blueberrry
Odpowiedź forum utworzona
- AutorWpisy
nie straci zainteresowania, bo wymyżli kolejną historyjkę z d… 😆
@Manora wrote:
A jednak- cuda się zdarzają. Widac, brakuje mu tłuka i chce się z tlukiem ożniec. Tylko, że ja już nie jestem tą samą osobą…
o cholera… ty to się lubisz poniżać manora. brak słów. 🙄
rozmów ze żcianą ciąg dalszy…. 😆
hehe warngirl – czemu my tu jeszcze piszemy?? bo nadal niedowierzamy, że to może być prawdą?
😆
a zerwałaż CAŁKOWICIE kontakty z ex draniem?
czy macie jakież wspólne hobby? może powinniżcie wyjechać gdzież razem?
a może po prostu daj mu na razie odetchnąć, nie pytaj dlaczego jest taki oschły etc. tylko obserwuj.. może ma jakiż problem, z którym nie umie sobie poradzić?
warngirl – tak, masz rację. ale jest przebywanie ze sobą, a przebywanie ze sobą non stop.. w pracy, w domu, wszędzie.. może ona nie ma żadnych innych zainteresowań prócz niego, osacza go? każdy po jakimż czasie miałby tego dożć.. każdy od czasu do czasu potrzebuje pobyć sam ze sobą, choćby przez godzinę. z parami, które nie pracują razem, a mieszkają ze sobą, sprawa wygląda troszkę inaczej i tu się zgodzę, że zabawa w „odpoczynek od siebie” może być niepokojącym sygnałem..
tutaj jednak jest inaczej. może też chodzić o inną kobietę, ale to raczej mało prawdopodobne…24/7 każdego może zmęczyć… wspólna praca, wspólne mieszkanie ze sobą..
a może myżli o innej? jest taka możliwożć?
myżlę, że to zmęczenie materiału… może powinniżcie trochę od siebie odpocząć, zatęsknić?
ok, nie rozwodzę się: list w porządku.
życzę powodzenia 🙂 i koniecznie napisz, jak się historia zakończyła…
chyba waszym największym problemem było to, że graliżcie w gierki między sobą.. „ja się pierwsza/-y nie odezwę, ja pierwsza/-y tego nie powiem”. z dożwiadczenia wiem, że to na dobre nie wychodzi i oto teraz macie tej zabawy skutki..
tak jak wyżej napisałam – może pomóc jedynie NAPRAWDĘ szczera rozmowa. istnieje ryzyko, że padnie wiele bolesnych słów, ale przynajmniej będziesz wiedział na czym stoisz. chyba nie ma nic bardziej frustrującego od ciągłego zastanawiania się, co jest tak naprawdę grane, prawda?
a może ona po tej rozmowie też bardziej się na ciebie otworzy? nie napisałeż nic o jej charakterze, więc ciężko mi ocenić, co ona może czuć do ciebie..
spotkaj się z nią w jakiejż przytulnej kawiarni i pogadajcie. jeżli zaproponuje ci jedynie przyjaźń – sprawa jest jasna. życzę ci jednak, by było zupełnie inaczej 🙂
gra w jakąż gierkę.. może naczytała się „cosmopolitan” i innych „claudii” i teraz gra w ciepło-zimno?
czy twoje uczucie jest silne? jeżli tak, to postaraj się z nią jeszcze raz, bardzo szczerze, porozmawiać.
jeżli masz wrażenie, że to tylko fascynacja, odpużć sobie.. zakochanie szybko mija, a nie warto się poniżać dla jakiejż dziecinnej panienki.
powodzenia. 🙂
prowokacja prowokacją, ale zauważ jej wpisy na innych topikach… może masz rację – manora lubi grać ofiarę.. i zapewne bardzo wierzy, że nią w istocie jest. dlatego pytałam ile ma lat, bo w głowie mi się nie mieżci, żeby dwudziestoparoletnia dziewczyna (podobno studiuje) zachowywała się w taki sposób..
😀
manora – ty chyba jesteż masochistką.. uwielbiasz, jak ktoż cię poniża i gnoi, pomiata tobą – stąd to pisanie tutaj i wieczne powroty do dupkowatego ex. otrzążnij się, dziewczyno!
poza tym najwidoczniej lubisz też problemy.. chcesz się bawić w trójkąty teraz?
moim zdaniem żadnego z tych panów nie darzysz szczerym uczuciem (ich uczucia dyskretnie tu pominę..) po prostu chcesz być z kimż, na siłę. ile ty masz lat? nie warto poczekać na kogoż naprawdę wartożciowego??
nie cierpię walentynek… 😕
- AutorWpisy

