bera_87
Odpowiedź forum utworzona
- AutorWpisy
zgadza się barbie fajny:0 chociaz dla fanów Monster High tez spoko okazja:)
a jak z prezentami dla dzieci u was? jakies konkretne zabawki, czy raczej ciuszki i tez praktycznie??
ja w takie rzeczy nie wierzę, nie ufam takim zakupom….wole tradycyjnie „pójżc, dotknąć/zobaczyć” więc zazwyczaj wybieram stacjonarne!
Ciekawe, ciekawe… ja bardzo lubię serię z przygodami Franklina – mądre, edukacyjne książeczki, może nie do nauki:) ale raczej rozwiązywania wychowawczych problemów mniejszych i dużych:)
fajna kuchnia jest od jutra bodajże w ToysRUs, dla małych maniaków gotowania:)
szukam serii „Było sobie życie..”? nie wie ktos gdzie mogę znaleźć?? tylko nie w necie!
niestety takie czasy…ech, ale jak praca z innymi ludźmi, dla ludzi albo z dziecmi to jest super praca:)
hehe na zimne długie jesienne wieczory – w sam „na szczęscie”:D
ważne jest jednak i to że fajnie miec pracę która daje 100% satysfakcji:D i radożć każdego dnia:)
warunek–> trzeba byc pełnoletnia osobą;) poza tym trzeba napisać maila z pytaniem o ankietkę, wypełnić ja i czekać na rozmowę:)
hmmm w sumie racja na pewno się przydadzą jakież farby, kredki itp. Ale masz racje – mam w „swoim ogródku” taka możliwożć a nie wykorzystuje jej:)
praca do której mnie nikt nie zmusza i która daje mi satysfakcję:)
Czas spędzany z najbliższymi jak najbardziej bez potrzeby myżlenia o przyszłożci, pracy itd. ale też poczucie że możemy pomagać innych, chociażby poprzez udzielanie się w wolontariacie.Ja odwiedzam dzieciaki na oddziale onkologii i współpracuje z fundacją spełnionych marzeń, dzięki temu wiem że robię coż fajnego-dobrego i jednoczeżnie swoje szczężcie dzielę z innymi:)
sami sobie ok, ale czasem trzeba człowieka dodatkowo wspomóc , rozmowa ok, ale może jakas „terapia szokowa” poprzez aktywizowanie i angażowanie takiego faceta w akcje naprawde ważne, typowo dal innych ludzi! Może jakies wolontariat, dzięki któremu uwierzy w siebie i zobaczy że czasem bycie z kims i rozmowa – to bardzo dużo znaczy i jest wielu ludzi którzy o tym marzą. Mi bardzo pomogło to że jestem wolontariuszką Fundacji spełnionych marzeń i od jakiegos czasu odwiedzam dzieciaki w szpitalu, a one mimo choroby sa pełne pozytywnego optymizmu, swoim usmiechem okazują podziękowanie i człowiek zaczyna wierzyć w siebie i doceniać bardziej to co ma!
a może znalezienie sobie dodatkowych zajęc, albo np jakiż wolontariat, np praca z dziećmi? Bardzo pozytywne efekty daje:)
- AutorWpisy

