agnieszka.mloda
Odpowiedź forum utworzona
- AutorWpisy
chyba jest jeszcze jeden minus paleo, to dieta niskowęglowodanowa coż ala zmodyfikowany atkins i kwasniewski
w takim układzie dieta nie jest na pewno dla wszystkich, np może zaszkodzić cukrzykowi, ograniczanie węglowodanów złożonych ma złe skutki zdrowotne, duzo o tym w necie
generalnie wszystko jest dozwolone tylko z umiarem oczywiżcie pzoa alkoholem i słodyczami dzisiaj np w moim planie mam:
kanapkę z serem szynką i pomidorem
pieczoną rybkę z surówkami i ryżem brązowym
kanapkę z twarożkiem połączonym z warzywami (ogórek, pomidor, papryka)
i do tego jako przekąski w ciągu dnia: kefir i owoc do wyborugeneralnie podobno w poczatkowej fazie każda dieta cud jest skuteczna (słowa mojej dietetyczki z vitalia) tylko:
– ciężko utrzymać efekty
– zwykle jest efekt jo-jo
– najważniejsze: tak popsuje Ci metabolizm, ze przejscie na zdrową dietę może być nieskuteczneja żałuję, że tyle eksperymentowałam z dietami, bo wydawało się tanio i szybko, zapominiałam tylko przy poprzednich wyborach diet, ze TRWALY EFEKT ma dla mnie kluczowe znaczenie
no ale nic to, teraz odżywiam się prawidłowo i widze efekty
jagoda ja się trochę tych srodków nabrałam. jesli masz mało do zrzucenia to nie warto się faszerwoać szybciej załatwisz to prawidłowym odzywianiem
na mnie tabletki nie podziałały a ważyłam naprawdę dużo, dopiero zmiana nawyków pomogła
czy Wy sie nie boicie tych chinskich tabletek. przecież tego nawet wymówić się nie da a co dopiero jeżć, jakiż rok temu była afera z tabletkami chińskimi jakoby miały wywołać żmierć wielu osób.
takie łykanie nieznanych specyfików, to za bardzo ryzykowne
heheh
kowal2 dobrze gadacie;-)
a ja polecam smacznie dopasowaną. znaleziona w internecie, ale opiera się o podstawy Instytutu Żywnożci i Żywienia. dla mnie jest super. nie jestem głodna i na razie chudnę. od czasu do czasu sobie piszę do p. dietetyka i miłego pana trenera;-) dla mnie to na razie najlepsze rozwiązanie ze wszystkich jakie dotąd przeszłam.
ja chodze do fajnego dentysty, choć wczoraj jak byłam, to niestety spotkał mnie wypadek przy pracy i jak to Pan dentysta powiedział: „wkręciła mi się Pani w maszynę”.
krew zaczęła tak się lać, że musiał zrobić znieczulenie i założyć szwy
poza tym drobiazgiem stomatolog super, w końcu każdy może mieć gorszy dzień 😉
masakra:-) jesteż odważna w taaaakich szpilach
jesli masz już dożwiadczenie w wysokich butach, to na pewno dasz radę
pozostaje ćwiczyć, ćwiczyc i jeszcze raz ćwiczyć:-)
powodzenia
- AutorWpisy

