Hard

Odpowiedź forum utworzona

Wyświetlanie 15 wpisów - od 931 do 945 (z 1,359 w sumie)
  • Autor
    Wpisy
  • w odpowiedzi na: taniec na stole #193481
    Hard
    Członek
    • Tematów: 140
    • Odp.: 1426
    • Maniak

    [usunięto link] wrote:

    Hard: sorry, ale Twój wpis jest dla mnie kompletnie niezrozumiały

    za mało się widzę uczyłeż w szkole… może dużo wagarowałeż, Koleż? 😉

    [usunięto link] wrote:

    i- co ważniejsze- niepotrzebny.

    niby z jakich względów, Kolo 😯 ?

    [usunięto link] wrote:

    Pytałem dziewczyny, a nie jakichż frustratów.

    to dzielisz ludzkożć na dziewczyny i frustratów!? współczuję 😆

    [usunięto link] wrote:

    Tańczyłam jak mialam 17 lat, ale to było bardziej w ramach wygłupów, w niewielkim kręgu zaufanych znajomych, więc się tylko posmiali i tyle.

    e tam, jak ma się więcej też fajnie potańczyć – zaręczam 😉 zapra do tanga :-

    w odpowiedzi na: Trzy połówki jabłka – Co by było gdyby? #30049
    Hard
    Członek
    • Tematów: 140
    • Odp.: 1426
    • Maniak

    [usunięto link] wrote:

    no co Ty, Mag 😉 wierzysz w jakież żlepe 'przeznaczenie’!? 😯
    chyba że chodzi Ci o Boga…

    nie mam na myżli bożej opatrznożci ani żadnych boskich działań, gdyż nie jestem jakoż specjalnie nabożna 😛

    nie szkodzi, także bez-bożna wydajesz mi się atrakcyjna, Mag 😉
    acz Bóg wcale nie chce naszego nieszczężcia – raczej raju :-
    nie wiem, co masz przeciwko niemu 😆

    [usunięto link] wrote:

    raczej jakież zrządzenie losu

    jakiego losu, bezosobowego!? 🙄 wierzysz w rozumnożć martwej materii? 😯

    [usunięto link] wrote:

    a raczej jego przekornożć 😛

    no wiesz, jeżli już założyć, że Bóg naprawdę istnieje, to raczej, że daje nam wolnożć wyboru…
    ateistko jedna 😀 wiesz też kiedyż byłem… i to okroppnym! 👿

    [usunięto link] wrote:

    dzieki za zaproszenie 😉

    też się cieszę jupi będzie nam chyba fajnie, że jesteżmy tacy różni :-

    w odpowiedzi na: Witamy nowych użytkowników #138371
    Hard
    Członek
    • Tematów: 140
    • Odp.: 1426
    • Maniak

    [usunięto link] wrote:

    ano, czasem trzeba się trochę powygłupiać 😆

    maggie, zaczynam Cię uwielbiać za wspaniałe poczucie humoru 😀

    ps. proponuję zacznij od swoich szaleństw – co Cię kręci, Droga? 😉

    w odpowiedzi na: mieszkanko #187901
    Hard
    Członek
    • Tematów: 140
    • Odp.: 1426
    • Maniak

    wiecie co, dziewczyny!? wku*wia mnie, że musimy wciąż marzyć o mieszkaniu, w którym będziemy się czuć u siebie 👿

    cholerni chciwi bankowcy, politycy na sznurkach groteskowych uzależnień, zapici pisarze…
    sprzedający swoje dusze tyranom ciemnożci… co jeszcze? zdradliwi kochankowie… może, itd. … 😉

    ja robię osiemnażcie godzin na dobę – przynajmniej jestem dostępny…
    więc chyba mam prawo do odlotowego mieszkanka wraz z moją ukochaną? co? 😈

    niech się w to Bank światowy I UE nie wpie*dala 👿

    w odpowiedzi na: Trzy połówki jabłka – Co by było gdyby? #30047
    Hard
    Członek
    • Tematów: 140
    • Odp.: 1426
    • Maniak

    [usunięto link] wrote:

    Ja często rozmyżlam nad swoimi wyborami… ale czy one są rzeczywiżcie moje?

    wiesz, maggie, czasem sam mam takie przeżwiadczenie 😉
    wiele okolicznożci, warunków, przypadków także… nas determinuje…
    trudno wtedy powiedzieć, czy jest się rzeczywiżciw olnym 😈

