalka wrote:
ale to ze komus sie w zyciu wiedzie nie oznacza ze ma obrazac innych ktorzy pracuja na to zeby mieli lepiej
Rusalka, Paravati tutaj jest jak chwast 😈 wie wszystko najlepiej i najlepiej jej sie w zyciu wiedzie 😉 i dobrze co nas to obchodzi, ja na swoje życie nie nazekam, mam to co chce, i dąrze do tego aby miec wiecej, ale patrze nieco inaczej na swiat niz paravati i jest mi z tym dobrze 😉 jej posty sa z reguly prowokujace i najlepiej ich nie widziec i na nie odpisywac, tak jakby jej tutaj nie było 😉 a że ma w życiu dobrze, to nie zazdroszcze bo czego? Ja mam to co chce 😉 i wyrosłam z wieku że chciałam mieć to co ktoż inny 8) żyje własnym życiem…
a co do zycia w Polsce, wrócę tu bo to mój kraj, tu mam rodzine z którą jestem związana… tam mam znajomych za ktorymi obecnie tesknie 😉 ale mimo wszystko tu chce ulozyc sobie zycie 😉
25 grudnia 2007 o 19:06 #38332coz…ja uwazam, ze czlowiek, ktory ma fajna, interesujaca prace ma lepiej w zyciu niz osoba, ktora musi robic w fabryce.
piszesz, ze jestem jak chwast, bo mam inne zdanie niz ty. to zalosne.
i swiadczy o tobie.25 grudnia 2007 o 19:32 #38333@parvati wrote:
coz…ja uwazam, ze czlowiek, ktory ma fajna, interesujaca prace ma lepiej w zyciu niz osoba, ktora musi robic w fabryce.
piszesz, ze jestem jak chwast, bo mam inne zdanie niz ty. to zalosne.
i swiadczy o tobie.Musze Cie zmartwić bo nie o Twoje zdanie mi chodzi, a sposób bycia, gdzie wszędzie musisz wcisnoć swoje 5groszy i wszędzie wiesz wszystko lepiej..
Wiesz praca w fabryce nie musi być nudna i być może niekotrym się ona podoba? 🙄 o tym nie pomyżlałas? 😉 tak jak ja pisałam, nie chciałabym siedzieć za biurkiem i np. wypisywac papiery, dla mnie to nudziarstwo i czas płynąłby mi bardzo wolno… i to nie praca dla mnie… przynajmniej nie w tak młodym wieku.. 😉
Mam inne zdanie niż Ty więc łaskawie je uszanuj, bo Ty masz inne i się w to nie wtrącam, tylko chce Ci pokazać że żwiat nie jest tylko biały, albo czarny…;) sa różne odcienie.. są ludzie ktozy aby iżc na studia muszą wyjechać, a i sa tacy ze absolutnie nie musza i tez im w zyciu dobrze…. mnie tez jest i nie nazekam, nie bede pisac ze moje zycie jest idelane, ze w ogole ja jestem idealna, bo tak nie jest, bo nikt nie jest idealny i nikt nie ma idealnego zycia, zawsze znajdzie sie jakies male „ale” jednak co ja Ci tłumaczyć będę jak masz klapki na oczach? do Ciebie i tak nic niedociera. Nie dziwi Cie to ze wiele osob tutaj Cie nie trawi? Wiesz przez co? Przez to że po prostu ze wszystkich krytykujesz bo Twoj czubek nosa jest pepkiem swiata.. 😉
Po co mi docinasz.. bo nie studiuje? bo moj facet jest na zmywaku? 😆 😆 a no tak zapomniałam dla Ciebie liczy sie TYLKO kasa, bo jak to ujełaż w moim przypadku znalazłabyć sobie bogatego faceta, a wiesz co ja na to? Jestes chytra ale tylko na kase i szkoda mi Twojego faceta.. ja mojego kocham za to jaki jest, a nie za to ze ma kase…. 🙄 w ogole jak mozna żyć z kimż tylko dla pieniedzy? juz nie powiem z czym mi sie to kojazy… 🙄25 grudnia 2007 o 19:52 #38334Praca w fabryce i w ogóle na produkcji jest nudna, bo jest monotematyczna i męcząca.
25 grudnia 2007 o 20:15 #38335otoz to.
jest beznadziejna. i trzeba byc bardzo malo ambitnym czlowiekiem, zeby ja wykonywac.poza tym: jak ktos sadzi, ze ma do wyboru albo prace przy biurku albo w fabryce, a innym zarzuca czarno-biale widzenie swiata…to jest to az absurdalnie smieszne:))))
25 grudnia 2007 o 20:50 #38336hmm.. czyli że ja nie powinnam się zadawać NP. z Anią bo nie chodzi na studia? 😕 😕 ehh.. totalnie bez sensu.. tak samo że co że według Ciebie jak pomaga w schronisku to źle bo to nie zawód? ehh.. ktoż musi..
25 grudnia 2007 o 21:27 #38337parvati pewnie mieszka z rodzicami i nie musi sie martwic o oplaty i o to co wlozy do garnka
25 grudnia 2007 o 21:29 #38338nie mieszkam z rodzicami prawie od pieciu lat.
25 grudnia 2007 o 22:15 #38339Każdy w życiu podąża własną żcieżką. I jeżli jest szczężliwy nikt nie ma prawa go krytykować. Niektórzy powinni wziąć się za swoje życia a nie zaglądać w życia innych.
- AutorWpisy
- Musisz się zalogować by odpowiedzieć w tym temacie.

