Robert Miles
Odpowiedź forum utworzona
- AutorWpisy
@kasia21 wrote:
Jak można spalić sprzęgło sie pytasz? Najnormalniej w żwiecie po prostu go nie puszczając i jadąc na tzw półsprzegle. Wiadomym jest, ze sprzęgło uzywa sie do zmiany biegów a potem trzeba pużcić, kobiety jednak często nie puszczają wiec je palą.
Wiedziałem, ze dasz wyczerpującą odpowiedź 😀
@kasia21 wrote:
A co do zdjęcia to akurat nie jest najlepszy przykład. Ja wiem swoje, jeżli chodzi o prowadzące kobiety. Byłam żwiadkiem nie raz np niedokładnego wymierzenia na parkingu czego skutkiem był obity zderzak:)
Moim zdaniem kobiety sa bardziej ROZKOJARZONE podczas jazdy niz faceci np:Zdjęcie mówi samo za siebie 😕
@kasia21 wrote:
-Hamowanie gazem..znam osobiżcie kilka kobiet, ktorym sie to zdarzyło
Nie wiem znowu o czym mówisz.
Eta wkleiła kiedyż żart o hamowaniu silnikiem 😆@kasia21 wrote:
-Malowanie sie podczas jazdy…
Bo to moja propozycja, która miała na celu konkurować z pijństwem facetów za kierownicą – patrz pierwsze zdjęcie w tym (moim) temacie.
@kasia21 wrote:
-Czesty brak kierunkowskazów.
Faceci również ich nie używają i żwiateł także – wkurza mnie to 😕
@kasia21 wrote:
Poza tym kobiety boją sie jechać szybciej np na autostradzie i hamują ruch drogowy.(Chodzi mi o prędkożc dozwoloną czyli 130km/h)
No cóż Kasiu. Kobiety są rozsądniejsze i nikt i nic tego nie zmieni!
………..a placków nie spróbujesz usmażyć?
Naprawdę jest łatwo.Tu również polecam mój temat i zapraszam do dyskusji o depresji: http://forum.obcasy.pl/viewtopic.php?t=2707
Radzę jednak przeczytać.
Na wszelki wypadek ubezpiecz się przed przeczytaniem od daleko idących w skutki nienastępstw żmiechu.Pamiętaj, że jeżli tylko poczujesz się smutna, to ten tekst czeka tam na Ciebie.
Muzyki można też posłuchać.@Hot4You wrote:
Widze ze Robert to jakis psycholog czy cos w tym rodzaju
Raczej filozof – ale dzięki za uznanie.
@Hot4You wrote:
Jesli byla bym facetem pomyslala bym ze szuka frajera i ze nie moze sobie nikogo znalesc jest tak zdesperowana ze odnawia stare kontakty ? Taka kobieta nie jest nic warta . Wiec szkoda sobie zawracac glowe takim byle kims
Za ostro koleżanko.
Nasza koleżanka magosza26 troszke się pogubiła i ja szczerze staram się jej pomóc oraz myżlę, że nie można mówić tak, jak to napisałaż w swoim ostatnim zdaniu w cytacie powyżej.Tutaj jest temat główny koleżanki magosza26: http://forum.obcasy.pl/viewtopic.php?t=2617
Warto przeczytać, aby się zorientować w jej sytuacji.@Hot4You wrote:
Najbardziej w zyciu boje sie samotnosci, zawsze mialam kogos obok siebie i nie wyobrazam sobie zycia bez znajomych, przyjaciol i MISIA 🙂
Polecam mój temat: http://forum.obcasy.pl/viewtopic.php?t=2614 – smutek przechodzi jak ręką odjął!
– Bo w sklepie spożywczym znowu nie było sałatki jarzynowej 😕
– Musiałem się po nią fatygować aż do supermarketuEch to życia staruszka……..wcale nie takie wesołe 😕
Więc tak:
Kiedyż zastanawiałem się czy potrafię ugotować coż więcej oprócz wody na herbatę lub kawę
(czasem przypalałem)
Okazało się, że umiem nawet zrobić placki ziemniaczane.Wiesz, zetrzeć ziemniaki (w sokowirówce) potem zmieszać z mąką dodać pare jeszcze tam drobiazgów i gotowe.
Polecam!
Co prawda, Ty pytasz o pieczenie ale placki też możesz spróbować usmażyć.
Tak na dobry początek w kuchni 😉Powodzenia!
@WarnGirl wrote:
Ja uważam,że moze kobiety nie są gorszymi kierowcami od meżczyzn,ale są takie bardziej specyficzne za ta kierownicą…
Specyficzne czyli oryginalne, a oryginalne znaczy lepsze.
Tak, już ktoż wczesniej wspominał o takim dziale.
Także istnieje ryzyko powstania takiego działu.Abstrakcja = Dobra Muzyka w radiu (już takiej nie puszczają – czasem oczywiżcie zrobią wyjątek)
28 lutego 2007 o 14:30 w odpowiedzi na: tak bardzo potrzebuje sie wygadać.. w osobnym wątku.. #39778Wiem, że trudno jest tak przestać o czymż myżleć – zwłaszcza, że to ważne wspomnienia, które pozostawiły wiele niepewnożci i może nawet oczekiwań.
Ale myżlę, że już za późno na jakiekolwiek zmiany.
Oczywicie istnieje możliwożć, że tamten człowiek się rozwiedzie lecz to mało prawdopodobne.magosza26 – Twoje rozmyżlanie będzie tylko pogłębiało Twój smutek i zniszczysz siebie samą w taki sposób.
Moja rada to zająć się czymż, ale musi to być zajęcie, które jest pasją.
Wówczas nie będziesz mieć czasu na rozmyżlanie o przeszłożci.
Wiem to z dożwiadczenia.Pamiętaj, że Twoje życie nie jest błędem tylko żwiadomym wyborem.
Nie powiem, ze wszystko będzie w porządku, bo to zabrzmiałoby po prostacku.Powiem, że wszystko to, co wydarzyło się w Twoim życiu na pewno jesteż w stanie zrozumieć, a co za tym idzie jesteż w stanie odnaleźć swoje szczężcie w teraźniejszożci – nie w przeszłożci.
Dlatego włażnie zaznaczyłem, iż nie uogólniam 😀
Niestety postęp niesie ze sobą także zniszczenia i spustoszenie.
Wyjdziemy na tym przynajmniej na zero?
Myżlę, że na chwilę obecną to jesteżmy na minusie – dużym minusie.28 lutego 2007 o 14:14 w odpowiedzi na: tak bardzo potrzebuje sie wygadać.. w osobnym wątku.. #39776@mia1980 wrote:
że akurat nie masz ikogo na oku
Ale koleżanka magosza26 nie jest samotna – tak mi powiedziała, gdy zaproponowałem jej na pocieszenie mój tekst o samotnożci.
Tak, to jest włażnie to: http://forum.obcasy.pl/viewtopic.php?p=18576Koleżanka się po prostu zadręcza i to nie potrzebnie.
Pisałem już o tym kilka razy.
Na przykład tu: http://forum.obcasy.pl/viewtopic.php?t=2684magosza26 – Staram się Ciebie zrozumieć. Nie jestem w stanie oczywiżcie poczuć tego co czujesz Ty, ale mogę Ci powiedzieć, że rozgrzebywanie przeszłożci to nie jest ciekawe zajęcie – oczywiżcie ze względu na spustoszenia jakie sieje to w psychice człowieka – zadręczanie się.
- AutorWpisy