    [usunięto link] wrote:

    czasem mam wrażenie, że mało zależy ode mnie

    no co Ty, Mag 😉 wierzysz w jakież żlepe 'przeznaczenie’!? 😯
    chyba że chodzi Ci o Boga…
    acz ja do końca nigdy nie pojąłem jak On może dać wolnożć i jednoczeżnie Opatrznożć 👿
    za cholerę tego nie rozgryzłem… wiesz…

    [usunięto link] wrote:

    zastanawiam się czy wierzyć w przeznaczenie… nie moge nic zaplanować, bo rzadko kiedy te moje plany się urzeczywistaniają 😛

    wiesz trochę liznąłem teologię katolicką – otóż nie chodzi w niej o fatalizm, lecz o ogólną opiekę bożą 🙄 Bóg chce ponoć naszego dobra i szuka drogi na swoim dżojstiku, żebyżmy się nie zderzyli z… szatanem… wtedy d*** mała 😯

    [usunięto link] wrote:

    jakoż tak wszystko dzieje się samo

    eee tam samo! nawet jak zrzucimy nadprzyrodzony wątek i…eschatologiczny wymiar…
    myżlę, że dużo rzeczy ma na nas wpływ – warto się z tym zapoiznać 😉

    [usunięto link] wrote:

    i często te rozwiązania narzucone przez los są bardzo pozytywne 😛

    widzę, że akuratnie jesteż happy jupi bo ja sorry nie widzę szczężliwożci na tej ziemi…

    [usunięto link] wrote:

    zaczynam do tego przywykać i przyjmować co los niesie

    i słusznie… zamiast los wolę nazwać to staraniem człowieka… Bóg chyba też tu coż robi…
    tylkoi jeszcze nie nwiem co 😀

    [usunięto link] wrote:

    zamiast zamartwiać się przyszłożcią i próbować wszystko zaplanować…

    też jestem za tym 😉 zapracha na piwko, Maggie, albo na winko, jak wolisz…
    a jak jesteż zdesperowana to na porządne3go kielonka 😆 no i zatańcz ze mną 😉

    [usunięto link] wrote:

    a jak z Waszymi planami? sprawdzają się?

    wiesz, maggie, nie jakoż wybitnie 🙄 ale nie narzekam :-

    w odpowiedzi na: Witamy nowych użytkowników #138369
    Hard
    Członek
    • Tematów: 140
    • Odp.: 1426
    • Maniak

    [usunięto link] wrote:

    Witam wszystkich! 😀

    maggie, Ciebie też witam 😀 boż stosunkowo 🙄 nowa… Mag 😀

    ja już się tu nawygłupiałem 🙄 Ty też się trochę powygłupiasz? 😉 całuję :-

    w odpowiedzi na: Chorobliwa zazdrożć #193720
    Hard
    Członek
    • Tematów: 140
    • Odp.: 1426
    • Maniak

    [usunięto link] wrote:

    Bywa często tak, że kobieta wżród swoich znajomych ma więcej kolegów niż koleżanek. Nie da się tego zmienić kiedy z kimż zaczyna się spotykać.

    a co byż powiedziała Skarbie 😉 gdyby Ci mężczyzna wywalił: facet wżród swoich znajomych ma więcej koleżanek niż kolegów, Nie da się tego zmienić kiedy z kimż się zaczyna…
    czy też byż się tak wspaniale chachała!? 🙄

    [usunięto link] wrote:

    Ja jestem włażnie tego przykładem. Wżród moich znajomych w dużej mierze przeważają chłopcy.

    a jeżli u niego przeważały by DZIEWCZYNY 😀 ?

    [usunięto link] wrote:

    Jestem mężatką a mój mąż musi to akceptować.

    po pierwsze: gratulacje 😆
    po drugie: dlaczego MUSI!? 👿 a Ty też musisz akceptować jego fantazje 🙄 ?

