Olgus
Odpowiedź forum utworzona
- AutorWpisy
Teraz arafatki nosi wiele osób, niekoniecznie związanych z żadną konkretną subkulturą. Ja na Twoim miejscu bym się nie przejmowała, jeżli masz ochotę to noż arafatkę.
@WarnGirl wrote:
Mam taką w domu,nie nosiałam jej nigdy własnie w obawie przed utożsamianiem mnie z tą własnie subkulturą(w moim mieżcie nazywaną „brudasy”…)
Po pierwsze: tylko pogratulować sąsiadów, którzy nie szanują ludzi. Ja bym się dobrze nie czuła w takim towarzystwie.
Po drugie: tak przejmujesz się opinią innych ludzi?Bardzo Cię będzie bolało, jak ktoż pomyżli, że słuchasz rocka/metalu?
Jak jechałam sama to siadałam obok kierowcy. Co w tym niestosownego? 😯
Tigerka, wybacz, ale czy jak zaczęłaż być z nowym facetem to od razu go kochałaż? Czy czekałaż dłużej (chociaż na razie to początek związku), aż się zakochasz, żeby uprawiać z nim seks? Przecież kochałaż swojego byłego, tak szybko przestałaż i zakochałaż się w kimż innym?
ForceRecon, Wasza sytuacja jest przypadkiem, w którym wszystko się dobrze skończyło, więc można tylko pogratulować. 🙂 Nie zawsze jest tak kolorowo.
Onione, żlicznie wyszłaż. 😀
ps. na gg nie odzywam się nie dlatego, że nie chcę, tylko dlatego, że nie mogę Cię złapać, a jak Cię widzę to jestem w biegu i nie mam dłuższej chwili. Ale w końcu na pewno uda nam się porozmawiać. 😉
Julia, masz ładny, naturalny użmiech! Naprawdę fajne zdjęcie. 🙂
@tygrysek wrote:
rozumiem że to niby ma być takie dbanie o zwierzęta, nie? ok, żwini nie zabiję, a swojego psa to już mogę zagłodzić… albo przynajmniej wpędzić w anemię??? 🙄
Nie wiem, nie praktykuję.
Ja czuję się atrakcyjna i lubię siebie. 😀
Wiem też, że poczucie własnej wartożci zależy od nastawienia, a pewnożć siebie (nie mylić z zarozumialstwem) przyciąga.ForceRecon, przyjaźnicie się nadal? Spotykacie się często?
@Julia23 wrote:
Żeby go nie zranić, i żeby zostać przyjaciółmi.
Eee, tak się nie da, jeżli ta druga osoba kocha. 😕
@Julia23 wrote:
Powoli dawaj mu do zrozumienia że coż jest nie tak.
Dorożli ludzie powinni potrafić rozmawiać i mówić wprost co czują, bo po tylu latach związku parnerowi należy się wyjażnienie i szczerożć.
Dawanie do zrozumienia, sygnalizowanie problemu ma sprawić, że partner sam będzie chciał odejżć? To dziecinne.
@Ania_ wrote:
Podziwiam wegetarian, jednak jak juz slysze ze ktos karmi np. psa tak jak siebie to az mi słabo… psy to zwierzeta miesozerne i dziwie sie ze np. powstaja dla nich karmy wegetarianskie… 👿
Jeszcze bardziej niewskazane jest karmienie bezmięsnymi posiłkami kotów, ale psowate oczywiżcie też potrzebują mięsa.
Mi do głowy nie przyszło żeby zrobić z mojej suki wegetariankę. 8) 🙄
@-MENA wrote:
Jem również ryby. Nie wiem, czy osoba jedząca ryby, a niejedząca mięsa jest wegetarianką, czy okreżla się to inaczej.
Jesz mięso ryb, a nie jesz mięsa np. żwini czy krowy, tak więc wegetarianką nie jesteż. 🙂
To prawda, seks z partnerem, którego się (może jeszcze) nie kocha, a seks z osobą, z którą nie jest się w związku to dwie różne sprawy.
Można też teoretycznie kochać kogoż, z kim się nie jest na stałe i uprawiać z nim seks.Hmm, a co sądzicie na temat popularnego ostatnimi czasy zjawiska posiadania „przyjaciela-kochanka” (gdzież nazwane to zostało fucking friend…)?
Powiedzmy, że macie przyjaciela, któremu możecie się zwierzać, on Was wysłucha, a potem pójdzie z Wami do łóżka..
Moim zdaniem to jest coż na kształt związku, bo w związku występuje i przyjaźń i seks, ale w tym wypadku jest to twór cechujący się brakiem zobowiązania, nieokreżlony mianem związku.Ludzie pozostający w takim układzie są silnie związani ze sobą emocjonalnie, więc do zakochania i nazwania tego związkiem nie jest już daleko…
Nowa edycja się zaczyna? 🙄
@Zielonooka wrote:
Moje zdanie jest cały czas takie samo, facet który miał dużo partnerem seksualnych przede mną nie jest dla mnie.
Ja z kolei nie skreżlam z założenia takich facetów.
- AutorWpisy

