hard-man
Odpowiedź forum utworzona
-
AutorWpisy
-
hard-man
Członek- Tematów: 58
- Odp.: 2184
- Ekspert

@zasadniczy wrote:
Ja np. w dłuższych włosach wyglądam jak c**** i kujon, więc muszę się strzyc krótko, żeby wyglądać jak męski facet, a jak ogolę głowę to jak chuligan wyglądam 😆
Zassadniczy, po przeczytaniu Twojego postu lałem ze żmiechu z piętnażcie minut… Doprawdy – jesteż niewyjęty! Cudoooo! Wiesz, możesz mieć jednak duże szanse u wielu kobiet z tą Twoją oryginalną inteligencją. Jestem nieomal pewien, Stary! Nie trać wigoru!
Ja autorowi tematu powiem, żeby się nie stresował. Łysożć już od dawna nie jest czymż głupawym, a zwłaszcza ta – wynikająca z naturalnych przyczyn. Nie miej obaw i stresów. Kobiety też lubą takich facetów. Zresztą już Ci to powiedziały!
Sam mam długie włosy: 1,2m, ale rozważam nad radykalnym skróceniem. Moje Drogie Panie, co myżlicie o krótkim irokezie? Podpowiem, że twarzy nie mam bardzo chłopięcej – raczej ostra męskożć… No, proszę, nie zbądźcie mnie oziębłym milczeniem…
hard-man
Członek- Tematów: 58
- Odp.: 2184
- Ekspert

Jak dla mnie, antykoncepcja jest BE! Ta uszczężliwijąco-sztuczna! Stają się babki po niej jakież nerwowe, podrażnione, takie niekobiece! Powiem szczerze: zbyt męskie¦
Mając pewnożć, że nie zajdą, same nie wiedzą dokąd zajdą! Łeee tam, wolę kobietę naturalną “ z całą jej wrażliwożcią niehormonalną, a nie jakiż tam sztuczny, nafaszerowany pigułami manekin!
Niech żyje wolnożć anty-antykoncepcyjna!
hard-man
Członek- Tematów: 58
- Odp.: 2184
- Ekspert

Agniesiu, mam to powyżej dziurek w nosie… Powiedz mu wprost: Cymbale, jeżli nie dzwonisz… i wcale się nie fatygujesz do mnie… jak ja mam w ogóle za Toba tęsknić, pożądać, kochać…?
hard-man
Członek- Tematów: 58
- Odp.: 2184
- Ekspert

[usunięto link] wrote:
Kolezanka zaprosila mnie na kawe. Zaznaczyla, ze ona zaprasza.
Dotychczas to ja placilem. Pozwolic jej zaplacic ? Przyznam szczerze, ze jakos dziwnie bede sie czul. No chyba, ze ma okazje, chce sie czyms pochwalic, np. sukcesem w pracy – wtedy mysle, ze ewentualnie moglbym na to przystac.Ordinary_boy, oczywiżcie, że powinieneż pozwolić jej zapłacić! Sądzę, przypuszczam, a włażciwie jestem prawie pewien, że to jej potrzeba wewnętrzna. Chce pokazać, że zależy jej na Tobie i jednoczeżnie, że jest jako człowiek niezależna. Oraz – to poczucie własnej, kobiecej wartożci. Mocno nalegam – oczywiżcie radząc – nie odrzucaj takiej propozycji. Ja sam wielokrotnie byłem w takich sytuacjach. I moja obecna dziewczyna też tego chciała kiedyż. Teraz, gdy mamy mocną więź partnerską – te rzeczy w ogóle nie są ważne. Mamy juz prawie wspólną kasę.
Smakowitej kawy z cudną dziewczyną życzę – za jej pieniądze! Ma to w sobie peiwen osobliwy urok! Acha, słuchaj, do tej kawy możesz przecież coż dorzucić w zależnożci od tego na co Cie obecnie stać. Nie mówię o jakichż srebrach i złotach, ale może jakąż małą biżuterię? Zresztą pomyżl – zależy, co to za dziewczyna.
hard-man
Członek- Tematów: 58
- Odp.: 2184
- Ekspert