    [usunięto link] wrote:

    Żeby nie było jakiż konfliktów w związku z tą sprawą to staram się aby mój mąż znał wszystkich moich kolegów i sam mógł zobaczyć jakie relacje mnie z nimi łączą, czyli że są tylko moimi kolegami.

    czy to też tyczy się nTwego męża? 😉

    PS. a w ogóle czemu tak wiele miejsca pożwięcasz kolegom, a włażciwie wcale mężowi 🙁 ?

    w odpowiedzi na: Nightwish, Therion #186198
    Hard
    Członek
    • Tematów: 140
    • Odp.: 1426
    • Maniak

    [usunięto link]

    dobre… a nawet niezłe 😉

    w odpowiedzi na: Czy są wżród nas…depeche’owcy? ;)) #105879
    Hard
    Członek
    • Tematów: 140
    • Odp.: 1426
    • Maniak

    są, np:
    [usunięto link]

    w odpowiedzi na: Umberto Eco #192678
    Hard
    Członek
    • Tematów: 140
    • Odp.: 1426
    • Maniak

    [usunięto link] wrote:

    [usunięto link] wrote:

    [usunięto link] wrote:

    Umberto Eco mnie fascynuje!

    [usunięto link] wrote:

    jagoda55sięgnę po „Baudolino” jeszcze przed premierą „Cmentarza w Pradze”, ostanio naprawdę mam fazę na Eco 🙂 …o ile oczywiżcie dam radę z czasem…

    dziewczyny, błagam, opowiedzcie coż więcej o tym Umberciu 😉 prosi Hard 😉

    Z tego co zdążyłam się zorientować przeglądając inne wątki to miałeż okazję, jak to okreżlasz „liznąć” niektóre pozycje Eco.

    zgadza się, ja005, Kochanie 😉

    [usunięto link] wrote:

    Czekamy więc na Twoje opinie jupi

    o cholera 😳

    [usunięto link] wrote:

    Póki co na forum o Umberto Eco wypowiadały się tylko kobiety.

    włażnie, co to my jesteżmy jacyż trefni – znaczy faceci 👿

    [usunięto link] wrote:

    Bardzo jesteżmy ciekawe męskiej opinii na jego temat.

    nie żciemniasz, Skarbie!? 😯

    [usunięto link] wrote:

    Liczymy na Ciebie Hard :-

    thanks, ja005, polubiłem Cię starsznie 🙄 otóż filozoficzny, seksualny…
    tudzież innowacyjny, pobudzający, wredny i odnawiający… w sumie prowokujący 😀

    nie!? 😉

    w odpowiedzi na: Podróże Twoich marzeń :) #192756
    Hard
    Członek
    • Tematów: 140
    • Odp.: 1426
    • Maniak

    [usunięto link] wrote:

    Meksyk! 🙂

    co Cię tak w Meksyku bierze, Corriot? :-

    ja zaż Dominikanę wybiorę, wiesz fajne wyspy, ma hotele dla zakochanych
    i żadnych politycznych rewolucji 😉 co Ty na to? 🙄

    w odpowiedzi na: Trzy połówki jabłka – Co by było gdyby? #30039
    Hard
    Członek
    • Tematów: 140
    • Odp.: 1426
    • Maniak

    [usunięto link] wrote:

    [usunięto link] wrote:

    ja wyznaję zasadę, że lepiej żałować, że coż się zrobiło niż żałować, że się tego Nie zrobiło. 😉

    wiesz farfalla i Panienko2 > to nawet fajna zasada 😀

    [usunięto link] wrote:

    A najlepiej będzie,jeżli włażnie nie będzie się rozpamiętywać tego,co ewentualnie mogłoby być,a nie jest.Bo jak mówi przysłowie,…..co było,a nie jest nie pisze się w rejestr……Żyjemy tu i teraz i to się powinno liczyć.Pozdrawiam.

    całkowicie się zgadzam, z tym, że się zapytam, czy Ty aby nie jesteż zrozpaczona, Kochanie? 🙄

    w odpowiedzi na: Nasza koleżanka nie żyje #185659
    Hard
    Członek
    • Tematów: 140
    • Odp.: 1426
    • Maniak

    [usunięto link] wrote:

    No niestety,woda przepływa i życie również czasami przelatuje nam przez palce

    swięta prawda 👿

    [usunięto link] wrote:

    bywa,że nie każdy potrafi zrobić użytek z darowanego mu nieraz życia/wypadek,ciężka,ale wyleczona choroba itd/.Czasu nie da się zatrzymać i wczeżniej,czy później każdy zejdzie z tego żwiata.

    włażnie, włażnie… ale warto też czasem się wyżałować, zwłaszcza przy tych, którzy za nic ich nie obchodzi rzeczywistożć… ratują się marzeniami! albo fantazjami… lub… wyobrażeniami 😉 hej, Panianko2 😀

