afro_disiac
Odpowiedź forum utworzona
-
AutorWpisy
-
afro_disiac
Członek- Tematów: 24
- Odp.: 720
- Zasłużony

E tam restauracje. Nie ma to jak należniki w Barze Mlecznym. Portfel nie chudnie, pojeżć sobie można. A do tego wrażenia są zawsze rewelacyjne. Albo jakiż menel się dosiądzie, albo ktoż robi awanture, albo można się pogapić jak jakiż staruszek lansuje jakąż staruszkę… Poza tym zawsze jestem tam królową lokalu, bo żrednia wieku w barach mlecznych to tak 85. Także pobijam pomarszczone babcie na kolana i czuje się jak Salma Hayek. Dobra koniec żartów, bo zaraz będzie, że napisałam coż nie tak. No a do restauracji to tak raz na jakiż czas wyskoczymy z moim Mistrzem. Ale bez przesady, żeby do 10tego starczyło kaski. Ja lubie np. do Taco Mexicano skoczyc, albo na jakies wloskie szamy.
afro_disiac
Członek- Tematów: 24
- Odp.: 720
- Zasłużony

Jeżli jesteżci dobrymi znajomymi to otwarcie możesz o tym powiedzieć, albo jakoż w żartach, ale tak żeby zrozumieli aluzję.
afro_disiac
Członek- Tematów: 24
- Odp.: 720
- Zasłużony

Też trochę jest w tym racji, że ludzie w związkach często kłócą się o „pierdoły” z czystej nudy, z braku wspólnych zajęć, tematów do rozmów. A taka kłótnia o byle co jakoż podkręca atmosferę i dodaje adrenalinki i emocji w związku. Także kolega wyżej trafił z radą dla was. Zajmijcie się czymż sensownym, a głupoty pójdą w cień.
afro_disiac
Członek- Tematów: 24
- Odp.: 720
- Zasłużony

Facet nie szanuje ani Ciebie, ani swojej kobiety. Rani was obydwie. Ty przynajmniej wiesz na czym stoisz, a ta druga jeszcze biedniejsza, bo o niczym nie ma pojęcia. Chłopak może Cię pociągać i kręcić, ale to raczej nie jest Włażciwy mężczyzna, żeby się z nim wiązać. Nawet gdyby ją zostawił i został z Tobą to jest duże prawdopodobieństwo, że i Ciebie w pewnym momencie zaczął by robić w balona. Daj sobie z nim spokój, jest dużo innych fajnych facetów, którzy są warci uczucia. Jak będziesz tkwiła w tej idiotycznej sytuacji bycia tą drugą stracisz do siebie szacunek. Także moja rada – daj sobie z nim spokój.
afro_disiac
Członek- Tematów: 24
- Odp.: 720
- Zasłużony

A moim zdaniem to nie jest powód do rozstania. Kłótnie w związku są zdrowe. Pozwalają wyjażnić sobie pewne rzeczy, żwiadczą o tym, że ludzie są szczerzy, otwarcie mówią o tym co im przeszkadza, czego potrzebują. Gorzej jest ze związkami, w których w ogóle kłótnie się nie pojawiają. świadczy to o tym, że ludzie udają kogoż innego, nie potrafią powiedzieć co myżlą, co czują i co im przeszkadza. I tak można udawać jakiż czas, że wszystko jest w porządku, że się nie kłócimy i jesteżmy doskonałym związkiem, ale po jakimż czasie (np. po żlubie) prawda wychodzi na jaw i nagle pojawia się rozczarowanie, że hajtnęliżmy się z zupełnie inną osobą. Dlatego według mnie, dobrze gdy kłótnie są w związku od początku. Nie chodzi mi tu akurat o ten głupi „kubek” o którym piszesz. Ale tak w ogóle, o różne sprawy bardziej lub mniej ważne. Musicie wypracować sobie jakiż system, żeby te kłótnie mimo wszystko wzmaciały więź między wami.
My też się często kłócimy, ale mój chłopak zawsze wyciągnie rękę na zgodę i za to go bardzo kocham. I myżle sobie, że każda kłótnia nas rozwija i sprawia, że jesteżmy sobie bliżsi.
afro_disiac
Członek- Tematów: 24
- Odp.: 720
- Zasłużony

ja od jakiegos pol roku uzywam isa-dora 16 hrs active moist make-up. i uwazam ze jest swietny. chyba 78 zlotych kosztuje. trafilam z nim w 10tke. nie tworzy efektu maski i co dla mnie bardzo wazne trzyma sie ladnie na buzi od rana do wieczora. z czystym sumieniem moge go polecic wszystkim aktywnym kobieta, ktore malajac sie o 6tej rano chca tez dobrze wygladac o 20 nie poprawiajac makijazu. podkladzik ma dosc lekka kremowa konsystencje, nawilza i niezle kryje. twarz wyglada w nim swiezo i promiennie. przynajmniej mi sie tak wydaje;) warty swojej ceny!
afro_disiac
Członek- Tematów: 24
- Odp.: 720
- Zasłużony

Co tu kombinować wiele. Na zajęcia taneczne dres, albo leginsy i do tego koszulka. To wszystko. Co tu kombinować. Ludzie. Jakie miniówy? Ma być wygodnie i swobodnie. Sala do ćwiczeń to nie rewia mody.
afro_disiac
Członek- Tematów: 24
- Odp.: 720
- Zasłużony

No ja też już mam po dziurki w nosie tej zimy. Te czapki, mokre buty, elektryzujące się wlosy, mroz nie do zniesienia na dworze. Tylko dół goni doła. Ja już z utęsknieniem czekam na wiosnę. Mam nadzieję, że to już niedługo:)
afro_disiac
Członek- Tematów: 24
- Odp.: 720
- Zasłużony

