peronowa mysz
Odpowiedź forum utworzona
- AutorWpisy
oj jak ja cierpiałam przez ten aparat… boshe koszmar to był!
Snowboard! Deska!
Ja mam małego psa, bo to jamnik jest, ale kąpieli też nie lubi, niestety jak mus to mus, wanny nie posiadam, więc ustawiam, go w brodziku, puszczam letnią wodę, namaczam go, używam szamponu dla psów, pucuję go, mój psiak jest tak wystraszony , że stoi i drży. Pod koniec spłukuje wszystko i zamykam go w brodziku, aż do czasu gdy się wytrzepie, a potem jeszcze go wycieram, bo inaczej by mi sie przeziębił. Tak to wygląda u mnie.
@netinka wrote:
hehe, dziękuję 😉
Ale to bardziej dla mojego mężczyzny… chociaż dla mnie też;).
Z natury jesteżmy leniami:/. W sumie ja mogłabym brzuszki robić, ale On ech… mówi że a to miejsca nie ma, a to coż tam:/.. smierdzacy leniuch;).
No tak tylko że wiożlarz Dobry kosztuje, chociaż by się zwrociło, bo karnety do siłowni np. w roku wyjdą drożej.
A np. taki rowerek treningowy za ok 300 zł. to jakiż bubel? czy można zaryzykować?
Co do rowerków to nie znam się a co do leni, to mmm większy ze mnie jest leń niż z mojego faceta, bo on wieczorkiem robi ćwiczenia, [ brzuchy, pompki , i inne ] i mam pełen podziw dla niego, bo kondycje to on ma!
@netinka wrote:
hehe, dziękuję 😉
Ale to bardziej dla mojego mężczyzny… chociaż dla mnie też;).
Z natury jesteżmy leniami:/. W sumie ja mogłabym brzuszki robić, ale On ech… mówi że a to miejsca nie ma, a to coż tam:/.. smierdzacy leniuch;).
No tak tylko że wiożlarz Dobry kosztuje, chociaż by się zwrociło, bo karnety do siłowni np. w roku wyjdą drożej.
A np. taki rowerek treningowy za ok 300 zł. to jakiż bubel? czy można zaryzykować?
Co do rowerków to nie znam się a co do leni, to mmm większy ze mnie jest leń niż z mojego faceta, bo on wieczorkiem robi ćwiczenia, [ brzuchy, pompki , i inne ] i mam pełen podziw dla niego, bo kondycje to on ma!
Robicie bez sensu i któregoż pięknego dnia wasze błahostki zrobią się olbrzymie. Chyba bym wolała robić mimo zmęczenia podchody [ na szczężcie z tym problemu nie mam]
– wielki – za to, że mi znów w życiu nie wyszło!
Nudzę się strasznie
jeżli jabłko jest dobre to dobre będzie w każdej postaci 🙂 a co do jedzenia razem z synkiem to dobra myżl 🙂
@xyz wrote:
och przepadam za tymi zielonymi jablkami c mozna na sztuki kupowac. w lato zawsze zamiast loda wolalam takie jablko.
od kiedy mam sztuczna jedynke wole nie zanurzac zabkow w takie jakblkopokroić na ćwiartki i tyle 😉
@xyz wrote:
o rety to taka „przyjemnosc” az tyle kosztuje?
to ja myslalam ze ja duzo zaplacilam za usluge wstawienia zabka 1800
tak tyle kosztuje, najżmieszniejsze było to ,że miałam ową „przyjemnożć” raptem przez dwa miesiące, potem niestety zaczęła mi ta „przyjemnożć” szkliwo niszczyć, więc 4 tysiaki poszły w las …
@WarnGirl wrote:
Żółw nie jest mój,nie interesuje mnie (no chyba,że jets głodny a nikogo w domu nie ma),nie lubię go,jest wstrętnym ziwerzakiem i zawsze powtarzam mamie,że jak go nie wsadzą do akwarium to go wyrzucę 😡 Jak go dostaliżmy to miałam 5 lat wtedy i oczywiscie mieszkał jakis czas w terarium,dopóki mój brat nie go nie rozbił 😕 Od tamtej pory łazi to po mieszkaniu i robi co chce 😕 Moja cierpliwożc po tylku latach się skończyła,a moi rodzice bagatelizują moje uwagi na ten temat,bo przeciez „w terarium będzie mu zle” 😕 A na dodate żółwie żyją po 150 lat 😯
Tak czy siak, wbij do głowy rodzicom, że terrarium jest potrzebne i koniec. Ja miałam także żółwia, niestety ,nie dążyłam mu nawet zakupić terrarium, bo zginął żmiercią tragiczną.
@Roxana wrote:
Lubię nieład na głowie i koniecznie facet musi mieć krótkie włosy. Dla mnie jest straszne jak faceci mają długie włosy i w dodatku tłuste. 🙄
to jest dopiero tragedia, kiedyż na trako [ kiedyż wytłumaczę co to jest] przybył gożciu [podobno stały bywalec wszelkich wystaw modelarskich i trako] który miał włosy no prosto z mostu mówiąc, miał treżć żołądkową na włosach! masakra!
Arleta
Ja używałam najtańszej szczoteczki z napisem „miękka” co do ortodonty, to jak nie wie co zrobić to d*** a nie ortodonta z niego jest!
- AutorWpisy