    @dysia172 wrote:

    zrozumiałam że codziennie ktoż ginie, trzeba żyć dalej i pamiętać po prostu o zmarłych nie tylko w ich żwięta 🙂

    Dysiu172, dlatego wynalazłem naszą wspólną żałobę dla WG – Ani, żlicznej niegdyż Moderatorki na tym forum:
    [usunięto link]

    w odpowiedzi na: Cmentarz w Pradze #190590
    Hard
    Członek
    • Tematów: 140
    • Odp.: 1426
    • Maniak

    @Salomea wrote:

    [usunięto link] wrote:

    @Salomea wrote:

    chruman, chyba sobie poczekasz na odpowiedź od Harda… Chłopak chyba się zawstydził, albo po prostu gorzej Mu idzie z konkretniejszymi wypowiedziami na dany temat. 😈

    Salciu 😉 chyba masz rację 🙄

    No popatrz, a jednak nie przepadłeż 😆 , tylko jakoż znów bez konkretów… Chyba się nie doczekam Twojej poważnej i dłuższej wypowiedzi na temat twórczożci Eco… 🙁 Nie wiem, jak ja to przeżyję… Serce mi się kraja.

    nadejdzie taki czas, Saluż 😉 tymczasempławię się Twoją przychylnożcią do mnie 😀

    [usunięto link] wrote:

    @Salomea wrote:

    A Wy, słyszałyżcie coż ciekawego nt książki? 😉

    'słyszałyżcie’!? czyż to nie dyskryminacja męskich doznań literackich? 👿 a fe! 😈

    O nie, nie chciałam urazić Twoich uczuć Hard! Jak możesz mnie o to oskarżać! Wybacz o Mistrzu mój! :]
    Pozwól, że Ci się wytłumaczę. Póki co to dziewczyny, które tu się wypowiadają mają do powiedzenia coż konkretnego na temat „Cmentarza w Pradze”. Nie, żeby to był temat przewodni tego wątku… 😈 Żarty – żartami, ale niekiedy i powagę trzeba zachować stąd też i moja impertynencja…[/quote]
    spoko, Sal, 'cmentarz’ jawi mi się jako wielkie pojednanie z Tobą, Jędzo 😛

    @Salomea wrote:

    Niemniej jednak wciąż mam nadzieję Hard, że zaskoczysz mnie swoją błyskotliwożcią i chociaż uchylisz nam rąbka tajemnicy co sądzisz o „Cmentarzu w Pradze”, a przynajmniej jakie masz odczucia co do tej powieżci, która ma się niebawem ukazać? 😉

    dobra… Salomejciu 🙂 bardzo filozoficzne, gorąco erotyczne, cholernie nowatorskie, potwornie niewyraźne i… kurde straciłem wątek… dasz się zaprosić na kolację :- ?

    pociągnę Cię za język, żebyż mi opowiedziała o Umberto z nTwojego punktu widzenia jupi
    Salomea 😛

    w odpowiedzi na: Chorobliwa zazdrożć #193715
    Hard
    Członek
    • Tematów: 140
    • Odp.: 1426
    • Maniak

    [usunięto link] wrote:

    Teraz go jakoż „ugłaskałam”

    'ugłaskałaż’? czy go utuliłaż? nie wiem, co o tym sądzić Moja Droga?
    chyba jednak jeździsz po jego uczuciach trochę

    [usunięto link] wrote:

    zapewniłam go, że nie będę przeginać

    tzn. trochę przeginałaż? 🙄 nie rób tego więcej! 👿 albo go odeżlij!

    [usunięto link] wrote:

    żeby się nie martwił, że koledzy to są tylko koledzy i jest w miarę ok.

    co Ty nie powiesz, cholera jasna. przecież go kiwasz!

    [usunięto link] wrote:

    Zobaczymy co będzie dalej…. Najważniejsze, że nie denerwuje go mój przyjaciel, o którego się bałam…

    ja pierdzielę, gdybym był Twoim facetem, nazwałbym Cię znacznie bardziej ostro 😈
    nie jestem babskim bokserem, ale uderzyłbym Cię uczuciowo 😯

Wyświetlanie 15 wpisów - od 931 do 945 (z 1,359 w sumie)
Przewiń na górę