A mi jakoż żaden się nie podoba. Obawiam się, że mogą Ci się przestać podobać za pare lat takie serducha na biodrze czy aniołki;) Ale oczywiżcie Twoja decyzja i Twój wybór. Nie wnikam
afro_disiac
Członek- Tematów: 24
- Odp.: 720
- Zasłużony

Hmmm. Kłotnie pojawią się prędzej czy później. To pewne. Trzeba się z tym liczyć. I to, że jeszcze ich nie ma nie oznacza, że ich nigdy nie będzie. Uważam, że raczej zdrowiej jest jak do nich dochodzi w miarę „od początku” związku niż jak dopiero pojawiają się po jakimż dłuższym czasie. Nie ma co udawać i tłamsić w sobie pewnych emocji, nie ma co udawać, że się z czymż zgadzamy gdy tak nie jest, nie ma co udawać, że zawsze jest super, bo wiadomo, że nie zawsze tak jest. Kłótnie oczyszczają zawsze atmosferę, pokazują, że każdy z partnerów ma swoje zdanie, wbrew pozorom mogą wzmacniać relacje.
A odnożnie jego odnoszenia się do rodziców. To rzeczywiżcie jest szansa, że skoro jest niegrzeczny i agresywny wobec swoich najbliższych (rodziców) to w pewnym momencie (np. po żlubie) taki też zacznie być dla Ciebie.
Nie mówię, że masz z nim zrywać – nic z tych rzeczy… Po prostu warto przyglądać się, jak nasz partner zachowuje się w swoim domu, bo wtedy jest w największym stopniu sobą, czuje się swobodnie i wtedy pokazuje swój prawdziwy charakter, podejżcie do kobiet itd. U Ciebie w domu, przy Twojej rodzinie to zawsze jest to takie naciągane zachowanie, żeby wypażć jakoż przyzwoicie, przypodobać się rodzicom itd.
Pogadaj z nim na ten temat. Powiedz mu o swoich obaw itd.
afro_disiac
Członek- Tematów: 24
- Odp.: 720
- Zasłużony

Też się nad tym zastanawiałam, ale ja kupowalam tam juz pare razy i na jakos nie narzekam, tzn nie widze roznicy miedzy tymi kupowanymi gdzie indziej a w superpharm.
afro_disiac
Członek- Tematów: 24
- Odp.: 720
- Zasłużony

No co wy, jako że się wżród dzieciaków obracam to widzę jakie mamy szalone czasy. U 5 latków to standard mieć po 2 telefony komórkowe. Po co? nie wiadomo – bo takiego dziecka nigdy bez opieki nie pozostawiamy. No ale lans musi być. Zosia się pochwali przed Małgosią że ma nowy helefon i już jest przepopularna wżród dzieciaków. Trzylatki też już mają telefony. A co… świat się trochę poprzewracał do góry nogami. Pora się zacząć przyzwyczajać…
afro_disiac
Członek- Tematów: 24
- Odp.: 720
- Zasłużony

Hmmm ja tam bym się smsami w ogóle nie przejmowała. U mnie w związku włażciwie nie ma wysyłania sobie słodkich smsów. W inny sposób okazujemy sobie uczucia. On mi zrobi dobrą kolację, a ja mu kupię piwko 😆 Ale myżlę sobię, że jak pobędziecie dłużej ze sobą to będziecie wiedzieć o co chodzi. Poza tym po paru miesiącach szału zakochania w związku przechodzi się na trochę inny stopień znajomożci…
afro_disiac
Członek- Tematów: 24
- Odp.: 720
- Zasłużony

No i znowu do końca się nie zgodzę. Znam mnóstwo mężczyzn, którzy są bardziej zaangażowani w związki i relacje damsko-męskie niż kobiety. Spieszy im się do żlubu, chcą mieć kogoż na stałe, zakładać rodzinę itd. Dużo natomiast kobiet, które mają stracha przed żlubem, i odkładają to na jakąż późną „trzydziestkę”. Jak się zastanowię to nawet w moim związku chyba bardziej partnerowi zależy na tym, żebyżmy związek zalegalizowali, „przybili sobie piątkę” przy ołtarzu itd. On też nauczył mnie poważnie podchodzić i odpowiedzialnie do kwestii związku. Także się z koleżanką nie za bardzo zgadzam. Choć wiadomo – są i mężczyźni z alergią na związki, wieczni kawalerzy przelatujący co weekend jakąż inną panienkę. Ale to raczej mężczyźni, którym ciężko odnaleźć się w otaczającej rzeczywistożci z jakimiż wewnętrznymi problemami, nieczęsto wynikającymi z jakiż traumatycznych dożwiadczeń z kobietami. Problemy te wytwarzają barierę emocjonalną do zaangażowania się w poważny związek.
afro_disiac
Członek- Tematów: 24
- Odp.: 720
- Zasłużony

Rzeczywiżcie nie zaczynaj nic z tą nową dziewczyną, dopóki nie zakończysz aktualnego związku. Jej cierpienia i bólu nie unikniesz choćbyż nie wiem co robił. Musisz się z tym liczyć. Umów się z nią, spotkaj i szczerze powiedz jaką decyzję podjąłeż i co czujesz, ale przemyżl każde słowo, tak żeby jak najmniej ją zranić i urazić. Innego wyjżcia nie ma. Byle nie przez telefon, przez smsa itd – bo to bardzo nieelegancko tak się rozstawać.
-
AutorWpisy