[usunięto link] wrote:
Taniec jest doskonałym lekiem na stres, złożć i wszelkie negatywne uczucia, można odreagować dając z siebie wszystko na sali treningowej.
Najlepiej odreagowuje mi się tańcząc dance hall, new style i jazz, ale lubię też salsę i tango argentino 😀Uwielbiam tańczyć, choć chyba nie jestem jakimż tam maestro… Nauczysz mnie czegoż, Pollyanja? Chętnie się poddam Twoim poleceniom 😉 Co zatem proponujesz 😀 ? Już się nie mogę doczekać…
[usunięto link] wrote:
Pozdrawiam 🙂
Ja Cię też! Jarzysz? No to potańczmy przy zamglonym ożwietleniu – może umkną moje błędy przy Tobie 😛
hard-man
Członek- Tematów: 58
- Odp.: 2184
- Ekspert

i bardzo dobrze miszczu – żwietna tyrada!
tyle, że to w życiu aż tak proste nie jest… wymaga samozaparcia, ideałów, zagryzu…
no, ale w w sumie – nic lepszego nie da się zaproponować na dobry związek! tak jest!
i tyle… Hehehe 😀hard-man
Członek- Tematów: 58
- Odp.: 2184
- Ekspert

Gocha, ja Cię całkowicie rozumiem. Po prostu gdzież wyjdź – i daj się zawirować…
Myżlę, że wtedy, gdy on zagadnie: a nad czym tak rozmyżlasz, kobieto? Co Cię trapi? My, faceci nie jesteżmy aż tak bardzo materialnie seksualni – często zdarzają nam się ludzkie uczucia… Uwierz!
hard-man
Członek- Tematów: 58
- Odp.: 2184
- Ekspert

Iwyl, bardzo się cieszę, że tu wpadłaż! Nie wiem tylko dokładnie po co: żeby mi dowalić, czy żeby podyskutować o muzyce lub podzielić się swoimi upodobaniami? Chcę wierzyć, a nawet już zaczynam to robić, że to drugie^ i trzecie^. No to fajnie.
Wiesz, masz rację, nie jestem i nie uważam się za wielkiego znawcę rocka i metalu “ ani za nieomylnego także nie. Często wsłuchuję się w zdanie muzyków i krytyków muzycznych. Jednak i ci też często się spierają pomiędzy sobą i nie zawsze dochodzą do tych samych wniosków. Ale żpiesznie Ci powiem, że na pewno jestem zapalonym amatorem takiej muzyki, a nawet jej smakoszem, bo pewne rzeczy uwielbiam, inne mniej, lecz są i takie, których nie lubię. Oczywiżcie to sprawa gustu “ trudna do dyskusji. Lecz forum daje ciekawą możliwożć konfrontacji i weryfikacji tych gustów. Czy nie uważasz? Bo jaki byłby sens pisać tu o tym. Tylko dla ciągłych sprzeczek?
Wchodząc w konkrety. Wydaje mi się, że musimy sobie uzgodnić, co to jest heavy metal, zwłaszcza w kontekżcie rocka, no bo przecież w końcu z niego ewoluował. Szczególnie z jego mocniejszej postaci, jaką jest hard rock. Otóż wg mnie podstawowa rzecz “ to skale muzyczne. W hard rocku są to najczężciej skale durowe, zaż w metalu skale molowe. Inne wyróżniki to dla metalu ostra, o wiele bardziej dudniąca rytmika (perkusja) oraz niskostrojone, a najczężciej przesterowane gitary. Wokale często growlują, wykrzykują, wulgaryzują, no ale tu chyba najmniej różnic z hard rockiem. Można jeszcze mówić o nieco odmiennych kulturach, modach, czy zachowaniach charakterystycznych dla rocka lub metalu, ale tym pasjonowałem się zawsze najmniej.
