143
Odpowiedź forum utworzona
- AutorWpisy
Nie znoszę sytuacji, gdy podaję jakiemuż znajomemu (chłopakowi) rękę na przywitanie, a on wyciąga dłoń złożoną w „beczkę” i twierdzi, że normalnie nie poda kobiecie dłoni… dla mnie to brak szacunku.
@bella123 wrote:
Tez kiedyż jak jeszcze byłam dużo młodsza wspomniałam coż o jodze przy moim księdzu – i się posypało… Włażnie usłyszałam, ze to grzech ponieważ jest ona wyznacznikiem religii hinduistycznej itp, nie zdołałam się obronić więc wolałam skończyć temat.
Na przykład dlatego nie toleruję większożci księży katolickich…
Niestety mało wiem o samej jodze, ale wraz z partnerem amatorsko trenujemy acro yogę 🙂
O wiele łatwiej znaleźć sobie miejsce w sylwester będąc singlem, niż będąc w związku.
Jako osoba samotna można się wkręcić do każdego znajomego, nawet do obcych.Ciężko jest walczyć z nieżmiałożcią/ z niską samooceną, kiedy własna rodzina nigdy nie docenia, nie chwali, nie interesuje się…
Widzę, że nie tylko ja tak mam ;D
@kasia.zawadzka1979 wrote:
Ona widzi tylko tą bliznę…
Czasami wady są powodem zakochania.
Ktoż mi kiedyż opowiadał, że znał faceta z zezem – wszyscy uważali, że jest brzydki, a on znalazł kobietę swoich marzeń. Znajomy zapytał się tej kobiety za co kocha tego faceta, ona powiedziała, że włażnie za te oczy…
@kasia.zawadzka1979 wrote:
Ona widzi tylko tą bliznę…
Czasami wady są powodem zakochania.
Ktoż mi kiedyż opowiadał, że znał faceta z zezem – wszyscy uważali, że jest brzydki, a on znalazł kobietę swoich marzeń. Znajomy zapytał się tej kobiety za co kocha tego faceta, ona powiedziała, że włażnie za te oczy…
- AutorWpisy