Gdy chodzi o klasyfikację, to trochę mnie dziwi to, co piszesz. Heavy metal z tego co wiem, to cały nurt, styl muzyczny, który w końcu skrystalizował się jako gatunek. Rzadko, a włażciwie w ogóle nie występuje w tzw. czystej postaci. Zawsze się go jakoż dookreżla. Z niego natomiast w różny sposób wyłaniały się i wyłaniają kolejne odmiany “ podgatunki. I tu takimi podgatunkami są m.in. thrash i doom (wszystko metal). Nie można więc przeciwstawiać: heavy metal contra thrash metal. Zresztą thrash jest to połączenie heavy matalu lub po prostu metalu z punkiem. Czyż nie?
Zgodzę się stuprocentowo, że prekursorem heavy metalu jest Black Sabbath. Trzeba też docenić Led Zeppelin, Deep Purple i kila innych starych zespołów. Ale zauważ, iż to jeszcze nie był gatunek w czystej postaci. Wiele lat był to raczej hard rock lub przemieszka, eksperymentowanie. Tak było w ogóle przez lata 70-te, a i czężciowo 80-te. Mogę się zgodzić z Tobą, że Metallicę nie można nazwać stricte prekursorem (więc sorry dla Ciebie), ale to był jednak jeden z pierwszych i chyba najsłynniejszy zespół (może obok Iron Maiden), który w całożci grał dojrzałą, homogeniczną muzykę heavy-metalową. I włażciwie to chciałem podkreżlić mówiąc ˜prekursor “ przyznaję trochę nieżciżle. Jasne, że Metallica stworzyła szybko swój własny styl i podgatunek (thrash metal), ale nie można jej odmówić wspólnej macierzy (heavy)metalowej. Zresztą Metallica wielokrotnie znajdowała się w klasyfikacjach Najlepszych Albumów Metalowych i Najlepszych Albumów Heavymetalowych. Np. Muster of Puppets został umieszczony na pierwszym miejscu przez Serwis IGN i Metal-Rules.com. Chyba te gremia znają się trochę na heavy metalu, nie? I na pewno nie można je posądzać o hołubienie (ciele-mele) jedynie Toni Braxton, hehehe¦ Wiesz a propos “ ja też jej prawie nie słucham, ale cenię sobie parę jej utworów i nie zmienię zdania, że Unbreak My Heart jest dobre. Trzeba tylko bez uprzedzeń posłuchać ten rodzaj popu.
Co do doom metalu. To też jest podgatunek heavy metalu. Pierwsze żlady takiej muzyki można zauważyć też u Black Sabbath. Czy jest prekursorem? Chyba to dyskusyjne i ja też tego nie mówiłem, lecz na pewno było inspirujące dla Anathemy, Lost Paradise i My Dying Bride. Tam, gdzie słyszymy muzykę ciężką, gęstą, zawiesistą, stosunkowo wolną i psychodeliczną (depresyjną), tam można mówić o podobieństwach z pewną czężcią (oczywiżcie) twórczożci Black Sabbath. To żwiadczy tylko o tym, jakim bogatym potencjałem odznaczała się muzyka Black Sabbath, że miała wpływ na późniejsze powstanie wielu podgatunków metalowych.
Iwyl, nie muszę Cię chyba już zapewniać, że nie słuchałem jedynie kilku balladek. Wymienione zespoły wpuszczałem do ucha wielokrotnie i w całożci, wiele innych w dużej mierze. Obecnie sięgam po nie o wiele rzadziej, raczej wspomnieniowo i wybieram sobie to lub owo. Bardziej jestem nastawiony na współczesnożć i nowożci. Ciekawi mnie, w jakim kierunku pójdzie ta muzyka zainicjowana przez klasyków. Tak już ich trzeba nazwać. Acha, muszę nadmienić, iż interesuję się wieloma innymi gatunkami muzycznymi “ nie jestem bynajmniej więźniem tylko jednej postaci dźwięków.
Iwyl, widzę, że znasz i lubisz heavy metal. Masz nawet ciekawy o tym avatar.
Może zechcesz podzielić się swoimi upodobaniami?6 kwietnia 2009 o 21:43 w odpowiedzi na: Najlepszą receptą na straconą miłożć jest nowa miłożć? #144589hard-man
Członek- Tematów: 58
- Odp.: 2184
- Ekspert

Tużka, a Ty jak masz? Musisz sobie sama na to odpowiedzieć. Nie da rady! Ja raz nie umiałem przebić się przez kokon dawnej czułożci, która odeszła…
Ale trzeba być otwartym na przyszłą fascynację, zauroczenie, miłożć…
To jest możliwe! Trzymaj się tego i nie jęcz 😉hard-man
Członek- Tematów: 58
- Odp.: 2184
- Ekspert

Nie wiem doprawdy, Agniesiu, dlaczego?… Gdyby mi się jakaż dziewczyna spodobała, że mógłbym z nią gadać i gada㦠to dzwoniłbym, ile tylko operator pozwoli 😉 Może się czegoż obawia, albo nie ma dożwiadczenia z dziewczynami? No to mu o tym powiedz, czego się spodziewasz “ tak trudno? Powiedz, że oczekujesz od faceta o wiele więcej starań, a w każdym razie telefonów lub sms-ów 😆
A tak w ogóle “ możesz zdradzić, ile macie lat? Bo to ważne niezmiernie przy takich hockach-klockach! Jeżli jest młody, to mu odpużć i naprowadź¦ Na pewno zmądrzeje 😀 !
hard-man
Członek- Tematów: 58
- Odp.: 2184
- Ekspert

[usunięto link] wrote:
Nie podjechał nigdy nikt dać mi kwiatów ot tak, jednakże nie ukrywam, spodobałby mi się ten fakt..
Nikt tu nie mówi o cały bukiecie kwiatów, możesz jej dać jedną, ale piękną, dużą, dorodną różę.Elle, no włażnie! Ja uważam, że nawet jedna nieduża frezja wywrze na niej wrażenie. A z tego, co tu od Was słyszę “ na pewno na większożci dziewczyn by wywarła. Dlaczego nie kwiaty? To przecież piękna forma przywitania. W rękę na pewno nie musisz jej całować, Drupilok, hehe¦ Ale możesz oczywiżcie i bez kwiatka. Wiesz, tak mówię o tych kwiatach “ ale mam na myżli coż symbolicznego raczej: jakiż maleńki bukiecik albo pojedynczą sztukę.
Dziewczyny, my tu mamy poradzić młodemu chłopakowi, jak ma wykorzystać wszystkie swoje szanse, bo się szalenie zauroczył pewną dziewczyną! Nie pyta, jak ma ją skłonić do seksu, lecz jak wejżć z nią w bliższy kontakt. Jak może prawdziwy facet odpużcić jakąkolwiek szansę, dopóki dziewczyna nie okreżliła się jasno!?
Dlatego nie rozumiem Cię, Parvati, jak możesz mu bronić starać się o pannę, która na razie ˜robi fochy, a zresztą nie wiadomo, co!? Może się obawia, może wstydzi, a może boi? Któż to wie!? Trzeba się włażnie dowiedzieć. No i jak się da, to zastosować żrodki zbliżające “ zapoznanie. Hehe, Parvati, a za podejżcie do dziewczyny pod szkołą i to z kwiatkiem “ policja jeszcze nie zwykła aresztować młodych chłopaków. Wybacz, to kretyńskie myżlenie. Jeszcze raz wybacz “ to^ okreżlenie z Twojego słownika. Podobno tak lubisz.
[usunięto link] wrote:
Nie taki obcy chłopak, obcy by nie miał mojego numeru telefonu.
W każdym razie całkiem obcy nie są i na tej bazie można spróbować coż zrobić. Drupilok, Stary, mówię Ci szczerze jako starszy kumpel “ ja bym to wykorzystał! A potem niech się dzieje co chce! O spotkania, rozmowy, telefony “ nie błagaj! Ale proż. I powiedz jej tak po prostu, że Ci się spodobała i że zależy Ci na stałym kontakcie.. Gdy mimo to powie zdecydowane nie “ koniecznie należy się wycofać! Broń Boże nie molestuj i nie jęcz! Musisz przecierpieć. Wtedy pozostaje jeszcze szansa, że jej zaimponujesz swą męską postawą i sama zadzwoni do Ciebie! Amen. Skończyłem!
PS. Drupilok, jak będziesz miał ochotę – to poinformuj, jak tam sie potoczyło 😉
hard-man
Członek- Tematów: 58
- Odp.: 2184
- Ekspert

[usunięto link] wrote:
Bez przesady z tymi kwiatami i z tą całą otoczką. Trzeba grac w otwarte karty. Powinienes się do niej odezwac, zaprosic gdzies, jeżeli nie będzie chciała, spróbuj ponownie, odmówi, to jeszcze raz- do 3 razy sztuka. Jeżli się nie uda, wez się za inną.
Manora, a jaka jest róznica pomiędzy kwiatami, a tym trezcim razem? Wybacz, ale facet musi o nia walczyć wszystkimi możliwymi sposobami…
Drupilok, dziwi mnie jedno – skąd się wzięła u Ciebie taka egzaltazja z powodu tej dziewczyny? No wyduż! Jest aż tak seksowna? Czy co? Opowiedz więcej, bo to trudno coż mówiać na podstawie paru, mizernych słów… Jesteż anonimowy, więc się tak nie obawiaj! Powtórzę – co Cię w niej kręci, Kolo!?
hard-man
Członek- Tematów: 58
- Odp.: 2184
- Ekspert

kałuże – kalosze 😆
hard-man
Członek- Tematów: 58
- Odp.: 2184
- Ekspert

kurant
hard-man
Członek- Tematów: 58
- Odp.: 2184
- Ekspert

Samyk, odpużć sobie to obserwowanie dziewczyn przez 'judasza’. One aż tak bardzo nie są podstępne – często bardzo się rozglądają za chłopakami i facetami w sile wieku…
Spróbuj po prostu zapoznać żywą, naturalną i życiową dziewczynę!
Są takie! I Ci z całego serca polecam! Nie żpij i nie miałcz….
Może niejedną mógłbyż zastanowić, masz kilkanżcie procent inteligencji, więc wykorzystaj to –
a Ty ciągle pierdzielisz bez sensu…Idź w życie! A nie tylko szlajaj się po obrzeżach! Czeżć! Hard-man.
-
AutorWpisy

